Dodaj do ulubionych

Upadek na główke

11.03.19, 21:06
Hej. Mój prawie 2 letni synek spadł dziś i pare dni temu z sofy . Boje się ze mogło coś się mu stać w szyjkę bo spadając najpierw uderzył głowa i na końcu salto (mam nadzieje ze wiecie o jaki upadek mi chodzi ) . Był to już kolejny jego taki upadek a ja się cały czas obwiniam i myśle czy z szyjka wszystko w porządku sad na początku chwilkę popłakał a później zachowywał się normalnie . Guza tez żadnego nie ma ale boje się ze mógł uszkodzić sobie szyjkę . Czy ja za bardzo panikuje ? Czy w szpitalu zrobili by mu rtg ?
Obserwuj wątek
    • quba Re: Upadek na główke 11.03.19, 23:56
      koniecznie idź do lekarza z tym, mógł mu się zrobić w główce krwiak, a swoją drogą roczne dziecko to się kładzie na macie specjalnej na podłodze, a nie na kanapie, z której jak widzę, często spada. Pilnuj go bardziej, takie upadki są groźne a skutki mogą być śmiertelne!
      • juuuu7 Re: Upadek na główke 12.03.19, 06:56
        Dziecko ma 2 lata i zapewne samo wchodzi na kanape. Ale pilnowac nie zaszkodzi, tylko ze czasem cos sie moze stac i przy nas...
      • amiralka Re: Upadek na główke 12.03.19, 09:19
        Przepraszam, ale ten komentarz jest strasznie głupi. Powodzenia w kładzeniu ruchliwego dwulatka na macie, haha. I to obwinianie i straszenie matki... Sofy też nie są tak wysoko, jak np przewijaki. Czy drabinki w parkachwink
        A do autorki postu: wyluzuj. Zalecenia są takie, żeby dziecko obserwować 24h-48h, czy ma normalną aktywność czy nie jest ospały, nieobecny i nie traci równowagi. Jeśli czujesz się niespokojna to zabierz go po prostu do lekarza pierwszego kontaktu. Moj synek w tym wieku potknął się w korytarzu z kamienną posadzką. Płakał bardzo, wydawalo mi się że rymnął głową i widzialam ze cos jest inaczej, adzwonilam na nr alarmowy i tam zadawano mi kolejno pytania o jego stan (czy są wymioty itp), ktore mnie uspokoily a na koncu doradzono mi wizytę u dyzurującego lekarza (to byla noc, wioska w gorach we Fr). Lekarz zbadal go neurologicznie (oczy, odruchy) poruszal konczynami i uspokoil. Dopiero po paru dniach zauwazylam, ze maly chyba cos z nadgarstkiem mial (bo przy upadkach na te lapke reagowal niewspolmiernie) i stąd jego placz byl w nocy, ale i tak przeszlo bardzo szybko a kolejny lekarz powiedzial, ze to nic.
        Jeśli ci często spada maljch z kanapy, to pamietaj, zeby uczyc go, zeby nigdy nie siadal (czy stal) na brzegu, plecami do podlogi, (zawsze głęboko i plecami do oparcia), tylko zeby schodzic tyłem.
        We Fr są rodzice, ktorzy kazdy upadek konczą wizytą u osteopaty, ktory "ponastawia" dziecko, moze jak masz taką usługę w pobliżu, taka wizyta nie zaszkodzi.
      • vinca Re: Upadek na główke 12.03.19, 15:53
        co za bzdurny post... małe dzieci bardzo często się przewracają, spadają i nabijają sobie guzy. Jezdzenie z kazdym uderzeniem w glowe do szpitala jest zwyczajnie głupie.
        Rada od znajomej lekarki pracującej na SOR: po uderzeniu w głowę trzeba dziecko przede wszystkim obserwować i jechac do szpitala albo gdy straciło przytomnosc, albo poleciala krew z buzi lub ucha, gdy jest niepokojąco senne lub gdy wymiotuje.
        Na pocieszenie:
        moje dziecko raz spadlo z oparcia sofy na gres - zaliczylismy sOR i rtg głowy - nic jej nie było.
        Drugi raz uderzyła czołem o beton gdy sie potkneła - miala takie guza jakiego nigdy w zyciu u nikogo nie widziałam - nic jej nie było.
        Trzeci raz walnęła z rozpędu czołem o stopień drewniany - znowu sor, znowu rtg głowy i znowu głowa cała.

        Nie uchronisz dziecka przed wszystkimi upadkami, zwłaszcza tak juz sporego...


        • marisol25 Re: Upadek na główke 13.03.19, 22:31
          Bzdurny to jest twój post.Czasem objawy neurologiczne,związane z urazem głowy zwłaszcza u małych dzieci ,są długo nieobecne a potem rozwijają się błyskawicznie. Nie kazdy potrafi to właściwie ocenić.czasem wiec lepiej podmuchac na zimne."znajoma lekarka z sor " to żaden autorytet wiec moze nie pisz o czymś na czym się średnio znasz.bo mozesz komuś wyrządzić krzywdę.



          • vinca Re: Upadek na główke 13.03.19, 22:48
            To samo mówili za każdym razem lekarze którzy badali córkę na sor. W różnych szpitalach. Zresztą napisałam, że trzeba obserwować, a nie żeby zignorować.
    • karla792 Re: Upadek na główke 07.06.19, 23:41
      Mój mały kiedyś spadł z kanapy i też na główkę. Ja po karetke zadzwoniłam, chociaż nic oprócz płaczu nie było, on miał jakoś kilka miesięcy niespodziewanie zaczął raczkować i ja przysnęłam a ten tup, tup , tup i zleciał. Zatrzymali go wtedy na jeden dzień w szpitalu. Na drugi dzień lekarze obchód robili i bardzo uważnie patrzyli mu w oczy i powiedzieli, że ok może wracać do domu. Oczywiście mnie to zainteresowało, co w tych oczach jest i przeczytałam, że jeżeli coś jest nie tak to oczy po ok 12 godzinach od upadku ,robią się takie jak pół księżyce, no i wiadomo nie miał oczywistych urazów czyli wymioty, utrata przytomności.
    • malila91 Re: Upadek na główke 12.06.19, 13:45
      my od razu jechaliśmy do lekarza, ale na szczescie nic nie było smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka