Dodaj do ulubionych

Boi sie nocnika

17.11.14, 18:29
Czy dzieci maja zaprogramowany wstret, niechec do nocnika?!
Corka (14 m) od jakiegos czasu zaczela mi mowic "kupa". Steka i kupa jest w pieluszcze. Zauwazyla tez, do czego sluzy toaleta. No to kupilam nocnik i nakladke na kibelek. Wiem, ze dzieci musza sie z nocnikiem oswoic, ze bawia sie, wkladaja na glowe, wrzucaja klocki itp. Ale corka zupelnie go nie zauwazyla!!! A jak probowalam ja tam posadzic (jako zabawa), nawet nie rozbierajac jej, to usztywnila sie, nie usiadla i zaczela poplakiwac. To samo w lazience z nakladka.
I co mam myslec o tym?! Jak zaczac uczyc dziecko nocnikowac bez stresu. Zaczela sama mowic o kupie, wiec chyba to dobry moment. To znaczy, ze jest swiadoma co sie stanie za chwile. Jak to dobrze rozegrac??
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: Boi sie nocnika 17.11.14, 19:26
      Postawić nocnik, nie namawiać, nie sadzać na siłę, czekać. W zabawie pokazać jak miś robi siku i czekać.
      • koniczy-nka Re: Boi sie nocnika 20.11.14, 12:19
        Dokładnie tak jak pisze klubgogo. Nic na siłę. I w żadnym wypadku niech dziecko ani Ty nie wkładajcie nocnika na głowę, ani nie traktujcie go jako zabawki! Dziecko potem jest skołowane bo nie wie do czego tak naprawdę nocnik ma służyć - ma być koszem na zabawki, czy czymś do czego się robi kupę? Jeszcze zacznie robić kupę do wiaderka z piaskownicy, bo to przecież prawie to samo ;P Nocnik to nocnik. Tam się robi siku/kupę i tyle. Albo aż tyle smile
    • biankao Re: Boi sie nocnika 18.11.14, 07:26
      Widocznie pomimo werbalnej komunikacji jeszcze nie jest gotowa na następny krokwink moze to pomoże:
      www.janetlansbury.com/2014/08/3-reasons-kids-dont-need-toilet-training-and-what-to-do-instead/
    • ashraf Re: Boi sie nocnika 18.11.14, 10:16
      Na pewno nic na siłę w tej kwestii. Może spróbuj sama zaproponować jej korzystanie z nocnika, kiedy ty korzystasz z toalety? Możesz też posadzić na nocniku misia. My sadzaliśmy młodego na nocnik przed kąpielą, jak już był goły, w ubraniu raczej bym nie ryzykowała smile Najważniejsze to spokojnie doczekać do pierwszego razu, kiedy się uda, wtedy samo dziecko powinno się cieszyć i chcieć jeszcze raz spróbować smile To może potrwać, także cierpliwość jest wskazana.
    • semi-dolce Re: Boi sie nocnika 18.11.14, 10:42
      A po co nocnik? Żeby potem oduczać nocnika i uczyć toalety? Nie łatwiej od razu do toalety, jak mama, tata i inni?

      Dziecko mówi, że chce kupę to super, mówisz mu, że pójdzie zrobić kupę na kibelek, tak samo jak mama. Pójdzie to super, nie pójdzie to nic się nie stało. Dziecko może się też bać siedzieć nad dziurą, więc trzymaj je tak, aby czuło się bezpieczne. Spokojnie, 14 miesięcy to wcześnie na odpieluchowanie, macie jeszcze kupę wink czasu.
      • ashraf Re: Boi sie nocnika 18.11.14, 11:31
        Nie twierdzę, że nocnik jest konieczny, ale np. dla mojego synka był łatwiejszy o tyle, że mógł sam z niego korzystać. Odpieluchowywaliśmy w lecie i mógł latać w dłuższej koszulce z gołym tyłkiem, potem nauczył się ściągać majtki sam, ale i tak prędzej doleci do nocnika, niż do toalety, do której musi sobie jeszcze przynieść podest, otworzyć klapę, nałożyć nakładkę itd. A mój jest z tych samodzielnych, jak trzeba wołać mamę, to obraza boska wink Teraz czasami korzysta z nocnika, a czasami z nakładki, nie rozgryzłam jeszcze tego systemu, w każdym razie poza domem bez problemu chodzi do "normalnej" toalety.
    • kobietka_29 Re: Boi sie nocnika 18.11.14, 11:19
      Moment dobry, zeby zaczac. Ale na efekty czasem trzeba dlugo czekac. Takze nie wywieraj na niej presji, bo czasem to moze ja zniechecic. Ja tez kupilam nocnik i nakladke, gdy dziecko skonczylo roczek. I bylo roznie. Czasem sie jej (bardziej) zdarzylo, ze zrobila do nocnika. Ale najczesciej tylko bawila sie nim. Do tego bywaly regularnie fazy buntu i fazy strachu przed nocnikiem i toaleta. Ale ja corki nie napieralam, bo znam starsze od niej dzieci, ktore nadal caly dzien w pieluchach biegaja. sad Z mysla o nocniku oswoila sie, gdy w zlobku zaczela chodzic na toalete ze swoja najlepsza przyjaciolka. I wystarczyly 2 tygodnie, zeby calkiem przestala w dzien nosic pieluche. Nawet na podroz do Polski (14 godzin) nie musialam jej niczego zakladac.
      Nalezy oczywiscie regularnie nocnik oferowac i przypominac dziecku. Ale na dobra sprawe, to dziecko samo zdecyduje, czy jest gotowe, czy nie. I dopoki dziecko nie skonczylo 4 lat (mam bratanka, ktory w wieku 4 lat dalej biega caly dzien w MARKOWYCH pieluchach, pomimo ze mama bezrobotna, wielodzietna i nie stac i podobno nawet na chleb. ech.), to nie ma sie czego wstydzic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka