mmajcka
17.11.14, 18:29
Czy dzieci maja zaprogramowany wstret, niechec do nocnika?!
Corka (14 m) od jakiegos czasu zaczela mi mowic "kupa". Steka i kupa jest w pieluszcze. Zauwazyla tez, do czego sluzy toaleta. No to kupilam nocnik i nakladke na kibelek. Wiem, ze dzieci musza sie z nocnikiem oswoic, ze bawia sie, wkladaja na glowe, wrzucaja klocki itp. Ale corka zupelnie go nie zauwazyla!!! A jak probowalam ja tam posadzic (jako zabawa), nawet nie rozbierajac jej, to usztywnila sie, nie usiadla i zaczela poplakiwac. To samo w lazience z nakladka.
I co mam myslec o tym?! Jak zaczac uczyc dziecko nocnikowac bez stresu. Zaczela sama mowic o kupie, wiec chyba to dobry moment. To znaczy, ze jest swiadoma co sie stanie za chwile. Jak to dobrze rozegrac??