Ide wczoraj na spacerze z wozkiem, w poblizu trwa remont ulicy. Podchodzi
robotnik i pyta o ogien. Mowie mu, ze nie mam, a on sie pyta o dziecko -
chlopak czy dziewczyna. To mowie - dziewczyna. A on ze tatus pewnie byl
troche zawiedziony %^%$#%$*$@!%$^
Wszystkie noze mi sie w kieszeni otworzyly. Niby wiem, ze to tylko robol
drogowy, ale jak rany to znaczy, ze jakistam % spoleczenstwa niestety tak
mysli...