Dodaj do ulubionych

Emolienty - pytanie

28.07.15, 21:25
Synek (3 lata) od bardzo długiego czasu miał suchą skórę. Próbowałam różnych balsamów, pomagały na krótko. Wreszcie zdecydowałam się na emolient. Zamówiłam przez internet i czekam. A w ubiegłym tyg. wyszło w testach skórnych, że ma alergię. Dostał lekarstwa na tę alergię i skóra się od razu poprawiła (ale jeszcze nie wyleczyła).

Teraz pytanie: czy kąpać go od czasu do czasu w tym emoliencie? Chodzi mi o to czy mu skóry nie "popsuję" w jakimś tam sensie. Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Emolienty - pytanie 29.07.15, 11:07
      moj ma tez sucha skor ..i ja tez smile

      i najlepuej pomaga slonce. Duzo slonca i zadne kremy przeciw UV. Oczywiscie ni emowimy o wystawianiu na slonce, zeby dziecko sie pieklo, ale np bieganie przez 10-20 minut bez koszulki.. czy nawet na plazy.. zamiast kremow, lepiej koszulka..i co jakis czas ja zdjac.

      od kiedy stosujemy te metode mlody nie ma kompletnie problemow ze skora. Ale tez w ciagu zimy latamy gdzies gdzie jest slonecznie...

      • toya666 Re: Emolienty - pytanie 29.07.15, 11:18
        Camel, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie aktualnie nie ma słońca już od dłuższego czasu.
        Poza tym w tym roku zastosowałam krem UV u młodego 3 razy (słownie TRZY) przez całe lato.
        I jak już pisałam sucha była wysuszona nie przez żadne AZS-y czy inne. Chodziło najprawdopodobniej o alergię, zobaczymy jak dalej będzie (bo o alergii wiemy od tygodnia).

        Więc ponawiam pytanie o emolienty. Można stosować przy zdrowej (lub w miarę zdrowej) skórze czy nie? Popsuję wtedy skórę czy nic się nie popsuje?
        • ela.dzi Re: Emolienty - pytanie 29.07.15, 12:32
          Myślę, że tak. Mnie uczulają wszelkie kremy na twarz, nawet dziecięce, dlatego stosuję Emolium. A ponieważ nie zaaplikuję dziecku czegokolwiek, co mnie uczula, to i on też dostaje Emolium, mimo, że nie widzę, żeby mały miał jakąkolwiek alergię.
        • ichi51e Re: Emolienty - pytanie 29.07.15, 13:19
          Mozna.
        • camel_3d a..jeszcze cos takiego... 29.07.15, 13:28
          przyczyna moga byc zbyt czeste kapiele.
          woda wysusza skore.
          Kapiele max 2 razy na tydzien..
          A na codzien szybki prysznic.. zeby splukac brud. Najepiej nie uzywac zadnych zapachowych mydel i plynow. Najlepsze jesz zwykle szare, bezzapachowe mydlo.

          Jezeli nie pomaga..to faktyzcnie tylko natluszczanie.
        • panizalewska Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 10:07
          Toya, jeżeli skóra jest chora, jej gospodarka lipidowa (samonatłuszczanie) nie działa tak jak należy, to żadne szamańskie metody Camela nie pomogą. Jakem alergiczka z dziada pradziada powiadam: alergie się leczy, chorą skórę się wspomaga z zewnątrz kremami, emolientami. Bo przez uszkodzony permanentnie naskórek więcej alergenów się dostaje, stan zapalny (albo opcja zbliżona do tegoż) utrzymuje się cały czas. Jest to upierdliwe na maksa, wiem. Starsza córa sucha jak wiór, AZSowe placki do 2 roku życia. Trochę zelżało, ale nie do końca. Ja jestem sucha, ale smaruję się rzadko, bo mi szkoda zachodu big_grin Tylko, jak zaczyna mnie bardzo swędzieć wink Eliminacja mleka krowiego i generalnie krowizny bardzo nam pomogła. Idźcie w stronę szukania i eliminacji alergenu (o ile to pokarmowy), albo leczenia, jeśli to wziewne (pyłki)
          • toya666 Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 12:30
            Jak już napisałam wyżej, alergia jest na roztocza, więc nie wyeliminujemy sad
            Mleka krowiego też nie, bo syn uwielbia wszelkie zupy mleczne sad Chyba, że bym mu odciągała moje mleko (akurat karmię młodszą córkę), mogłabym spróbować. Albo wprowadziła sojowe, owsiane, może by się przekonał... Ale po jakim czasie wykluczenia mleka krowiego mogę spodziewać się efektów w postaci poprawy wyglądu skóry?

            Młody ma suche placki na nadgarstkach oraz wokół oczu i za uszami. Ale najgorsze są na nadgarstkach, tylko kremy sterydowe pomagają (!!) uncertain
            • panizalewska Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 12:50
              Moja miała na całych rękach i nogach. Młodszy za uszami (sam zwalczył dopiero niedawno). Nie wiem jak długo, pewnie kilka tygodni. 3-6, strzelam. Wiesz, ja mam totalnie w nosie, że moja uwielbia mleko. Ograniczam jak tylko mogę, dla jej dobra. Od kiedy skończyła rok - zna smaki różnych mlek roślinnych, lubi. Ja też uwielbiam kefiry, sery. Na diecie (bo niekończące się kp) cierpię okrutnie. Ale kiedy byłam w ciąży z młodszym - dieta bezmleczna i młodszy jet uczulony w stopniu minimalny. Wierzę, że to dzięki temu. Bo geny tak samo parszywe wink
    • nothing.at.all Re: Emolienty - pytanie 29.07.15, 11:26
      Emolienty mają za zadanie zatrzymać wodę w organizmie. Jeśli dziecko nie potrzebuje fo nie należy e nich kąpać. Kapłani od czasu do czasu nic nie daje. Trzeba codziennie jeśli ma pomóc.
    • aamarzena Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 01:26
      Przy alergiach musi być działanie zmasowane. Po pierwsze - wykluczyć, o ile się da, alergeny. Po drugie, pranie w proszkach hypoalergicznych i podwójne płukanie - zero płynów do płukania - te oblepiaja włókna i mają stały kontakt ze skórą. Miałam suchą skórę. Od kiedy przestałam stosować płyn do płukania tkanin jeden słoik balsamu do ciała starcza mi na rok (!). Starszą początkowo kapałam w emolientach, a potem przerzuciałam się na mąkę ziemniaczaną, oliwę (taką ze spożywczaka) albo czystą wodę i dopiero było widać poprawę skóry. Lubimy też naturalne mydła typu marsylskiego. Kupując specyfiki do mycia, szczególnie dla dzieci zwracam uwage by nie zawierały EDTA (uczula, wysusza skórę).
      Emolienty mogą "przyzwyczaić" skórę do ich używania. W emolientach znajdziesz pochodne ropy naftowej, poza tym różne "rozmiękczacze" - skóra rozmiękcza sie i łatwiej wciąga różne składniki, nie tylko te co jej służą.
      Ja po zastosowaniu emolientów, nie zauważyłam u siebie poprawy skóry, ale t może być kwestia indywidualna. Niby byla bardziej miękka i nawilżona, ale jakby tylko z wierzchu, nie czułam nawilżenia "od środka". Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi, emolienty zadziałały tak jakby puder - patrząc z zewnątrz niby lepiej, ale raczej maskowały problem niz pomagały.
      • toya666 Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 12:25
        W przypadku mojego syna (i męża) alergenu nie da się wykluczyć, bo to są roztocza. Wiadomo, że można ograniczyć je do jakiegoś poziomu, ale się ich nie wykluczy... uncertain

        Płynu do płukania nigdy nie stosowałam. Zacznę teraz stosować dodatkowe płukanie, może pomoże?

        Te emolienty trochę mnie przerażają (że pochodne ropy naftowej!), ale spróbuję. Bo syn tak się drapie, szczególnie na adgarstkach ma suche swędzące placki sad

        A co z tą mąką ziemniaczaną? Krochmal robisz? Tylko, że on śliski jest w wannie, prawda?
        A ile łyżek mąki na jedną kąpiel stosujesz? I jak często?

        Młodego myję w mydle syryjskim (z oliwą z oliwek) lub płynem z Rossmanna Kopf-bis-Fuß.
        • aamarzena Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 15:41
          Krochmal robię, ze dwie czubate łyżki mąki, rozcieńczam odrobiną zimnej wody i zalewam wrzątkiem z czajnika. czasem mi ładnie, gładko wyjdzie, czasem gluty pływają - jest dodatkowa atrakcja smile
          Bardziej śliska jest oliwa - ale fajnie natłuszcza i nawilża - wlewam ze dwie łyżki. Przy oliwie przygotuj raczej stary ręcznik, bo brudzi.
          Jak mały lubi posiedzieć sobie w wannie to niech siedzi w czystej wodzie - myjesz czy wlewasz emolient na chwile przed wyjściem - zbyt długi kontakt ze środkami myjacymi może podrażniać skórę.
          Płucz dwukrotnie - zwiększasz szanse, że się proszek z tkanin porządnie wypłucze.
          Roztoczy nie zlikwidujesz niestety całkiem, współczuję.
          A pokarmowe wszystkie wykluczyliście? A barwniki do tkanin? czasem alergie się lubią krzyżować i o ile jeśli występuje jeden alergen to nie dają objawów, o tyle jeśli pojawi się drugi czy trzeci to od razu widać.
          Na słonko małego wystawiaj. Zkładaj mu bluzy i kurtki bez ściągaczy, by nie podrażniać tych suchych miejsc.
          Jak bardzo swędzi to moje młodej pomagał doraźnie fenistil żel.
          No i my całe lato na lekach p-alergicznych.
          • aamarzena Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 15:45
            Aha - częstotliwośc kąpieli w krochmalu czy oliwie dowolna - zimą częściej, nawet przy każdej kąpieli, bo skóra bardziej wysuszona (ogrzewanie). Latem jak mi się przypomni, chyba, że widzę jakies zmiany na skórze.
            W sezonie grzewczym uzywamy nawilżacza powietrza - u nas pomógł. Nawet mąż zauważył poprawę skóry, choc on typowy chłop - kremu czy balsamu niet, chyba, że po ciemku, jak nikt nie widzi tongue_out
            • toya666 Re: Emolienty - pytanie 30.07.15, 16:59
              Przy alergii na roztocza nie wolno używać nawilżaczy powietrza, bo się te cholerstwa szybko rozmnażają (niektórzy używają nawet osuszaczy powietrza!!).

              Krochmal będę robić. Na słońce bym go chętnie wystawiła. Gdyby było... Tego lata jest masakra z pogodą u nas (mieszkam w pn-zach Niemczech), krótkie spodenki młody miał 10 razy tego lata uncertain

              Młody kąpie się od wieków w czystej wodzie. Na koniec tylko myję mu okolice intymne, rączki, stopy i buzię a co któryś dzień całe ciało. Spłukuję i wychodzi. Czasem tylko na wyraźne życzenie jest "kąpiel z pianką".

              Dzięki za dobre rady! Spróbuję z tym fenistilem, nie wiedziałam, że na takie zmiany skórne też można.
              • antoszkowa Re: Emolienty - pytanie 09.08.15, 01:44
                Toya666, moim zdaniem (a mam w domu dwóch alergiko-atopowców, w tym jeden uczulony na roztocza) przydatność emolientów dla skóry to sprawa bardzo indywidualna. U mnie Emolium i inne tego typu mikstury, zawierające parafinę, nie sprawdziły się w ogóle. Nie tylko nie poprawiały stanu skóry, ale wręcz pogarszały ją. Trafiłam w końcu na świetną dermatalog- alergolog ( w Warszawie): metodą prób i błędów udało nam się dobrać zestaw maści, które stosujemy w sytuacjach awaryjnych: maści sterydowe w wypadkach emergency na 3 dni, potem "żongluję" maścią cholestorolową, "wapienną" i jeszcze jedną, bodaj z witaminą A. Sterydów się bałam, ale lekarka wyjaśniła mi, że skóra ma coś takiego jakby "pamięć" - jeśli długo utrzymuje się stan podrażnienia, to skóra zaczyna uważać go za normalny, co oczywiście prowadzi do tego, że trudniej się ją leczy (upraszczam naturalnie). Stosowaliśmy te sterydy, bo mój starszy synek miał skórę w stanie strasznym - dosłownie rany na przegubach rąk i na wierzchu dłoni i stóp, co ciekawe, u niego nie był to wyłącznie wynik alergii, ale stresu związanego z pojawieniem się młodszego brata (różnica 1.5 r.), wcześniej były też problemy ze skórą, ale nie aż tak silne, rany pojawiły się w czasie, kiedy byłam w szpitalu rodzić młodszego syna, wyszliśmy na względną prostą po ok. 9 miesiącach. Teraz u starszaka praktycznie w ogóle nie używam sterydów ani maści "aptecznych" (na receptę), tylko radzimy sobie różnymi balsamami - zdecydowanie najlepsze efekty mamy przy użyciu balsamu Cetaphil Restoraderm (to jest taka stosunkowo nowa seria, "stary" Cetaphil u nas w ogóle się nie sprawdził), A-derma Exomega, Linum (to akurat emolient, ale bez parafiny w składzie). Nie da rady przywiązać się do jednej marki, zmieniam te balsamy, bo po stosowaniu jednego przez kilka tygodni skóra przyzwyczaja się na tyle, że pozytywne efekty przestają być widoczne (co oczywiście potwierdza, że w gruncie rzeczy te wszystkie specyfiki leczą skutki, a nie przyczyny, ale moim zdaniem te przyczyny nie zawsze da się odkryć i nie zawsze da się całkowicie wyeliminować - vide roztocza)....
    • kasik-wroc Re: Emolienty - pytanie 09.08.15, 15:15
      Pewnie, że wykorzystaj emolient jeśli go masz. Ja teraz mam noworodka - kąpię wyłączniew Oilatum baby. Straszego też tak kąpałam mimo że skóra była zdrowa do czasu aż brudził się za bardzo, żeby to emolientem umyć. Teraz (3 lata) kąpiemy go tak raz w tygodniu - bo lubi 'mleczną kąpiel'. Co do kremów/balsamów to zarówno dla siebie jak i dla dzieci jeśli już coś stosuję na ciało to wyłącznie emolienty - działają a chemii brak. Skórę wszyscy mamy bardzo fajną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka