Dodaj do ulubionych

Problem z kupą po odpieluszeniu

08.03.14, 16:54
Mam taki problem z 2,5l. córcią od kilku dni: Zaczęła sikać na nocnik, chodzi bez pampersa w dzień i z tym nie ma kłopotu. Problem się zaczyna jak chce jej się kupkę, bo siada kilkukrotnie na nocnik bez efektu, potem zaczyna płakać w końcu proponuję jej pieluszkę i jakoś idzie do tego pampersa, ale też z płaczem, choć wypróżnienie jest normalnej konsystencji, że tak powiem.
Wcześniej (jak robiła wszystko w pampersy to nie było żadnych takich akcji). Zaczynam się niepokoić, że nabawi się zaparć nawykowych, bo przetrzymuje ten stolec-widać, że ją wierci, ale na nocniku efektu nie ma (jakby pozycja jej nie pasowała) i wczoraj cały dzień nic, choć były kilkukrotne próby, dopiero dziś i to też za którymś razem-sama zaproponowałam pampersa, bo nie chciałam, żeby się męczyła. Ne jest to klasyczne zatwardzenie, bo jak wspomniałam stolec nie jest twardy czy zbity. I co z tym fantem zrobić?
Obserwuj wątek
    • fasol-inka Re: Problem z kupą po odpieluszeniu 08.03.14, 19:12
      Zakładaj jej pieluchę na kupę, za parę dni jej przejdzie i będzie robić na nocnik
      U mojego synka było identycznie, też kupa szła tylko do pampka, jakieś 10 dni po odpieluszeniu zdecydował się na nocnik ostatecznie
    • mag.li Re: Problem z kupą po odpieluszeniu 08.03.14, 19:55
      No właśnie ja sama jej proponuję ubranie pieluszki na kupę. Tłumaczę, że to nic złego jak jej tak będzie wygodniej, że zaraz później zdejmiemy, ale ona nie bardzo chce, w końcu się przekonuje ale i tak nie od razu robi, a jak robi to woła i popłakuje co chwilę żeby wytrzeć pupę (a jeszcze nic nie zrobione). Mi to wygląda na jakąś blokadę psychiczną-że ma świadomość, że chce, ale wstrzymuje i szkoda mi jej bo wiadomo, że się męczy.
      • truscaveczka Re: Problem z kupą po odpieluszeniu 08.03.14, 22:39
        A towarzysz jej przy tym siadaniu na nocnik? Mój sie tak zachowywał na początku, bo do kupy chciał być sam.
        Jesli odpieluszenie swieże, to po prostu daj jej ciut czasu, u nas dostrojenie do nowego systemu zajęło nieco ponad tydzień, trochę płaczu było, bo młody był pogubiony, ale w końcu się odnalazł smile
        • mag.li Re: Problem z kupą po odpieluszeniu 09.03.14, 08:43
          U nas właśnie minął tydzień i żadnej poprawy. Dziś od rana widać,że ją wierci, nawet majteczki pobrudzone,ale na nocnik, ani do pieluchy nic. Staram się ją zostawić w spokoju, nawet,żeby była sama, bo faktycznie nawet jak robiła w pampersa to gdzieś się chowała, ale ona zaraz woła wytrzyj mi pupę, choć nic nie ma sad
          Wczoraj troszkę zrobiła (normalna konsystencja) ale z płaczem, diety nie zmienialiśmy... 3/4 dnia kręci się wokół kupy... Bo co chwilę ją zbiera...
    • camel_3d poczekac az bedzei gotowa... 09.03.14, 15:56
      a nie leciec za lemingami bo wszyscy pisza, ze juz musi...

      najwyrazeij nie jest do konca gotowa...

      jak zrobi w tego pampka to zamiast wyrzucac pampka, wrzuc te kluske do toalety i pokaz corce ze tam jest jej miejsce..(tzn kupy..a nie corki) smile
      • mag.li Camel 09.03.14, 18:48
        Ale ja nie nalegam, żeby ona tę kupę robiła do nocnika-problem właśnie w tym, że ona ma teraz w ogóle opory przed kupą nawet do pieluszki, której nie bardzo chce ubierać. Ja się zastanawiam jak ją przekonać do tego, żeby kupy nie wstrzymywała, bo widać,że to robi-chce jej się, ale nie chce ani na nocnik, ani do pieluchy i tak wielokrotnie w ciągu dnia sad i obawiam się o zaparcia nawykowe...
        • gacek-junior Re: Camel 10.03.14, 14:03
          a próbowałaś nakładkę na sedes?
        • una_mujer Re: Camel 10.03.14, 14:04
          Nie pocieszę cię. U nas było to samo, nie pomogło zachęcanie, nagrody, nic. Zaparcia potrafiły trwać i 5 dni. W końcu zaczęłam regularnie proponować pampersa i tak zostało. Od 6 miesięcy. Próba posadzenia na nocnik lub toaletę kiedy mała woła kupę kończą się histerią i kolejnym parodniowym zaparciem. Odpuściłam na razie. Mam nadzieję, że przed przedszkolem się przekona.
          z sikaniem nie ma problemu, śpi też bez pieluchy, jedną wpadkę miała przez,6 miesięcy...
    • mag.li :( 10.03.14, 16:44
      Kurcze, nie wygląda to dobrze, dziś znów to samo...
      Gdyby założenie pieluchy rozwiązywało problem to nie byłoby tematu.
      Teraz nawet jak zaproponuje i założę pampersa gdy widzę, że ją zbiera to robi na raty i płacze co chwila. Wygląda to tak jakby wraz ze świadomością wypróżnień nabyła niechęć do nich, nie chce robić, a jak już coś wyjdzie to od razu krzyczy, żeby wycierać i dziś np. na 5 pieluch poszło-jedna po drugiej.
      Mamy nakładkę na toaletę, pozwalam młodej iść ze mną jak chodzę do wc, wszystko tłumaczę, a nie chce spróbować na sedes, więc nie chcę jej zmuszać.
      • truscaveczka Re: :( 10.03.14, 16:57
        A ile to już trwa? U nas ok. 10 dni trwało i przeszło. Trzymaj się.
        • mag.li Re: :( 10.03.14, 19:03
          Od 1 marca jest bez pieluchy, sikanie załapała w mig (tego samego dnia już sygnalizowała i szła na nocnik zrobić), do tej pory z resztą z siku nie ma problemu. 1 marca była tak przejęta, że w ogóle o kupie zapomniała (zwykle robi codziennie), 2 się zaczęły się te cyrki. Dodam jeszcze,że pupa nie jest zaczerwieniona, nie ma żadnych wizualnych zmian, które by mogły powodować jakiś dyskomfort, więc podejrzewam, że problem tkwi w głowie...
          • nikki30 Re: :( 11.03.14, 21:21
            Masz racjesmileProblem tkwi w głowie. Dzieci w tym wieku traktują stolec jako cześć własnego ciała... Przechodziłam z cała trojka moich dzieci . A co to jest wytłumaczył nam znajomy psycholog. Pomaga totalne odwroceńie uwagi od problemu .
    • ania_kr Re: Problem z kupą po odpieluszeniu 13.03.14, 21:46
      U nas było też ciężko. Syn odpieluchowany około 2 urodzin, z kupą uspokoiło się dopiero po 3 urodzinach. Też nie chciał robić kupy ani na nocnik ani na ubikację. Miał kilkudniowe zaparcia. Najczęściej załatwiał się do pieluchy, którą mu zakładałam do spania. Bo pielucha tylko na kupę (np. popołudniu) nie podobała mu się. Tak jak by chciał, żebym nie wiedziała o tym? Sama nie wiem, o co w tym chodziło. Po prostu najłatwiej mu było się załatwić rano, albo wieczorem w pieluchę.
      Namęczyliśmy się okropnie, ale teraz już jest dobrze. Przedszkolem się nie musiałam martwić, bo kupy nie zrobi poza domem (chyba, że na kilkudniowym wyjeździe)
      • kratka5 Re: Problem z kupą po odpieluszeniu 20.03.14, 16:01
        Wiem ze niepedagogiczne ale u nas było tak samo(wstrzymywanie autentyczny strach przed robieniem kupy tez w okresie odpieluchowania) Przekupstwo pomogło. Za kazda kupe jajko niespodzianka. I mimo ze się bala to jednak apetyt na jajko i tę niespodzianke przeważyło. I mimo płaczu i wstrętu robiła(biegając po całym domu i do majtek!)Ale razem z przerażeniem wołala "będzie jajo!"
        • mag.li Kratka 20.03.14, 18:35
          A pamiętasz może jak długo to trwało? U nas problem jest nadal i wygląda to tak jak piszesz jakby obrzydzenie do samej czynności sad
          • kratka5 Re: Kratka 21.03.14, 15:57
            moje gg 352510 lub owocowa1@interia.pl.
            • 3-mamuska Re: Kratka 21.03.14, 19:31
              U nas tez tak było, w koncu doszło do tego ze robił jak zasnął do pieluchy, wtedy to problem był. Bo ja spiocha ciezko przebrać budził sie i płakał ze mu przeszkadzam, potem niewyspany był do przedszkola.
              Przestałam zakładać pieluchę na noc zeby nie robił w pieluchę ,dawać jedzenie takie zeby kupa była łatwa do zrobienia, i od razu na toaletę, kupa w nocnik to za bardzo widoczna trzeba wynieść itp.
              Oczywiście oklaski za każda kupę .
              • dzikafrytka Re: Kratka 23.03.14, 00:30
                My tez mielismy ten problem. Duzo owocow i zaraz po przebudzeniu (albo pol-przebudzeniu) prosto na toalete. Raz i drugi jej ta kupa "wypadla" zanim miala czas sie nad tym zastanowic i przekonala sie, ze kupa to nic zlego.
    • mag.li Sukces 02.08.14, 08:37
      Chciałam dopisać,że po kilku miesiącach sprawa się unormowała. Malutka załatwia się na toaletę bez żadnych cyrków.
      • milamala Mag li a co zrobilas? 02.08.14, 21:42
        Bo moja ma dokladnie to samo. Przed wakacjami zdecydowalam ostatecznie odrzucic pampersa na wyjscia i sie zaczela jazda. Brzuch boli i brzuch boli. Nie chce kupic robic nigdzie: do wc nie , do proponowanego pampersa tez nie. Teraz wyrobila sobie nawyk robienia kupy rano do pampersa i jakos zyjemy. No ale czy to tak zdrowo, ze dziecko wstrzymuje caly dzien zeby w koncu na noc dostac pampersa i zrobic do niego kupe.
        Mam dokladnie taki problem jak Ty.
        Co uczynilas, ze sytuacja sie poprawila?
        • mantis_after_dinner Re: Mag li a co zrobilas? 05.08.14, 08:49
          Tez jestem ciekawa, jak historia sie skonczyla, bo zmagam sie z powodbnym problemem, z kilkoma roznicami:

          - Mloda odpieluchowala sie w wieku jakos 2 lata 1 m, a ma 2.5, wiec sytuacja trwa juz dobre kilka miesiecy
          - nie zalatwia sie do pieluszki. Wlasciwie jak jej sie zaczyna porzadnie chcec, to nastepuje mala panika, krecenie sie w kolko przez dobre pol godziny, a nastepnie zalatwianie sie tam gdzie stoi.
          - za miesiac idzie do przedszkola, gdzie jest wymaganie, aby dziecko bylo czyste. A jak nie, to odesla do domu i przdszkole moze zaczac dopiero jak sie wszystkiego nauczy - i boje sie ze tak wlasnie sie stanie. Co nijak problemu nie rozwiazuje, bo: (a) zeby siedziec z nia w domu to trzeba miec urlop, (b) w przedszkolu ma sznase poobserwowac jak inne dzieci rozwiazuja ten problem, a w domu nie bardzo.

          Przeszlam juz przez sporo watkow tego typu i wszedzie spotykam porady "poczekaj. problem rozwiaze sie sam". Tylko jakos nigdzie nie spotkalam przedszkolaka z takim problemem.
          • cylia9 Re: Mag li a co zrobilas? 06.08.14, 00:06
            moj syn rownież uzywał pieluchy na kupę przez ponad rok po odpieluchowaniu (2,4). robił tylko w domu, nie działały żadne rozmowy, sposoby i próby. któregoś dnia odrzucił pieluchę i zaczął wstrzymywanie (polegiwanie na łóżku, jęki, ból brzucha, robienie w ostatniej chwili w wielkich krzykach), no dramat po prostu. zaskoczyła najstarsza metoda świata - przekupstwo. kiedys marzył o koparce. wykorzystałam okazję smile po prostu wstał z łóżka, poszedł do łazienki i od tamtej pory nie ma problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka