taka-sobie-mysz
17.04.14, 21:54
może Wy coś poradzicie...
moja 20- miesięczna córeczka wymyśliła sobie nową zabawę - bije naszego psa i kota (i kota, którego mają moi rodzice). jak zwracamy uwagę - nie reaguje, śmieje się, robi to dalej. Nie jest to mocne bicie, wiadomo, jak to dziecko, np. biega za kotem z nadmuchanym balonem i tym balonem go bije, ale zwierzeta są przerażone. A jak żadnej zabawki nie ma pod ręka lub jej zabierzemy, to biega za zwierzakiem i "piszczy" tak że tamten ucieka.
jak reagować, by było to skuteczne? Ignorować nie możemy, chcociaż na inne niezbyt fajne zachowania najlepiej działał właśnie brak reakcji z naszej strony, ale tutaj samą zabawę daje już to, że kot czy pies ucieka i brak reakcji ze str.rodziców nie psuje zabawy.
I jeszcze jedno: skąd się u niej mogło wziąć takie zachowanie? telewizji nie ogląda wcale, żadnych bajek jej nie puszczamy, do żlobka nie chodzi, a w domu nikt zwierząt nie bije, nikt też nie bije dziecka - nie mam pojęcia skąd miała taki pomysł w ogóle.