Dodaj do ulubionych

Pierwsze urodziny

15.12.15, 10:03
Dziewczyny, proszę o pomoc - w czasie świat przypadają pierwsze urodziny małej, robię imprezę dla najbliższej rodziny. Normalnie z menu nie miałabym problemu, ale:
1) rodzina się ostatnio zwiększyła o osoby dodatkowe i oprócz nas będzie 15 osób
2) przeprowadziliśmy się 2 miesiące temu do nowego domu i wciąż obrastamy w wyposażenie i np. czekamy na sofę - aktualnie mamy 2 fotele i podnóżek ;]

Przy stole maksymalnie zmieści się 10 osób, by w miarę wygodnie jeść, więc przy takim tłumie muszę chyba zrobić szwedzki stół i porozstawiać krzesła w jadalni i salonie - wyjdzie chyba z tego takie amerykańskie, biznesowe przyjęcie ;]

I teraz pytanie do nas - co podać, by goście mogli zjeść widelcem bądź łyżką? Z przystawkami sobie jakoś poradzę, gorzej z częścią obiadową, bo chciałabym, by jednak zjedli coś konkretniejszego, tym bardziej, że to święta, więc pewnie oczekiwanie wyżerkowe bedzie.

I pytanie drugie - jaki tort, by i solenizantka mogła zjeść? Bo mogę zrobić ciasto pod dorosłych, a jej się przygotuje jakąś zmodyfikowaną wersję, by nie napychać jej np. bitą śmietaną, co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • baba_za_kolkiem Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 10:11
      A dlaczego nie chcesz jej dać bitej śmietany?
      To są jej urodzinki! smile
      Na roczek mój został posadzony przed tortem (4kg), dostał widelec w rękę i mógł jeść i babrać się do za przeproszeniem obrzygania smile To były jego urodziny, jeden szczególny dzień w roku, a już roczek to jest jeden raz w życiu!

      Co do menu, robiłam nuggetsy z kurczaka, ale jest to trochę babranina, bo trzeba obsmazyc te kawałeczki, ale można np. upiec w piekarniku. DO tego miska sosu tzatziki i jest gites dla dzieci.
      Dla dorosłych upiekłam całą blachę udek z kurczaka. Do tego micha sałatki greckiej i bagietki.
      Moja mama zrobiła i przywiozła krokiety i sos grzybowy dla amatorów obiadu.
      I tyle. Reszta to owoce dla dzieci i jedna duża miska pełna jajek kinderek dla maluchów.
      Uważam że w taki dzień jak urodzinki dzieci powinny mieć zezwolenie na szaleństwo i zjedzenie choćby kilograma czekolady na głowę.

      No chyba że są jakieś aspekty zdrowotne typu cukrzyk, alergik itd.
      • eowen Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 10:17
        Zapomniałam dodać, że dzieci nie bedzie, no, może 1 się pojawi, więc menu pod dorosłych - córka i tak je to, co my.
        A że ja jestem z tych wygodnych, to wolę coś, przy czym się nie napracuję. Nie chcę też spędzić 1 dnia świąt na pichceniu, by na drugiego gościom szczęka opadła. Na swoje okrągłe urodziny swego czasu robiliśmy pizzę i rodzina była zachwycona, ale była to zdecydowanie mniejsza grupa.

        A małej wolę dać np. owoce z jogurtem niż bitą śmietanę, też będzie pyszne, a nie zapcha jej żołądka na cały dzień.
        • eowen Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 10:18
          Ech, że też się nie da edytować swoich postów.
          Udka z kurczaka byłyby super - każdy do łapy i heja! Ale będą też prababcie, osoby wiekowe, którym pewnie, jako jedynym udostępnimy kawałek stołu ;]
    • paulinus2001 Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 10:30
      Możesz podać jako obiad coś ciepłego, co mieście się w miseczce i można zjeść nawet bez stołu, typu barszczyk z uszkami, zupkę gulaszową albo nawet strogonowa z kluseczkami, może być też zapiekanka typu ryz z mięskiem i warzywami i każdy dostaje gotowy kawałek na talerz. Do to tego jakaś sałatka śledziowa, jarzynowa itp. i zimne zakąski. Ja jestem przeciwniczką podawania słodyczy dzieciom, ale na roczek moje 1 raz dostały do spróbowania po kawałeczku swojego tortu, Tort był normalny, tylko z masą bez alkoholu. Roczek akurat robiliśmy u moich rodziców, wiec nie było problemu z miejsce, ale na chrzciny wstawiliśmy do naszego mieszkania krzesła ogrodowe przywiezione przez gości, żeby mieli na czym siedzieć.
    • jak-kania-dzdzu Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 10:41
      Na obiad możesz podać jakieś 2-3 tarty na słono, można podać i na ciepło i na zimno, można zjeść na stojąco nawet bez sztućców smile Albo coś jednogarnkowego i podzielnego, typu lazania, gulasz.
    • juuuu7 Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 10:54
      A nie mozesz dostawic stolu zeby wszyscy wygodnie usiedli? Wtedy odpadnie problem z menu. My na 1sze urodziny zrobilismy wlasnie pieczone udka z kurczaka, a moja mama zraziki. Do tego przystawki, salatki itp. Nie powiem-narobilismy sie jak bure osiolki,dlatego na 2ie urodziny zamowilam catering i taka opcje szczerze polecamsmile.
      Tort zrobilabym np z bita smietana-dziecko spokojnie moze taki sprobowacsmile.
      • eowen Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 11:17
        Żeby dostawić stół, to trzeba mieć drugi smile Myślałam, czy nie pożyczyć od sąsiadów, ale to trudny termin, bo drugi dzień świąt. No i przy takim ustawieniu ciężko będzie z ciągiem komunikacyjnym. 18 osób, by każdy mógł machać nożem i widelcem.
        Ostatnio w rodzinie była inna impreza, ludzi mniej, większy stół, a i tak było ciężko.

        Catering odpada, za dużo innych wydatków na głowie
    • nevada_r Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 11:26
      Ja bym przede wszystkim wybitnie zmniejszyła liczbę zaproszonych gości. Przyjęcie na 15 osób jest ogromne, a dodatkowo bez sensu - roczniak i tak go nie zapamięta. Od razu ci odpadną problemy logistyczne. Co do tortu - daj dziecku kawałek, przecież to jego urodziny i jego przyjemność.
      • eowen Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 11:43
        Nie da się zmniejszyć. To teściowie, ich rodzeństwo i ich dzieci, czyli kuzynostwo męża, oraz jego babci. Wszystkie spotkania rodzinne są w tym gronie.
        Na urodzinach będzie jeszcze ciocia z mężem, którzy mieszkają we Włoszech i przyjeżdżają na świętą - mamy z nimi fajny kontakt, w tym roku spędziliśmy wakacje w ich domu nad morzem.

        Ostatnio grono, chyba już na stałe, powiększyło się o partnera kuzynki i jego dziecko z pierwszego małżeństwa oraz mamę żony kuzyna. Typ włoskiej rodziny, nie ma kogoś pominąć.

        Pomysł z targami fajny, muszę pooglądać przepisy. Zupy za to się mnie nie trzymają.
        • nevada_r Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 12:04
          >Nie da się zmniejszyć. To teściowie, ich rodzeństwo i ich dzieci, czyli kuzynostwo męża, oraz jego babci.

          ??? Nie da się zmniejszyć o rodzeństwo teściów i kuzynostwo męża??? No cóż, jak chcesz, ale jak nie zrobisz takiego ograniczenia wcześniej, to później całe życie będziesz musiała zapraszać i karmić coraz większe tabuny gości.

          A teraz masz ŚWIETNĄ wymówkę - "nie ma miejsca". Jeżeli ktoś by się burzył, to powiedziałabym: proszę bardzo, ale impreza musi się odbyć w twoim mieszkaniu, bo ja w swoim nie mam na nią miejsca i warunków. Założę się, że szybko by zrezygnowali.

          Co to za pomysł, zapraszać ciotki i pociotków na urodziny roczniaka. uncertain
      • juuuu7 Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 11:47
        Zgodnie zTwoja rada nevada to najlepiej w ogole nie robic imprezy, bo duzo klopotu i dziecko nie zapamieta...
        • nevada_r Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 12:10
          >Zgodnie zTwoja rada nevada to najlepiej w ogole nie robic imprezy, bo duzo klopotu i dziecko nie zapamieta...

          Ekhm. Takie urodziny powinny być przyjemnością dla DZIECKA, a nie okazją do nasiadówki i do popicia dla starszych członków rodziny; czy ty widziałaś, kogo ona chce zaprosić? Rodzeństwo teściów i kuzynostwo męża, zaiste ciekawe towarzystwo dla roczniaka. tongue_out Jeszcze impreza wygląda na niezłą okazję do rodzinnego pochleju, nie chciałabym, żeby urodziny dziecka były taką okazją.

          Z przyjemnością złamałabym rodzinną tradycję i zaprosiła dziadków i chrzestnych. Ewentualnie wujków i ciotki dziecka [o ile miałabym miejsce].
          • juuuu7 Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 12:17
            Nevada przesadzasz-nie kazde rodzinne spotkanie to pochlaj-chyba,ze Ty masz wlasnie takie doswiadczenia,to wspolczuje.
            • nevada_r Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 12:20
              >nie kazde rodzinne spotkanie to pochlaj

              Ja wiem, ale to mi na takie wygląda. tongue_out Jeżeli nie, to przepraszam autorkę wątku!
              • eowen Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 12:46
                Spotkanie planowane jest od 15 do 19, pewnie będzie lampa wina. Chrzestnych brak, bo nasze dziecko nie ma chrztu i nie będzie mieć. Z dziadkami i prababciami mała widuje się regularnie.

                I tak, rodzeństwo teściów to najbliższa rodzina.Nasza córka jest pierwszym dzieckiem w tej rodzinie od urodzin męża i wszyscy mają fioła na jej punkcie, a ona uwielbia być w centrum uwagi, więc na pewno będzie się dobrze bawić.

                A w takim składzie zawsze się widujemy, ostatni raz dwa tygodnie temu.

                Chyba się Tobie inna rodzina niż dziadkowie źle kojarzy. Każdy ma takie kontaktu w rodzinie, jakie ma smile
                • nevada_r Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 13:02
                  No to ok, piszę ci tylko, jak ja bym zrobiła; u mnie właśnie kuzynostwo oraz wujostwo to dalsza rodzina; widzimy się z nimi ze dwa razy w roku i tyle. A nawet, gdybym sobie nabierała aż tylu ewentualnych bliskich członków rodziny którzy mogliby przyjść na urodziny dziecka, to i tak bym tylu nie spraszała, z lenistwa głównie. wink
                  • eowen Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 13:09
                    Widzisz, my się widujemy z 10-12 razy w ciągu roku.

                    Ale w sumie, czemu ja się tłumaczę? smile Wątek nie nazywa się "Czy ja muszę WSZYSTKICH zapraszać?", nie biadolę, jak to ja biedna, że tyle osób, nie rozpytuję, koggo z listy wykreślić Nie i już. Goście już zaproszeni, zaprosiłam (-liśmy), bo chcemy i teraz tylko myślę, jak to jedzeniowo ogarnąć.
                    • nevada_r Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 13:19
                      Nie wiem, czemu się tłumaczysz; a moją radą na twoje zapytanie było ograniczenie liczby gości. tongue_out
    • ela.dzi Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 11:49
      Robiłam podobnie urodziny i rok temu była lasagne, a w tym roku udka. Może być risotto, bigos, spaghetti, generalnie coś jednogarnkowego. Albo szaszłyki. Na szczęście u nas goście byli z daleka i przybywali o o różnych godzinach, więc po kolei dostawali obiad i każdy mógł zjeść przy stole.

      Jak raz na rok zje bitą śmietanę, to nic dziecku nie będzie. Niech ma coś od życia, wszak to jej urodziny smile
      • baba_za_kolkiem Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 12:02
        Szaszłyki bardzo fajny pomysł, możesz naszykować wcześniej, różne rodzaje, różne warzywa a potem tylko myk do piekarnika i samo się robi.

      • gacek-junior Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 12:51
        Ja odnośnie tortu - na pierwsze urodziny zrobiłam po prostu ciasto biszkoptowe z gruszkami, posypane z wierzchu cukrem pudrem - każdemu smakowało i nikt się nie dziwił, że to nie "prawdziwy" tort.
    • zabka141 Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 14:57
      Moze tort z ciasra marchewkowego? Do jedzenia pomysl udka kurczaka, salatki, tarty/quiche super
      • zabka141 Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 15:03
        Wygogluj sobie przepis na ottolenghi carrot cake i poszukaj inspiracji jak udekorowac (np. Zywe lub suszone jadalne kwiaty)
        • kremka2014 Re: Pierwsze urodziny 15.12.15, 20:39
          A bezowy z owocamu i serkiem mascarpone? Zly? 😀. Co do obiadu- danie jednogarowe typu np. MAKARON Z SOSEM dla wloskiej rodzinki 😀plus jakas sałatka i udka do łapy.
    • eowen Re: Pierwsze urodziny 02.01.16, 10:40
      Podsumuję - my już po urodzinach, wszystko wyszło dobrze.
      Zdecydowałam się w końcu na pulpety z marchewką, do tego ziemniaki z piekarnika i sałatka. Miała być tarta, ale nie zdążyliśmy. Zamiast tortu - panna cotta, młoda zżarła, ku przerażeniu męża, całą swoją porcję ;] Tortu nigdy nie robiłam wcześniej i nie chciałam eksperymentować na gościach.

      Dużo czasu zajęło nam sprzątanie, w sumie takie pierwsze poważne po przeprowadzce. Były balony, dekoracje, a wszyscy goście ustawili krzesła w kółko, a w środku gwiazdorzyła/wdzięczyła się jubilatka ze swoimi prezentami.

      Fajnie było smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka