witam mamy i tatusiów
mam problem z coreczką-Zuza ma rok i dwa miesiące, juz po raz trzeci zaczeła
miec problemy z kupkami, raz doszło do tego, że się odwodniła i wyladowalismy
w szpitalu, podejrzewano salmonelle, ale po badaniach wykluczono.w szpitalu
podleczyli i wypuscili, nic konkretnego nie powiedzieli.do tej pory Zuza
dostawała nan2 i nan junior, w związku z tymi kupkami ( są to 3-4 kupki
dziennie, strasznie cuchnące kwasem, ze sluzem, ogromna ilosc, bardzo
rzadkie) wpadłam na pomysł przejscia na mleko nan 2 bifidus,i moje pytanie-
czy ktoras z mam miała podobny problem?czy któras z was daje dziecku to
mleko? czy jest poprawa?i czy u kogos ono tez kosztuje 20 zł za puszkę??
lekarze najchetniej daja antybiotyk, a to nie pomaga na dłuzszą mete, juz nie
wiemy co robic

pozdrawiam
K+Zuza+Basia