Dodaj do ulubionych

Wymuszanie płaczem

05.03.15, 22:22
Cześć Dziewczyny czy zdarzylo się wam że wasze dzieci wymuszają płaczem wszystko ? Moja córka 16 miesięczna jak tylko zabroni jej się czegoś dotknąć ( telefonu , komputera ,) albo wejść w nieodpowiednie miejsce czy też nie weżmie się jej na ręce od razu ryczy. Czasem ryczy bez powodu np wstaje z drzemki i ryczy tak przez 10 min ,aż mnie szlag trafia i mam ochotę wyjść z domu. Dodam że mam jeszcze syna 3 i pół letniego którego Marysia bije , gryzie i szarpie za włosy . Ich wrzaski i kłótnie o zabawki są nie do zniesienia . Macie dobrą metodę na wytrzymanie dzięcięcych wrzasków ? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Wymuszanie płaczem 05.03.15, 22:49
      tak..przedszkole i zlobek.
    • nevada_r Re: Wymuszanie płaczem 05.03.15, 22:52
      Chyba zgłupiałaś, ona nie wymusza, to jest malutkie dziecko, które ie umie sobie poradzić z emocjami [tutaj: ze złością, że nie może czegoś zrobić]. Masz zrozumieć, że ona ma prawo tak odczuwać, i się tak nie przejmować. Jeszcze nieraz zapłacze. Można przytulić albo zignorować [zależy, co lepiej działa na to konkretne dziecko.

      A co do brata to NIE MOŻESZ pozwalać na takie zachowania. Nie ma gryzienia i bicia brata i koniec. Choćbyś miała ich całkiem odseparować od siebie. Nie wolno po prostu. Jednocześnie musisz jej uniemożliwić zabierania zabawek bez jego zgody - to jego zabawki i on decyduje, czy się podzieli.
      • szonik1 Re: Wymuszanie płaczem 06.03.15, 08:41
        Daj jej prawo do trudnych emocji. Jak inaczej ma wyrazić złość i niezadowolenie? To dobrze, że okazuje emocje. Wolałabyś bezwolnego cielaka?
        Stawiaj granice (tam gdzie są konieczne, a nie "tak o", "bo ja tak chcę"), przestrzegaj ich, a jak dziecko się buntuje i sprzeciwia, tłumacz krótko, przytulaj, odwracaj uwagę.
        Ignorowanie - po wytłumaczeniu dlaczego nie i okazaniu gotowości, że może swoją złość wypłakać w Twoich ramionach, u Ciebie.
        Ogólnie: bądź dostępna emocjonalnie. Dziecko nie robi Ci na złość.
        • joanmary Re: Wymuszanie płaczem 06.03.15, 18:13
          Daję jej prawo w ten sposób że wychodzę z pokoju aby nie słuchać tych wrzasków . Proszę bardzo niech sobie wrzeszczy ale jak człowiek jest zmęczony całodzienną orką przy nich i ogarnianiem domu to każdy hałas drażni . Faceci to mają dobrze cały dzień siedzą w pracy nie wysłuchują tych wrzasków i póżniej dziwią się dlaczego ich żony nie uśmiechają się i są skwaszone
          • szonik1 Re: Wymuszanie płaczem 07.03.15, 09:49
            Ale matka jest po to, żeby być przy dziecku, a nie wychodzić z pokoju. Ty masz serio taką postawę wobec najbliższych, że jak mają problem (adekwatny do wieku), to wychodzisz?
            Idź do pracy, będziesz miała spokój, a po powrocie do domu bądź dla dzieci. One nie pchały się na ten świat.
            • szonik1 Re: Wymuszanie płaczem 07.03.15, 10:03
              Przejrzałam kilka postów z Twoimi wypowiedziami i jak widzę, Twoje podejście można podsumować wypowiedzią Angazetki w Twoim wątku z 10.05.2013 roku:
              "Dlaczego, żeby jeździć samochodem, trzeba zdać egzamin na prawko, a nie ma egzaminu na rodzica? Jakiegoś minimum wiedzy o dziecku i jego rozwoju, bez którego nie można by było się rozmnażać? "
              1. Dziecko z bliska - A.Stein
              2. Mądrzy rodzice -M.Sunderland
              3.Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały - A.Faber
              Polecam.
    • baba_za_kolkiem Re: Wymuszanie płaczem 07.03.15, 16:15
      Niestety jest to taki wiek, i dziwie sie w sumie, że tego nie wiesz, mając synka w starszym wieku. Chyba każde dziecko przechodzi ten etap, mniej lub bardziej intensywnie. Też mnie to doprowadza nieraz do szału, ale pomaga tylko jedno: zrozumieć, że tak wygląda rozwój małego człowieka. Córeczka ma 16 m-cy, targa nią mieszanka uczuć pomiędzy "mogę już coś sama, mogę wpływać na otoczenie" a "nic nie mogę, nie umiem, nie daję rady", w efekcie frustracja ją zalewa i emocje wyraża w ten sposób, bo inaczej nie umie.
      Spójrz na to w ten sposób: chciałabyś co rano wstawać, i widzieć kogoś, kogo na twój widok szlag trafia?
      Z twojego postu wnoszę, że sama jesteś po ludzku zła, sfrustrowana, nie dajesz sobie rady, rozglądasz się za pomocą skądkolwiek, burzy się w tobie złość i bezradność. Czyż nie brzmi to znajomo??? Ty sobie z tym nie dajesz rady a twoja 16 m-czna córeczka MUSI? Bo ciebie to denerwuje?
      Zrozum tego małego człowieka, ona sama się dopiero wszystkiego uczy.
      Ucz ją. Ty jej pokazujesz świat. I póki co pokazujesz jej, że jej emocje tylko kogoś denerwują a wychodząc - że w najlepszym przypadku nikogo nie obchodzą.
      Ogarnij się.
    • sunlife44 Re: Wymuszanie płaczem 07.03.15, 18:10
      ja mam w domu 4 latka i 10 m-czne dziecko. Wymuszanie płaczem tez czasem się zdarza ale ono zawsze czemuś służy....
      starszy 4 latek jak wymusza płaczem to już "zapala mi się czerwona lampka" że widocznie za mało czasu mu poświęcam i tak stara sie zwrócić na siebie moją uwagę. młodszy 10 miesięczny to zazwyczaj wymusza jak chce coś dostać a np mu zabiorę spod nosa...wtedy staram się zabrać daną niedozwoloną rzecz - pilota- a w zamian daje mu do rączki jakąś jego zabawkę wtedy nie ma z jego strony aż takiej frustracji.
      w sytuacji kiedy starszy nie chce dać małemu jakiejś swojej rzeczy mówię mu "miło byłoby gdybyś się z nim podzielił ale jeśli nie chcesz nie musisz" wtedy on mu daje zabawkę i jest św spokój a jeśli stwierdza ze nie odwracam uwagę malucha czymś innym.
      jest to żmudna praca i nie zawsze się chce być super wyrozumiałym itd. ale dzieci na świat się nie prosiły, nie umieją czasem wyrazić uczuć czy emocji to krzyczą lub robią różne rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka