Jak u Was wygladal? My bylismy dzisiaj rano - pediatra zaczela od skrzynki z zabawkami - sprawdzala, czy synek potrafi otworzyc pudeleczko z klockami, wyjac je, wlozyc i zamknac, czy zadzwoni dzwonkiem, czy znajdzie schowana zabawke i dojrzy oraz wskaze palcem postaci (zwierzatka) na hologramie. Nastepnie zwazyla go, zmierzyla, sprawdzila obwod glowy i naniosla wyniki na siatki centylowe. Zbadala mu brzuch, jadra (czy zeszly), zajrzala do uszu, wypytala o mowienie i chodzenie, kazala zaprezentowac jak chodzi. Na koniec przedyskutowalysmy na co i kiedy bedziemy malego szczepic - na razie znowu ma katar, wiec odsuwamy wszystko na po urlopie