Dodaj do ulubionych

vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka

31.03.15, 16:36
Wiem, ze trzeba podawac nawet do 18rz, ale ktora wybrac?
Ja podawalam swojemu 4 i 6-latkowi po 6kropli CebionMulti, ale ostatnio pediatra powiedziala mi, ze powinnam podawac cos razem z kwasami Omega. Mnostwo tego, nie wiem co wybrac. Podawalam tran przez okres od jesieni do teraz, ale pani doktor mowila, ze kwasy te powinnam podawac caly rok, no, chyba, ze jemy duuuzo ryb, a oczywiscie nie jemy ich zbyt wiele.

Jak to wyglada u Was? Co podajecie Waszym przedszkolakom? Nie wiem co wybrac.

Jesli chodzi o niemowle to wiem, ze powinno otrzymywac 400jm/dziennie (chodzi o vit. D), a jak to jest u starszych dzieci? Jakie sa normy?

Czy swoim 7-miesiecznym dzieciom tez podajecie preparat zawierajacy kwasy i vit. D? Bo ja jak do tej pory podaje tylko vit D, ale teraz juz sie zastanawiam...
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 06:46
      wcale nie trzeba podawac, najwyzaj zima...bo w sloneczne dni wystarczy dzieciakom bieganie po sloncu i zabawa na zewnatrz. bez ciaglego kremowania. chyba ze na plazy jestescie.

      a twoja pediatra za duzo reklam sie naogladala chyba. nie panikuj.
    • eemcia82 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 07:54
      ja swojemu maluszkowi daje vit D w kapsułkach i tran - od urodzenia - niezależnie od pory roku - tak zalecił mi moj pediatra, a i jak byliśmy w szpitalu to każdy lekarz pytał o wit D czy daje.
      moja siostra - swojej 4 letniej córeczce podaje też wit D w kapsułkach w okresie zimowym, w lato nie daje bo mała smiga dużo na słoneczku smile

      Wit D nie można przedawkować - a niedobór jest szkodliwy ... wiec lepiej podać niż nie smile
      • lee_a Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 09:30
        witaminę D jak najbardziej mozna przedawkować a jej nadmiar jest dużo groźniejszy niż niedobór. Zgodnie z zaleceniom obecnie każdy człowiek mały i duży powinien przyjmować 400 jednostek wit. D dziennie. My łykamy w kapsułkach z tranem, młodsza córka pije tran z łyżeczki, najmłodsza dostaje w kropelkach, ale jak na razie jej nie służy, bo bardzo po tym ulewa.
        Warto raz na jakiś czas zrobic całej rodzinie badanie poziomu witaminy D zeby nie przedawkować, bo pamiętajcie ze ta witamina jest często w płatkach śniadaniowych i serkach.
        • eemcia82 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 09:38
          "witaminę D jak najbardziej mozna przedawkować a jej nadmiar jest dużo groźniejszy niż niedobór"
          niby na jakiej postawie tak sądzisz?
          • q_fla Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 10:13
            www.forumpediatryczne.pl/porada/witamina-d3-objawy-przedawkowania/3021.html
      • mkwietniewska123 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 18:39
        Nie można przedawkować??? Niedobór szkodliwy?? Radzę się wyedukować z tematu zaburzeń gospodarki wapniowo-fosforanowej, która jest powodowana właśnie przez zaburzony metabolizm wit. D w wyniku zbyt dużej podaży. NADMIAR jest dużo bardziej szkodliwy niż niedobór. Nadmiar wit. D powoduje odkładanie się wapnia i fosforu we krwi, co może doprowadzić do arytmii serca, kamicy nerkowej, zakrzepicy, anemii.
        Moja córka choruje na takie zaburzenia, bo ja w ciąży suplementowałam- na polecenie lekarza- zbyt duże dawki wit. D i nadmiar wchłaniał się przez łożysko.
        Wit. D to nie placebo i trzeba bardzo uważać, jak się samemu kombinuje z dawką.
        • edit38 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 22:42
          mkwietniewska123 napisał(a):

          > Nie można przedawkować??? Niedobór szkodliwy?? Radzę się wyedukować z tematu za
          > burzeń gospodarki wapniowo-fosforanowej, która jest powodowana właśnie przez za
          > burzony metabolizm wit. D w wyniku zbyt dużej podaży. NADMIAR jest dużo bardzie
          > j szkodliwy niż niedobór.

          Tak niedobór jak i nadmiar jest szkodliwy. Do pewnego czasu również byłam przekonana o tym że lepszy jest niedobór więc nie suplementowałam witaminą D. Moja córka niedługo skończy 8 lat. W zeszłym roku zaczęły się nasze problemy ponieważ dziecko zaczęło bardzo mi narzekać na bóle w nogach, coraz mniej chodziło, prawie wcale nie biegało, nie chciało bawić się z kolegami. Zaczęłam szukać przyczyny i zupełnie przez przypadek zbadałam jej poziom witaminy D (lekarze rozkładali ręce, twierdząc że wszystko jest ok a dziecko udaje, znajoma podpowiedziała mi aby zrobić to badanie więc stwierdziłam że nie mam nic do stracenia) Okazało się że dziecko na początku września miało poniżej połowy normy minimalnej. Przez całe lato przebywała po kilka godzin na dworze nigdy nie smarowana kremami (jedynie gdy byliśmy nad morzem to wychodząc na plażę smarowałam ją i później jeszcze raz góra dwa razy a na plaży byliśmy około 5-6 godzin) Na początku tego roku zdiagnozowano u niej MIZS i reumatolog poinformował mnie że niedobór wit. D miał duży wpływ na bardzo szybki postęp choroby.
          Oczywiście nadmiar witaminy D jest szkodliwy ale niedobór również a teraz jestem przekonana że suplementowanie (oczywiście w rozsądnych dawkach) w okresie zimowym w naszych szerokościach geograficznych raczej krzywdy nie wyrządzi. Moje dziecko w wieku 8 lat od września ubiegłego roku do chwili obecnej codziennie przyjmuje 1000 jednostek i do przedawkowania jej jest jeszcze daleko. Zbliża się wiosna więc prawdopodobnie lekarz zmniejszy jej dawkę ale biorąc pod uwagę jej chorobę nie sądzę aby kazał całkiem nam ją odstawić.
          • mkwietniewska123 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 02.04.15, 08:01
            Tak, zgadzam się z Panią. Jest jednak 1 bardzo ważne ALE. Wchłanianie wit. D. U każdego wchłania się inaczej. I sam poziom wit. D niczego nam nie mówi. To tak, jakby zrobiła Pani z morfologii 1 wymiar i mówiła np.o anemii. Bada się całą gospodarkę wapniowi-fosforową i przykład Pani córki mówi, że tak gospodarka funkcjonuje ŹLE. I teraz mamy dwa przypadki: Pani córka i moja przyjmowały zawsze tą samą dawkę wit. D. Pani i moja córka mają poziom wit. D w połowie normy, ALE ani Pani córka ani moja NIE MA prawidłowego poziomu wapnia. Pani córka ma za mało a moja musiałaby obdzielić nim kilkoro dzieci. To się nazywa zaburzenia metabolizmu. Leczy się je w poradniach metabolicznych.
        • memphis90 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 14.04.15, 10:01
          Wapń i fosforany nie odkładają się we krwi, bo krew jest płynem.

          > Moja córka choruje na takie zaburzenia, bo ja w ciąży suplementowałam- na polec
          > enie lekarza- zbyt duże dawki wit. D i nadmiar wchłaniał się przez łożysko.
          A ile brałaś wit D w ciąży - 10 000j/dobę? Bo jak dla mnie to wątpliwe jest zatrucie witaminą D3 płodu przy normalnej, zalecanej suplementacji. Chyba, że dziecko ma wrodzone zaburzenia metabolizmu tej witaminy, wapnia lub fosforanów.
    • kasik-wroc Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 10:12
      My mamy na bieżąco monitorowaną D3 bo mały nie rośnie (i nie jest tu powodem witamina). W tej chwili (3 lata 10,5 kg) przyjmuje od jakiegoś roku ok 1,5 tys jednostek dziennie. Poza tym może kilka razy w miesiącu nie jest na podwórku. Od wiosny do jesieni przenosimy się na wieś gdzie dziecko żyje na dworze praktycznie od rana do wieczora. Wiecie jaki ma poziom D3...... w samym środeczku normy.
      Zaliczając ostatnio poradnie i szpitale endokrynologiczne rozmawiam o tym z różnymi rodzicami. Każde dziecko, z którego rodzicem rozmawiałam i które nie otrzymywało D3 albo otrzymywało marne ilości z marnego źródła (tzw ampułki, minimsy itp dostępne bez recepty) ma niedobór D3 ewentualnie poziom na granicy dolnej normy.

      Także owszem, dzieciom a nawet dorosłym D3 trzeba podawać. Dawkowanie z ulotki można włożyć między bajki. Lepiej poczytać ponoć (nie czytałam, bo bazuję na wiedzy endo) najnowsze normy europy zachodzniej. No i bardzo ważna rzecz. Ponoć D3 D3 nie równa. Najlepiej podawać te dostępne na receptę typu Juvit (wyjątek dobry bez recepty to rozrzedzony Juvit D3 Baby) lub Vigantol. Warto czasem sprawdzić poziom D3 w badaniu krwi (choć badanie drogie) i utrzymywać go w górnej granicy. Jedyny wyjątek stanowią osoby z problemami nefrologicznymi - tutaj zaleca się utrzymywanie D3 w dolnej granicy i podawanie suplementu rzadziej a w większych dawkach (np 2 razy w tygodniu).

      Jakiś czas temu sama z ciekawości badałam sobie poziom D3 mimo że nie czułam żadnych objawów - wyszedł lekko poniżej normy. Dostaję Vigantol. Mężowi też zaaplikowałam. Teraz wszyscy mamy w środku swoich norm.
    • thank_you Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 01.04.15, 15:44
      Ja podaję tran Kirkmana, bo zawiera naturalną wit. D, nie żadne syntetyki jak w tych kropelkach (szkoda, że sama tak późno się tego dowiedziałam) i oczywiście kwasy omega (bez metali ciężkich itp.).
      • zielonakoniczyna thank_you 01.04.15, 18:23
        A kwasy omega ktore podajesz?
        Tran przez ca;y rok?
        • thank_you Re: thank_you 01.04.15, 19:59
          Suplement diety Cod Liver Oil Liquid - czyli tran Kirkmana zawiera:

          witaminę A,
          witaminę D,
          nienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3: eikozapantaenowy (EPA) oraz dokozaheksaenowy (DHA).

          Tran podaję od września do końca kwietnia.

          Poczytaj sobie o nim - to samo dobro, w odróżnieniu od tych aptecznych.
          • thank_you Re: thank_you 01.04.15, 20:00
            Nie pamiętam tylko od jakiego wieku można podawać tran, więc sama musisz się zorientować. smile
    • mag1982 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 02.04.15, 07:55
      Ja prawie cały rok podaję starszej tran. Młodsza dostaje Wit. D w kapsułkach.
      • beeti137 Re: vit. D dla 7-miesieczniaka oraz 4 i 6-latka 03.04.15, 14:24
        Dla mojej 3 latki w poradni immunologicznej zalecono 1000j wit D przez cały rok i to nie dlatego że miała jej bardzo mało, tylko dlatego że wg nowych światowych norm ZALECA SIĘ TAKĄ SUPLEMENTACJĘ! Dla dorosłych aż 2000j wit D. Szczególnie reumatolodzy biją na alarm.
        Natomiast mój 10 mies synek wit D ma w normie, ale za dużo wapnia, tak jak tu powyżej ktoś napisał zaburzoną gosp fosforowo-wapniową. Wit D dostaje co drugi dzień, a ja karmiąc piersią nie przyjmuję wit D, co by mu nie przekazywać z mlekiem.
        Niestety co jakiś czas trzeba zrobić badania żeby sprawdzić czy nie przesadzamy w jedną czy w drugą stronę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka