Dodaj do ulubionych

rowerek biegowy

20.03.14, 07:02
czy 2latek da rade na takim rowerku jeździć? jaki kupić? nie mam gdzie mu dac popróbować jeździć ,bo nikt znajomy nie ma takiego rowerka , wiec sie głęboko zastanawiam czy potrafismile
Obserwuj wątek
    • mama_kotula [...] 20.03.14, 07:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • betty842 Re: rowerek biegowy 20.03.14, 08:45
      Pewnie,ze da radę. Mój starszy syn zaczął jeździć na rowerku biegowym własnie w wieku 2 lat.Młodszy nieco później bo 2 latka obchodził końcem zimy. Kiedy kupowałam rowerek biegowy (a było to aż 5 lat temu) bałam się,ze będą to wyrzucone pieniądze.Nie znałam nikogo kto by taki rowerek posiadał i nie wiedziałam jak się sprawdza-do kupna zachęciło mnie kilka pozytywnych opinii na tym forum. Tak wiec zdecydowałam się na jakiś tańszy model żebym nie żałowała gdyby okazało się to niewypałem.Z przesyłką zapłaciłam ok 125zł za ten nasz rowerek. Jak się później okazało był to strzał w dziesiątkę.Młody pokochał swój rowerek biegowy.Mimo,że tani sprawował się świetnie.Po moim synu jeździł na nim syn mojej kuzynki,ale tylko rok bo potem mój drugi syn dorósł do niego.Tak wiec trójka dzieci nie dała rady go wykończyćwink. Mamy podobny do tego:
      image.ceneo.pl/data/products/16661542/i-flimboo-rowerek-biegowy-wh-129.jpg
      Tylko,że bez hamulca (wg mnie jest zbędny bo dziecko i tak hamuje nogami) i mamy piankowe koła. Być może pompowane koła są lepsze (bardziej miękkie) ale ja sobie bardzo chwaliłam te piankowe.Dzieki piankowym kołom rowerek jest lżejszy.Młody jeździł po wertypedach i piankowe koła dobrze się spisywały.Poza tym nie trzeba było bać się,ze powietrze zejdziewink.
    • fasol-inka Re: rowerek biegowy 20.03.14, 09:46
      Jasne, że da. Mój syn zaczął swoją przygodą z laufradem jak miał 1,5 roku
      • mama_kotula Re: rowerek biegowy 20.03.14, 09:49
        fasol-inka napisała:

        > Jasne, że da. Mój syn zaczął swoją przygodą z laufradem jak miał 1,5 roku

        Tak, tylko że to zależy od wielkości dziecka, a konkretnie od długości nogi. Przymierzałam córkę do laufrada w zeszłym roku, ale brakowało przynajmniej 4 centymetrów. I tak, są modele od 28cm wysokości siodełka, ale jest mniejszy wybór to raz, i przeważnie są dużo droższe, to dwa. Przy czym ten 28 był dla mojej córki mimo wszystko jeszcze za duży smile
        • ania2003i2011 Re: rowerek biegowy 20.03.14, 11:02
          kettler 10 - nadaje się już dla maluchów - koszt nowego już za 120 zł?
          tak samo jak puky małe też jest - tu koszt chyba odrobinę większy
          • mama_kotula [...] 20.03.14, 11:15
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • tuya Re: rowerek biegowy 20.03.14, 11:36
              Mam Stridera, syn zaczął jeździć jeszcze zanim skończył 2 lata. Super jest!
            • kj-78 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 13:42
              Nasz Puky lmr ma siodelko na wysokosci 25 cm, synek zaczal na nim jezdzic przed ukonczeniem 2 lat. Teraz ma 3 i ten rowerek jest juz prawie za maly! Puky jest super dla malucha, najlepsza inwestycja zabawkowa w karierze moich dzieci smile
              • mama_kotula [...] 21.03.14, 14:04
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • camel_3d no zalezy jaki rowerek... 20.03.14, 09:53
      ja kupilem 2latkowi i okazalo sie, ze byl ciut za duzy i nic z jazdy byly. Kiedy dziecko usiadzei na siodelku, musi miec nogi plasko na ziemi i kolana lekko ugiete, tak zeby moglo biegac. U mnie mlody palcami dotykalsmile)) wiec musial 6 miesiecy poczekac. Potem pojezdzil 6 miesiecy... i na 3 urodziny dostal zwykly z pedalami bez bocznch kolek i pojechal normalnie smile
    • sole78 Re: rowerek biegowy 20.03.14, 10:05
      da rade 2 latek z pewnością, mój syn ma właśnie identyczny jak ten zalinkowany i zaczął na nim jeździć jak miał 20 miesięcy, wtedy sięgał swobodnie nogami do ziemi przy max zniżonym siodełku (młody z tych drobniejszych). Bardzo szybko załapał, jeździ jak szalony, ale rowerek był w użyciu cały rok, również w domu. Czy będzie jeździł Twój synek trudno powiedzieć, mam w towarzystwie 3 dzieci rówieśników młodego i żaden nie przejawia zainteresowania rowerkiem mimo posiadania.
    • ania2003i2011 Re: rowerek biegowy 20.03.14, 11:00
      u nas rowerek w użyciu intensywnym był, gdy dziecko skończyło 1,5 roku
      więc tym bardziej 2 latek da sobie radę

    • mikams75 Re: rowerek biegowy 20.03.14, 12:10
      zalezy od dziecka, ale generalnie to sprzet dla dwulatkow, tylko musisz odpowiedni rozmiar dopasowac.
      Poczatkowo dziecko chodzi z rowerkiem miedzy nogami, wiec nawet jakbys u kogos sprobowala, to by pewnie nie umial jeszcze jezdzic. Ale kupic warto, po paru dniach chodzenia dziecko zaczyna zalapywac.
    • asia626 Re: rowerek biegowy 20.03.14, 13:02
      Mój syn dopiero skończył 2 latka. Kupiliśmy mu B'Twin z Decathlonu. Można w sklepie przymieżyć. Mierzyliśmy synkowi, że jemu to taki ok. 29 cm wysokości siodełka by pasował i ten się nadaje. Do tego kupiliśmy na Tablica.pl używany za 100 zł, w bardzo dobrym stanie, własciwie nie widać za bardzo żeby był używany. Nowy kosztuje 199 zł. Syn na razie nie za bardzo jest chętny do jazdy, na razie ćwiczyliśmy tylko w domu. Denerwuje się jak mu się przewróci. Tłumaczymy mu oczywiście i pomagamy, ale na razie nie jest zbyt chętny.
      • romka78 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 00:32
        zaczynaliśmy od puky lrm, młody dostał na drugie urodziny, jeździł od razu. Super sprawa, polecam do nauki te "małe" modele.
    • tulimatka Re: rowerek biegowy 21.03.14, 02:07
      Powinien dać śmiało radę. My kupiliśmy na 2gie właśnie urodziny Kettlera 10' - i synek w mig załapał. Jest fajny sklep (na forum rowerowym mi poradzili) aktywnysmyk - tam sporo piszą jak wymierzyć dziecko i inne przydatne informacje. Kup model bez hamulca - w tym wieku nie potrzebny wg mnie no i dodatkowy element do popsucia. Dwulatek raczej niespecjalnie szanuje sprzęty wink Ja osobiście milion razy gratulowałam sobie w duchu zakupu tego rowerka: synek nie pakuje mi się do wózka siostry (bo przecież on to szacowny rowerzysta jest a nie dzidzia w wózku) nie ucieknie mi na ulicy - bo wciąż zajęty ujarzmianiem sprzętu. No i zmacha się porządnie, wyharcuje. Same plusy smile

    • maeve_binchy Re: rowerek biegowy 21.03.14, 08:55
      córa zaczela jezdzic, jak miala 19 miesiecy. Miala wtedy jakies 82-83cm, nie wiem, jaka dlugosc nogi, ale najmniejszy puky byl dla niej ok (jak byla w butach). Teraz ma 2,8 i 94cm, przesiadla sie na srodkowy rozmiar puky'ego (1L)
    • mamaady Re: rowerek biegowy 21.03.14, 09:00
      Moje dziecko miało motor biegowy. Tym różni się od rowerka, że ma szerokie, grube koła, nie przewraca się sam i łatwo złapać równowagę. Jeździł tym jako 1,5 roczny, a wada to taka, że robiło to kupę hałasu (bo koła miało plastikowe smile.

      Przy kupnie najważniejsza jest wielkość - czy dziecko sięgnie nogami do ziemi i czy ewentualnie wysokość siedzenia i kierownicy jest regulowana - rowerek starczy na dłużej.
    • aboojawiem Re: rowerek biegowy 21.03.14, 09:14
      Czy wasze dzieci jeździły/jeżdżą na rowerkach biegowych w pełnym wyposażeniu (mam na myśli kask i ochraniacze na kolana i łokcie) czy w samym kasku? Albo może bez żadnych zabezpieczeń?
      Syn (2l i 3m) od kilku dni ma rowerek puky. Narazie "jeździ" po domu tzn. spaceruje z rowerkiem między nogami. Jutro wybieramy się po kask i resztę akcesoriów. Chciałabym żeby już pojeździł po dworze ale jakoś obawiam się puścić go bez ochraniaczy. Czy może przesadzam?
      • jomi81 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 10:51
        aboojawiem napisał(a):

        > Czy wasze dzieci jeździły/jeżdżą na rowerkach biegowych w pełnym wyposażeniu (m
        > am na myśli kask i ochraniacze na kolana i łokcie) czy w samym kasku? Albo może
        > bez żadnych zabezpieczeń?
        > Syn (2l i 3m) od kilku dni ma rowerek puky. Narazie "jeździ" po domu tzn. space
        > ruje z rowerkiem między nogami. Jutro wybieramy się po kask i resztę akcesoriów
        > . Chciałabym żeby już pojeździł po dworze ale jakoś obawiam się puścić go bez o
        > chraniaczy. Czy może przesadzam?

        Córka na razie jeździ (chodzi) tylko po trawniku, więc jestem spokojna, bo nawet jeśli się przewróci trawa amortyzuje upadek. Gdy zacznie jeździć zupełnie swobodnie i będziemy brać rowerek na dłuższe spacery to na pewno będę jej zakładać kask. Póki co jesteśmy na etapie przyzwyczajania do kasku, bo kupiliśmy do fotelika na rower i niestety w momencie włożenia był straszny ryk uncertain
        • betty842 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 11:13
          jomi81 napisała:
          Póki co jesteśmy na etapie przyzwyczajania do kasku, bo kupiliśmy do fot
          > elika na rower i niestety w momencie włożenia był straszny ryk uncertain

          Mój syn też nie chciał kasku w foteliku rowerowym-raz mu ubrałam i całą drogę płakał. Ale na rowerek biegowy zaczął chętnie zakładać.Pokazałam mu pierwszego lepszego motocyklistę,powiedziałam,żeby zobaczył jaki ma kask.A potem wymyśliłam,ze jego rowerek biegowy to taki motorek wiec jak jeździ się na motorze to trzeba mieć kask.Od tego czasu nie ruszał się bez kasku-zdarzało się,że zakładałam mu kask 10 razy dziennie bo przejechał 10m zdejmował kask po czym znów chciał jeździć na "motorku" wiec znów kask mu zakładałam i tak w kołkowink
          • jomi81 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 11:42
            betty842 napisała:

            > Mój syn też nie chciał kasku w foteliku rowerowym-raz mu ubrałam i całą drogę p
            > łakał. Ale na rowerek biegowy zaczął chętnie zakładać.Pokazałam mu pierwszego l
            > epszego motocyklistę,powiedziałam,żeby zobaczył jaki ma kask.A potem wymyśliłam
            > ,ze jego rowerek biegowy to taki motorek wiec jak jeździ się na motorze to trze
            > ba mieć kask.Od tego czasu nie ruszał się bez kasku-zdarzało się,że zakładałam
            > mu kask 10 razy dziennie bo przejechał 10m zdejmował kask po czym znów chciał j
            > eździć na "motorku" wiec znów kask mu zakładałam i tak w kołkowink

            Może synek był starszy, albo bardziej rozumny wink niż moja córcia, bo do niej niestety tłumaczenia nie trafiają. Póki co zakładamy na chwilkę, w domu, jak tylko zaczyna płakać mąż kask kładzie sobie na głowę, potem znowu wkładamy jej itd., itd., kilka razy dziennie wink Wczoraj już całkiem długo miała kask na głowie, a nawet kilka razy sama wyciągnęła po niego ręce i próbowała włożyć na głowę, więc może jesteśmy na dobrej drodze wink W sobotę przymiarka do fotelika smile
            • betty842 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 14:55
              jomi81 napisała:
              > Może synek był starszy, albo bardziej rozumny wink

              2 latka miałwink. Tyle,ze może to jest chłopak i ma bardziej męskie myślenie i zainteresowania i dlatego przykład z motorem podziałałwink
              • jomi81 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 15:52
                betty842 napisała:

                > jomi81 napisała:
                > > Może synek był starszy, albo bardziej rozumny wink
                >
                > 2 latka miałwink. Tyle,ze może to jest chłopak i ma bardziej męskie myślenie i za
                > interesowania i dlatego przykład z motorem podziałałwink

                Moja gadzina ma rok i 2 m-ce, więc póki co niewiele rozumie.
                • betty842 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 19:25
                  jomi81 napisała:
                  > Moja gadzina ma rok i 2 m-ce, więc póki co niewiele rozumie.

                  Ach to jeszcze malutka jest wiec nic dziwnego że nie rozumiewink.
          • mama_kotula [...] 21.03.14, 12:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • betty842 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 11:09
        U nas tylko sam kask,bez ochraniaczy na kolana i łokcie. Nie wiem jak inne dzieci ale moi chłopcy na rowerkach biegowych wywracali się niezwykle rzadko,na samym początku to w ogóle sie nie wywracali bo byli bardzo ostrożni. Jedna czy dwie wywrotki zdarzyły się później kiedy już bardzo pewnie poruszali się na rowerkach biegowych. Większe ryzyko wywrotki jest chyba na zwykłym rowerze z pedałami niż na biegowym-przynajmniej tak mi się wydaje...
      • mama_kotula Re: rowerek biegowy 21.03.14, 12:24
        Moje dziecko jeździ bez ochraniaczy i bez kasku. Ochraniacze uważam w ogóle za zbędne (prędzej rękawiczki - sama używam na rowerze), co do kasku - jest na tej samej wysokości co zwykle, nie rozwija szczególnie dużych prędkości. A jak chodzi czy biega, kasku nie nosi.

        Aha, z doświadczenia - nie jestem przekonana o tym, że noszenie kasku od małego przyzwyczai dziecko, że kask to cos naturalnego i zawsze ma byc. Bardziej wierze w modelowanie, jeśli rodzice i rodzeństwo jeżdżą w kaskach, to większa szansa, że maluch tez bedzie chciał.
        • betty842 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 14:59
          mama_kotula napisała:
          > Aha, z doświadczenia - nie jestem przekonana o tym, że noszenie kasku od małego
          > przyzwyczai dziecko, że kask to cos naturalnego i zawsze ma byc. Bardziej wier
          > ze w modelowanie, jeśli rodzice i rodzeństwo jeżdżą w kaskach, to większa szans
          > a, że maluch tez bedzie chciał.

          Być moze masz trochę racji ale nie do końca. Mój starszy syn jeździł na rowerku biegowym w kasku.Po przesiadce na zwykły rower nadal zakładanie kasku było pierwszą rzeczą jaką robił.Teraz ma 7 lat i nawet jak jeździ koło domu (po trawie!) zakłada kask. Nie ruszy jeśli nie założy kasku na głowę. Młodszy syn bierze przykład z brata. Aha,my z mężem w kaskach nie jeździmy.
          • mama_kotula [...] 21.03.14, 15:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • jomi81 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 15:54
              mama_kotula napisała:

              > Skoro wy nie jeździcie w kaskach - co zrobisz, kiedy dziecko nagle stwierdzi, ż
              > e ma w tyłku kask, skoro matka i tak nie nosi?
              > Starsze dziecko, niż lat 7 wink
              >

              Wczoraj właśnie o tym z mężem gadałam wink Póki co młoda ma niewiele ponad rok, ale w przyszłości takie pytanie pewnie padnie. Nic to, trzeba będzie zakupić dla nas kaski i jakoś się przyzwyczaić do jazdy w nich.
            • betty842 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 19:32
              mama_kotula napisała:

              > Skoro wy nie jeździcie w kaskach - co zrobisz, kiedy dziecko nagle stwierdzi, ż
              > e ma w tyłku kask, skoro matka i tak nie nosi?
              > Starsze dziecko, niż lat 7 wink

              Nie wiem co odpowiem,bede się zastanawiała jak zapyta.Ale myślę,że jeśli mnie zapyta to powiem,że jako dziecko nigdy w kasku nie jeździłam i po prostu jestem nie przyzwyczajona do jeżdżenia na rowerze z kaskiem na głowie. Poza tym i tak się dziwię,że jeszcze nie zapytał dlaczego tylko oni dwaj jeżdżą w kaskach. Tzn chodzi mi o to,że oprócz moich synów i syna mojej kuzynki nie widziałam jeszcze w naszej miejscowości dziecka w kasku (jadącego na rowerze). Serio!
              • afro.ninja Re: rowerek biegowy 21.03.14, 19:37
                Ale nie uwazasz, ze to glupie, ze nie dbasz o swoje bezpieczenstwo?
                Niestety, wypadki na rowerach sie zdarzaja i gdyby nie kaski, nie byloby kilku moich znajomych.
                • betty842 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 20:22
                  afro.ninja napisała:

                  > Ale nie uwazasz, ze to glupie, ze nie dbasz o swoje bezpieczenstwo?

                  Tak samo ja mogłabym zapytać palacza czy nie uważa ze to głupie,że nie dba o swoje zdrowie i że może umrzeć na raka płuc.
                  Wiem,ze powinno jeździć się w kasku na rowerze tak samo jak wiem,ze powinno jeździć samochodem z zapiętymi pasami (oczywiście akurat tego bardzo przestrzegam). Najważniejsze,że moje dzieci jeżdżą w kaskach i być może w wieku dorosłym bedą mądrzejsi niż ja i nadal bedą w kaskach jeździć. Być może sprawdzi się powiedzenie: "Czym skorupka za młodu..."
      • kj-78 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 13:44
        W samym kasku, nigdy sie zadne nie przewrocilo powaznie
    • jomi81 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 10:40
      Córka ma rok i 2 miesiące, kupiłam jej taki rowerek www.ceneo.pl/22816713 i już daje radę. Jak dobrze opanuje jazdę na tym kupię kolejny, tym razem z dwoma kołami. Młoda jeździ głównie po nierównej nawierzchni (trawnik), więc póki co chciałam żeby miała coś stabilniejszego niż dwukołowiec.
      • mama_kotula [...] 21.03.14, 12:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tabakierka2 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 12:46
          mieliśmy tup tup dla dwulatka - radził sobie (na początku faktycznie chodził z rowerkiem).
        • jomi81 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 12:49
          mama_kotula napisała:

          > Ale na tym jeździku jeździ sie zupełnie inaczej, niż na dwukołowym rowerku i op
          > anowanie jazdy tu nie ma żadnego znaczenia smile
          >

          Jeździ się inaczej, ale mi póki co chodzi o umiejętność wprawienia pojazdu w ruch, co jest trudne dla tam małego dziecka jak moja córka, szczególnie gdy jeździ w terenie bardzo nierównym. Nie znam rocznego dziecka radzącego sobie na dwukołowym rowerku biegowym, stąd taki a nie inny był mój wybór.
          • mama_kotula [...] 21.03.14, 13:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • jomi81 Re: rowerek biegowy 21.03.14, 13:24
              mama_kotula napisała:

              > smilesmile
              > Facet ze sklepu rowerowego pokazywał mi dziecko niespełna dwuletnie, które jeźd
              > ziło na normalnym rowerze z pedałami wink - ono pewnie w wieku roku spokojnie śmi
              > gało na biegowym smile
              >

              W sklepie rowerowym, po równej drodze może tak, wątpię, żeby tak świetnie dało sobie radę na trawie i wybojach. Poza tym dzieci rozwijają się różnie. Moja córka niedawno zaczęła samodzielnie chodzić, nadal jeszcze zdarza jej się tracić równowagę, więc osobiście uważam, że na tym etapie ten Puky jest dla niej odpowiedni. Oczywiście możesz mieć inne zdanie wink
              • mama_kotula [...] 21.03.14, 13:54
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • plain-vanilla Re: rowerek biegowy 22.03.14, 17:39
      Moj syn ma rowno 2 lata. Jest na 50 centylu i ten rowerek jest dla niego idealny:
      www.kettler.co.uk/product/speedy-12-5%E2%80%9D-blue/
      Chodzi z nim na razie miedzy nogami. Kask ma jak najbardziej.
      Odziedziczyl go po starszym bracie. Nie zgadzam sie, ze hamulce sa niepotrzebne. Starszy syn jezdzil na tym rowerku od wieku 2 lat do 4.5 i naprawde hamulec byl potrzebny, bo potrafil jezdzic z zawrotna predkoscia, a ja nie chcialam, zeby hamowal butami (niebezpieczne i szkoda butow).
      Do tego kola piankowe to plus, bo rowerek jest lekki i male dziecko jest w stanie go utrzymac. Mielismy wczesniej Puky bez hamulca z pompowanymi kolami, ale sprzedalam, bo byl za ciezki.
    • milamala Re: rowerek biegowy 23.03.14, 14:40
      Sa rowerki dla takich maluszkow: puky. Ludzie sobie chwala. Moja 2.5 latka ma drewniany i choc teoretycznie jest od 3roku zycia to maz jej tam cos zmienil i juz wsiada, choc mala jest nawet jak na swoje wiek.
      Bardzo jej sie podoba ten rowerek, wyglada duzo efektowniej niz puky i zdajsie chyba co wazniejsze tanszy jest. Jesli Twoj synek jest duzy jak na swoj wiek a maz potrafi go skrecic pod jego wzrost to polecam cos w tym stylu (oczywiscie w Twoim przypadku "meskim" wydaniu):
      www.3vosjes.nl/houten-loopfiets-met-roze-bloemen.html?gclid=CIWp1pDjqL0CFSUUwwodpHQAcQ
    • duza-zabawka Re: rowerek biegowy 23.03.14, 23:55
      My zabraliśmy łobuziaka do większego sklepu gdzie był wybór i mógł się do takiej biegówki "przymierzyć" - chciał i kupiliśmy (taki drewniany z regulowaną wysokością siedziska), co prawda potem przez kilka tygodni nie bardzo miał ochotę na tym jeździć ale któregoś dnia przyszła jego pora i sam poprosił o jazdę po korytarzu w bloku.
      • lafiorka2 Re: rowerek biegowy 24.03.14, 12:09
        weź go do Decathlonu i tam zobaczysz.

        Poza tym mój 2latek miał głęboko w poważaniu rowerek biegowy w tym wieku.Dopiero ok 3 urodzin zaczął pomału,pomału się za niego brać.Dzisiaj jako 4 latek śmiga jak szalony wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka