Dodaj do ulubionych

1,5-roczniak a bajki telewizyjne

06.08.14, 19:19
mam problem z moim 1,5-roczniakiem. przez ostatnie kilka dni zostawał często z teściową, no i okazało się, że raczyła go bajeczkami z youtube, a dokładnie serią Świat małego Ludwika. teraz kilka razy dziennie młody urządza awantury przy komputerze, zupełnie nie mogę odwrócić jego uwagi no i się łamię, pocieszając się, że to i tak łagodna i edukacyjna odmiana bajki. oglądamy razem, tłumaczę, pokazuję w otoczeniu te same przedmioty... niby obejrzy 15 min i sam przerywa, no ale.
nie twierdzę, że nigdy wcześniej syn nie widział bajki, czasem to było wręcz konieczne podczas inhalacji, żeby usiedział te kilka minut, ale nigdy sam z siebie się nie domagał.
co robić? miałyście taki problem? czy i jak zaszkodzi to mojemu dziecku? a może to faza i mu przejdzie?
Obserwuj wątek
    • carrie.bradshaw-preston Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 06.08.14, 19:27
      Twoje dziecko rosnie więc zaczyna sie domagac wink nic złego mu sie nie stanie jak sobie pół godziny dziennie bajki pooglada
    • blue_romka Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 06.08.14, 20:13
      Moim zdaniem 1,5 roczniak jest za mały na bajki. I w ogóle im później zacznie, tym lepiej. Skoro z teściową był kilka dni, to szybko zapomni o bajkach. Polecam książki "Wychowanie przez czytanie" oraz "Z dzieckiem w świat wartości", tam m.in. o oglądaniu TV.
    • fizmedka Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 06.08.14, 20:22
      Hej mam ten sam problem. Cora w szpitalu byla tydzien nie wolno jej bylo wyjsc z lozeczka i bajki w sytuacji ak juz bylo tragicznie i wielki placz ratowaly sytuacje. W domu problem mniejszy jednak nadal sie dopomina. Nadal nie mozemy wychodzic poza dom, ale przynajmniej mizemy sie jakos povawic farby plastelina kredki. Wuadomo caly dzien sie nie da, wiec bajki troche igraniczone ale jednak sa. Mam nadxieje ze jak bedziemy mogly ruszyc sie z domu to juz calkiem sie uda odstawic...
    • iloveistanbul Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 08.08.14, 21:13
      Najlepiej nie pokazywac bajek wcale, to wtedy dziecko nie bedzie sie domagalo smile a jesli tesciowa pokazala i maly urzadza awantury przy komputerze to moze schowac na jakis czas przed nim komputer? Nie wiem, moze zapomni wtedy o tej bajce. Odwracaj jego uwage, wymyslaj fajne zabawy. Nie mowie, ze bajki to zlo, ale ja na przyklad wole pokazywac ksiazeczki, spedzic wiecej czasu z dzieckiem i wyjsc na powietrze niz od malego przyzwyczajac do bajek. I tak zdazy sie jeszcze naogladac big_grin
    • blogbydozza Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 08.08.14, 22:45
      Dziecku nic się nie stanie od oglądania 15min bajki, ale ważne jest to jakie bajki będą oglądane oraz aby czas ich oglądania był przestrzegany. Niestety nie da się tego uniknąć, a dziecko w tym wieku jest bardzo ciekawe otaczającego go świata i taka "nowość" jak bajki jest z jego punktu widzenia fascynująca. Spróbuj postawić się w sytuacji dziecka, a zrozumiesz o co mi chodzi smile
    • spr666spr Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 09.08.14, 11:11
      Są bajki i 'bajki'. Świat małego Ludwika to taki bardziej filmik edukacyjny z jakąś tam fabułą niż bajka. I to moim zdaniem dziecku nie zaszkodzi, bo jak sama zauważyłaś dziecko obejrzy 15 min. i już nawet samo więcej nie chce. Bajki natomiast zazwyczaj mają bardzo szybkie tępo akcji i to uzależnia na takiej samej zasadzie jak gry komputerowe. Dziecko obejrzy 15 min. i pewnie będzie chciało jeszcze... a ty będziesz w takiej samej sytuacji jak 15 min wcześniej - pozwolisz albo nie. Takich bajek moim zdaniem i zdaniem specjalistów powinno się unikać przynajmniej do skończenia przez dziecko 3 lat (nawet na przysłowiowe 15 min). Ktoś tu napisał, że postępu technologicznego nie da się uniknąć... i ja jako informatyk przyznaję temu rację. Ale to od rodzica zależy co dziecko będzie oglądało na ekranie, więc nie chowaj komputera tylko wybieraj filmiki jakie puszczasz maluchowi z głową! wink
    • maja.london888 Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 11.08.14, 22:32
      Jeśli zakładasz, że twoje dziecko wcale nie będzie oglądało bajek, to nie ustępujesz i odwracasz uwagę proponując jakąś alternatywę. Ja osobiście uważam, że w tym wieku dziecko może zacząć oglądać bajki, np. wieczorem przez 10 minut. Moje dziecko zaczęło od dwóch - trzech Krecików (10-15 min) i do dziś ogląda bajki tylko wieczorem max. 50-60 min (ma 4,5 l). Więcej nie wytrzymasmile
      • camel_3d Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 11.08.14, 23:54
        4.5 latek godzinę przed tv....zajebiscie...

        Polecam ci ksazke. Cyfrowa demencja.
        • maja.london888 Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 12.08.14, 10:02
          A twoje dziecko wcale nie ogląda bajek?
          • camel_3d Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 12.08.14, 23:58
            oglada...

            ma 6 lat moze ok 30 minut dziennie.... w wieku 4 lat ogladal 10 minut.


            sporadycznie jakis film plenometrazowy...np w sobote jakas bajke...

            ale nie kazdego dnia godzine...
      • hasunka Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 12.08.14, 00:09
        dziękuję za wszystkie odpowiedzi. widzę, że zdania są podzielone wink ja może nie panikowałabym tak bardzo, gdyby moje dziecko chciało oglądać tego nieszczęsnego Ludwika przez 15 min dziennie, ale on chciał oglądać 15 min w każdej sesji. a domagał się tych sesji coraz więcej. żadne odwracanie uwagi nie przynosiło skutku (książeczki, zabawki, nie-zabawki itp), oczywiście oprócz zmiany otoczenia w postaci spacerów, no ale nie mogliśmy niestety spędzać całych dni poza domem. a w domu był komputer, a w komputerze Ludwik. aż pewnego dnia komputer zniknął z pola widzenia. myślałam, że będzie biadolenie, krzyki i dramatyczne rzucanie się na ziemię (czyli wszystko to, co miało miejsce, kiedy odmawiałam włączenia bajeczki), a tu nic z tych rzeczy. młody kilka razy wyraził zdziwienie, że nie ma komputera, po czym zajął się innymi sprawami. nadal nie mogę uwierzyć, że to takie proste. i mnie to też dobrze zrobiło, bo włączam kompa dopiero wieczorem wink
        jednak żeby nie było zbyt pięknie, to i tak się martwię, że nie tędy droga. nie chodzi przecież o mechaniczne usunięcie bajki, tylko o to, żeby bajka stanowiła co najwyżej 10-minutową rozrywkę, a nie główną atrakcję w domu... nic to, za jakiś czas wyjmę komputer z ukrycia i zobaczymy, co będzie.
        • miastozmorza Camel ma rację 12.08.14, 11:32
          im później dziecko wpadnie w sidła tv, komputera itp.rozrywek pseudoedukacyjnych, tym lepiej. Naprawdę nie ma żadnych korzyści z oglądania bajek dla dziecko 1,5 rocznego, za to szkody mogą być poważne.
    • ashraf Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 12.08.14, 11:48
      Okazjonalne obejrzenie 5-10 min. bajki nie zaszkodzi dziecku, ale nie za bardzo rozumiem jak dziecko w tym wieku moze sie "domagac" bajek! Rodzic decyduje i nie daje pola do popisu z wymuszaniem i placzem w tej kwestii - nie ma ogladania tv i koniec. My nie mamy telewizora, wiec problem nie istnieje, a bajki (a raczej ich fragmenty) ograniczamy do sytuacji wyjatkowych, np. dluga jazda autem albo lot powyzej 2 h - przy czym najpierw zawsze sa ksiazeczki, zabawy itp. Inna sprawa to nawyki przejete od rodzicow - dzieci, ktorych matki karmily przed tv, ktore widza rodzicow, dla ktorych najlepsza rozrywka jest szklany ekran, beda naturalnie do niego dazyc.
      • hasunka Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 12.08.14, 12:54
        ashraf napisała:

        >Rodzic decyduje i n
        > ie daje pola do popisu z wymuszaniem i placzem w tej kwestii - nie ma ogladania
        > tv i koniec.

        Taki sposób wychowania to akurat nie moja bajka wink Ale rozumiem, że może się sprawdzać.

        Też jestem zdziwiona, skąd nagle to parcie na bajki, a w zasadzie na Ludwika, bo wygląda na to, że tylko o niego synkowi chodziło. Wcześniej też mu puszczałam bajeczki podczas licznych inhalacji - nie było innego sposobu na utrzymanie go w miejscu przez te 10-15min - ale po skończonym zabiegu z ulgą uciekał i nawet nie spojrzał na ekran sekundę dłużej.
        • ashraf Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 12.08.14, 12:57
          Ale jaki sposob wychowania? Ze nie pozwala sie dziecku na szkodliwe dla niego rzeczy? Jesli dziecko bedzie sie chcialo bawic we wkladanie noza do kontaktu, albo napic sie piwa, to tez mu dasz, zeby nie plakalo? Nie widze tu pola do dyskusji - po prostu pewnych rzeczy nie wolno robic dzieciom. Mozna zajac dziecko czyms innym, mozna mu wytlumaczyc czemu nie wolno, przytulic, pocieszyc - ale konsekwentnie nie pozwalac.
          • hasunka Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 12.08.14, 13:53
            ashraf napisała:

            > Mozna zajac dziecko cz
            > yms innym, mozna mu wytlumaczyc czemu nie wolno, przytulic, pocieszyc - ale kon
            > sekwentnie nie pozwalac.

            Tak już lepiej smile Po prostu te słowa o polu do popisu, czy "nie ma i koniec" nie brzmiały zbyt sympatycznie. Nie wiem też, ile Twoje dziecko ma lat, ale podejrzewam, że nie doświadczyłaś (jeszcze lub w ogóle) buntu 1,5roczniaka-dwulatka, bo nie pisałabyś o tłumaczeniu czegoś dziecku w trakcie dramatycznych wrzasków wink

            Tak jak pisałam, na razie jedynym bezbolesnym sposobem okazało się schowanie komputera, w myśl zasady co z oczu to z serca. A teściowej serdecznie podziękowałam, nawet okazała skruchę smile
            • camel_3d Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 00:06
              nie ma czegos takiego jak bunt 2latka...
              nie ma czegos takiego jak bunt 3,4,5,6 latka i wogole..

              jest dojrzewanie dziecka, rozwoj mozgu. To ze wlaczylas dziecku pol roku temu bajki i uciekalo..nie znaczy ze tak bedzie zawsze... Dziecko sie zmienia i rozwija. Rozwia sie jego mozg, a ono stara sie osiagnac swo cel w spopsob, ktory potrtafi. jezei odryje ze kiedy placze popzwalasz mu na wiecej to bedzie plakalo przy kazdej okazji kiedy bedzie cos chcialo.
              Jak sie rzuca po ziemi i chce bajki, rzyczy i placze..po prostu ignorujesz i tyle.. Mozesz odwrocic uwage np wyjsciem z pokoju Mozesz zaczac grac na cymbalkach w drgim pokoju.....smile) 100% gwarancji, ze przyjdzei po minucie.

              TV i baki nie sa dziecku wogole potrzeben..nie maja ZADNEJ wartosci edukacyjnej. W tym wieku... Im mniej mediow tym lepiej dla dziecka.

              Bajki tak...od..najwczesniej 3 roku zycia... i to max 10 minut dzeinnie. wiem, ze bajki to swietny uspokajacz..ale sama widzisz jaka jest reakcja kiedy dziecku nagle sie je odcina...
              • hasunka Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 21:58
                Też czytam o rozwoju dziecka smile Wiem, że to co nazywamy buntem dwulatka, to nie jest typowy bunt, no ale tak się przyjęło mówić. Przyznaję, że jeśli chodzi o ignorowanie ryków, to jestem słaba i bezbronna wink Odwracanie uwagi mam już opanowane do perfekcji, a przynajmniej tak mi się wydawało do tej nieszczęsnej akcji z bajkami. Synek wprawdzie przybiegał, żeby zobaczyć, co robię zamiast włączania mu komputera, ale sekundę później wracał, żeby dramatyzować przed laptopem. No ale teraz na razie jest spokój, młody powrócił do ukochanych książeczek i niech tak pozostanie.
                • ashraf Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 22:41
                  To naucz się nie być słaba i bezbronna, dzieci doskonale wyczuwają taką postawę i wykorzystują ją, kiedy chcą zrobić lub dostać coś niedozwolonego. Dziś pozwolisz mu oglądać bajki, jutro będzie skutecznie wymuszał batoniki w sklepie. Nie zawsze da się odwrócić uwagę - czasami trzeba się zmierzyć z tym, że czegoś trzeba dziecku odmówić i z jego reakcją, nawet jeśli rodzicowi sprawia to przykrość. Nie raz jeszcze cię to spotka...
            • ashraf Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 08:03
              Moje dziecko ma blisko poltora roku i tez zdarzaja mu sie rozne akcje, ale w naszym domu to rodzice ustalaja zasady i podejmuja ostateczna decyzje. I nie ma w tym nic niesympatycznego - jasne granice daja dziecku poczucie bezpieczenstwa. Dramatyczne wrzaski moga chwytac za serce, ale jezeli pokojowe metody nie dzialaja, trzeba po prostu pomoc dziecku sie wyciszyc i nie ustepowac - inaczej wysylasz dziecku sygnal, ze wrzaskami i histeria jest w stanie wymusic wszystko, czego w innej sytuacji bys mu zabronila. Pomysl ze schowaniem komputera w trakcie wrzaskow jest dobry, ale zaraz potem powinien wrocic na swoje miejsce - to jest narzedzie pracy, a nie rozrywki dla roczniakow i dziecko musi sie przyzwyczaic do faktu, ze nie wolno mu na nim ogladac bajek.
              • camel_3d Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 10:42
                uwazam, ze pomysl z chowaniem komputera w trakcie wrzaskow jest zly.
                To jakbys poszla do sklepu i kiedy zobaczysz fajne buty, ktore chcesz zobaczyc lub dotknac, nagle ktos by je schowal... lepiej po prostu usunac komputer wogole z polla wiadzenia..skoro to laptop to mozna go schowac na dzien do szafy ii wyjac dopiero wieczorem.

                • ashraf Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 11:12
                  Ja z kolei uwazam, ze chowanie jest bledem w sytuacji, kiedy mozna pokazac dziecku jaka role pelni komputer w ciagu dnia. Np. moj maz przed poludniem (kiedy synek jest z nim) musi czasami zajac sie praca biurowa. Nie wykorzystujemy natomiast laptopa w celach rozrywkowych zanim maly pojdzie spac.
                  • camel_3d Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 20:29
                    no tak, al etu juz troche "po ptokach" jest. dziecko wie, ze komputer = bajki.
                    Ja takze ne chowam komputera, ktory sluzy wylacznie do pracy.---oficjalniesmile)))
                    Dziecko zawsze widzialo, ze komputer jest do pracy i tyle...
                    • hasunka Re: 1,5-roczniak a bajki telewizyjne 13.08.14, 21:47
                      Taak, u mnie też do niedawna jedyne, co młody robił z laptopem, to go zamykał, żebym przestała pisać i zajęła się nim i tylko nim. Ale dzięki kochanej babuni teraz jest inaczej uncertain
                      A komputer schowałam oczywiście kiedy synek nie widział. Nie wyobrażam sobie, że miałabym to zrobić, w momencie kiedy on płakał i chciał oglądać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka