ewka-1978
18.08.16, 14:27
Dziewczyny, córka 2 lata, smoczek jedynie do snu i drzemki. Potem sama odkłada go do szuflady i przypomina sobie przed snem. Wiem, że powinnam już się go pozbyć ale zaczynamy za chwilkę żłobek i nie chcę tak wszystkiego na raz. Ale od kilku dni, córka jak się na coś rozżali i zaczyna płakać to woła "chcę monia" i biegnie po smoczek. Sprzeciw powoduje jeszcze większy żal i płacz a jak dostanie smoczka to po chwili sie uspokaja i sama go odkłada. Nie mam pojęcia skąd nagle się tak stało, już prawie rok nie używała smoczka w dzień. I teraz nie wiem dawać go w takich sytuacjach czy kategorycznie odmawiać i zabawiać aż do skutku?