haus.frau
17.08.16, 23:19
Jakie byly Wasze dzieci jako dwulatki? Mialy jakies charakterystyczne 'fazy', ktore daly o sobie znac i przeszly?
Moja corka skonczyla 2l miesiac temu i o ile bardzo dlugo byla 'dzieciowa', az sie trzesla na widok innych dzieci i na plac zabaw biegla malo nog nie pogubila, to teraz raczej jej przeszlo, co mnie martwi.
Wyglada jakby dostrzegla w innych dzieciach 'konkurencje' do zabawek, czesto mowi ze 'dziewczynka zabierze' jeszcze zanim ktokolwiek spojrzy na jej lopatki/foremki, w piaskownicy i na placu zabaw czasem podejdzie do dzieci, costam pogada, pokaze, pobiega zabdziecmi na zjezdzalnie ale wszystko na chwile i potem bawi sie obok, sama, i nie nawiazuje zbyt chetnie interakcji...
Czesto robi tez sceny gdy ktos obcy (wliczajac np. mniej znanych sasiadow) przypatruje sie jej, zagaduje - zaczyna podskakiwac jak w zlosci, pokrzykuje.
No troche mnie to martwi, rozumiem ze bunt dwulatka itd, ale zwlaszcza ten brak ochoty na zabawe z dziecmi mnie niepokoi - czy Wasze dwulatki tak mialy i przeszlo?