cocos_live
21.02.14, 13:48
od jakiegos czasu moja 2 letnia córka nie chce się bawic, na pytanie co robimy? pada zawsze ta sama odpowiedz- czytamy. ok, wiec czytam nie przerwanie przez godzine, proponuje inne zabawy, klocki, lalki, gry, puzzle a ona nic, rzuca sie na tapaczan i ryczy przez ok 10min, siadam obok i czekam az sie uspokoi po tym czasie ewentualnie czyms się pobawi przez 5 min a potem i tak przychodzi z książką. MOge czytac nie mam nic przeciwko temu ale nie do utraty glosu.
Jak starsza córka przychodzi z przedszkola to niby się razem bawimy ale wszystko szybko ją nudzi i tylko sobie lezy na tapczanie.
ogólnie jest wesołym dzieckiem ale własnie ostatnio tak się zachowuje, jakies pomysły?
aha i "pomaga" mi w pracach domowych gdy gotuje lub sprzątam