Dodaj do ulubionych

sterylizacja butelek

13.09.04, 11:12
przygotowuję się do roli mamy. Zastanawia mnie jedna sprawa - jak to jest ze
sterylizacją butelek. Czy faktycznie trzeba sterylizować po każdym posiłku?
(zakładając że będę musiała korzystać z butelki). Nasze mamy gotowały butelki
przed pierwszym podaniem, a potem sparzały wrzątkiem i ewentualnie raz w
tygodniu wygotowywały. Teraz czytam, że trzeba sterylizować co posiłek. Czy
to nie wyjałowi dziecka? jak często sterylizujecie butelki (gotujecie czy
macie sterylizatory)? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anula30 Re: sterylizacja butelek 13.09.04, 11:20
      Ja wygotowałam wszystkie butelki przed pierwszym użyciem, potem je normalnie
      myła, nawet nie wrzątkiem. Smoczki też wygotowałam, a teraz jak małemu upadnie
      to nie myję ich nawet. Oczywiście jeśli upadnie w domu. Mój starszy synek ma 2
      latka, na nic jeszcze nie chorował, nie miał pleśniawek, myślę że trochę
      chłodniejszy wychów i nie walczenie z bakterjami za wszelką cenę trochę go
      uodporniło. Tak samo postępuję z młodszym ośmiomiesięcznym synkiem i on też
      jeszcze na nic nie chorował.
      Pozdrawiam, podjęcie decyzji pozostawiam tobie, każda matka wie najlepiej co
      dla jej dziecka najlepsze.
      • desire.et Re: sterylizacja butelek 13.09.04, 12:31
        popieram kolezanke. Tez tak robie. terylizacja i owszem, ale bez przesady, bo
        potem najmniejszy brudzik i alergia gotowa wink
        • dor_koby Re: sterylizacja butelek 13.09.04, 13:19
          Ja również popieram moje przedmówczynie. Swego czasu sterylizowałam butelki i
          smoczki (w sterylizatorze elektrycznym AVENTU - rewelacyjne urządzenie nota
          bene) po każdym jednorazowym użyciu i wiecznie walczyłam z pleśniawkami. Odkąd
          zazęłam robić to rzadziej (ok. 1 raz w tygodniu, raz na 10 dni) pleśniawki się
          skończyły.

          Pozdrawiam, Dorota
    • mamafilipka Re: sterylizacja butelek 22.09.04, 09:32
      Witam,i przepraszam za ewentualne błędy, ale mój 5 miesięczny syn siedzi mi na
      kolanach. Ja nie mam sterylizatora! Butelki po każdym posiłku myję i
      przelewamwrzątkiem z kranu. Dopiero wieczorem wszystkie butwelki, łącznie ze
      smoczkamigotuję przez 2 min, we wrzątku. Nasz malec nam nie choruje, ma silny
      organizm i odporność- nawet jak nam w mieszkaniusmoczek upadnie na ziemie to
      nie robimy problemu. uważam że takie poste[powanie chartuje dzieci i jest
      bardzo dobre- sprawdzone nasi przyjaciele też tak robią. powodzeni
      • smok.diplodok Re: sterylizacja butelek 22.09.04, 13:14
        myje i sparzam wrzatkiem. w zupelnosci wystarcza, pozdrowienia
    • volenka Re: sterylizacja butelek 22.09.04, 21:11
      Przed pierwszym użyciem wszystkie butelki, smoczki i inne akcesoria (np.
      laktator) gotowałam przez 10 min. Potem też kilka razy gotowałam, ale któregoś
      dnia zostawiłam męża z małą i on umył butle płynem do naczyń, potem obficie
      spłukał pod bieżącą wodą i wyparzył. I tak już zostało.
      pozdrawiam
      volenka i Zuzia- Rozrabiara
      • lawia Re: sterylizacja butelek 23.09.04, 10:36
        Ja również wygotowałam butelkę zaraz po kupnie a teraz to tylko myję i
        dokładnie płuczę ewentualnie sparzam wrzątkiem.Nie jestem zwolenniczką
        nadmiernej sterylności i jak na razie moje dzieciaczki chorują bardzo
        sporadycznie. A co ja piszę moja młodsza to nie chorowała i niech nie choruje,
        a starsza w zasadzie chorowała tylko jak była w przedszkolu
    • le_lutki Re: sterylizacja butelek 23.09.04, 12:38
      Ja uzywalam do osmego miesiaca sterylizatora do mikrofalowki AVENTU.
      Sterylizowalam w nim butelki do mleka (butelke do wody nie) i laktator,
      kazdorazowo po uzyciu. Wszystko, co mialo kontakt z mlekiem (moim lub
      sztucznym). To drobinki mleka na niedokladnie umytej butelce/smoczku moga byc
      siedliskiem bakterii.
      Teraz jednakze panuja zalecenia pediatrow, aby nie sterylizowac od samego
      poczatku. Przy kolejnym dziecku mysle, ze bede to robic poki bedzie
      noworodkiem, ale przestane o wiele wczesniej.
      Pozdrawiam
    • maugerka Re: sterylizacja butelek 23.09.04, 14:16
      Ja nie chowam synka w sterylnych warunkach, bo jeśli jest zbyt sterylnie, to
      dziecko traci swoją odporność na zawsze. był nawet na onecie jakiś czas temu o
      tym artykuł.
      Co prawda karmiłam piersią, butelki po raz pierwszy użyłam, gdy mały miał ok. 4
      m-cy, bo przygotowywałam się do powrotu do pracy. Wygotowałam butelki na
      początku, a potem już tylko porządnie myłam, ewentualnie smoczki sparzałam
      wrzątkiem.
      • karolina_244 Re: sterylizacja butelek 27.09.04, 09:41
        Czesc ja tek sam na poczatu jak był malutki i zaczełam podawac mleko w
        butelce wygotowałam nowe butelki tak co karmienie zalezam je wzadkiem urzednio
        myjac woda wczasam zeby wszystko w sordku wypazyło sie gotujaca woda wraz se
        smoczkiem sam smoczek po odkreceniu oblewam wzadkiem .
        Kiedys to kobiety bardzo dbały o sterylizacje i po co moj syn ma 5 miesiecy i
        zyje nic mu nie dolega a nie twierdze raz w tygodniu wsztskie butelki wzucam
        do garnka i gotuje, powodzenia poczatek jest trudny pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka