Dodaj do ulubionych

Pszczolka Maja- szok!

18.11.04, 19:23
Ogladam ze swoim dzieckiem (3 lata) Pszczolke Maje i zdebialam!!!!!

Rozmowa chrabaszcza z Tekla (cytuje):
"przestan wreszcie gadac ty stara wiedzmo"
"Jestes starą jedzą i wstretną sekutnicą"
"Tu lezysz ty stary grubasie"
"zamknij sie ty grubasie"
"nikt Cie nie pytal o zdanie stara wiedzmo"
"Do pioruna, musi sie znalezc jakies wyjscie"
"przeklete bachory!"

Tekla do Maji:
"Jestes glupia i dlatego wpadlas w siec"
Maja do siebie po tej wypowiedzi:
"Chyba rzeczywiscie jestem glupia...."

Matko Boska!!!! Dla kogo oni zrobili te bajke? Przeciez nawet dla starszakow
te teksty sa nie do przyjecia! No i chyba skonczy sie ogladanie Maji.
Szkoda......
Obserwuj wątek
    • nitka111 Re: Pszczolka Maja- szok! 18.11.04, 19:43
      A Ty nie oglądałaś jak byłaś mała? Ja oglądałam i nic mi się nie stało , mój
      trzylatek też ogląda. Ale faktycznie na takie teksty nie zwróciłam uwagi.
      • 0golone_jajka Lepszy tekst 18.11.04, 20:11
        był w "Krowie i kurczaku": Nie piłuj pyska, stara! krzyknął kurczak do swej siostry! To dopiero jest niezły tekst!
        • anek.anek Re: Lepszy tekst 18.11.04, 20:14
          no, ale "krowa" to dla mnie wręcz kultowy film, ale raczej tylko dla dorosłychsmile
    • g_kasia Re: Pszczolka Maja- szok! 18.11.04, 20:16
      Bez przesady, przecież to bajka z naszego dzieciństwa i tylko my sobie możemy
      odpowiedzieć na pytanie jakie efekty dało oglądanie np Pszczółki Mai.. Gdybyśmy
      mieli tak szczegółowo wszystkie bajki to pozostałyby tylko te, w ktorych
      bohaterowie nic nie mówią...
      Poza tym na chrabąszcza wszyscy mówili Grubasie, więc można się pokusić o
      stwierdzenie, że tak miał na imię bądź też taki mial przydomek... poza tym
      rzeczywiście tak wyrwany z kontekstu tekst brzmi strasznie...
      dalej...
      słowo wiedźma i jędza przwija się w wielu bajkach i baśniach o oznacza
      czarownicę, a Tekla byla stara - temu nie zaprzeczysz... poza tym Tekla
      upomniała Maję, że brzydko powiedziała mówiąc "do pioruna.." swoją drogą nie
      wiem co w tym obraźliwego...
      i powiedz jeżeli ktoś postąpił głupio, to jak to powiedzieć to inaczej (nie
      używając słowa "glupio") żeby 3-latek zrozumiał? Nie wydaje mi się żeby np
      słowo "nierozsądnie" zabrzmiało równie zrozumiale dla dzieci...
      Nie przeczę należy kontrolowac słownictwo bajek, ich treść i walory
      estetyczne... ale z umiarem...
      poza tym zwróciłaś uwagę tylko a słowa... a nie zauważyłaś moralu płynącego z
      bajki? Ja znalazlam przynajmniej dwa: 1- należy pomagać innym, 2 - należy
      wywiązywać się z obietnic... i wydaje mi się że właśnie morał zawarty w każdym
      odcinku Mai jest ważniejszy niż wyjęte z kontekstu słowa...
      • le_lutki Re: Pszczolka Maja- szok! 03.12.04, 15:53
        Zgadzam sie z Kasia!

        Poza tym chcialam nadmienic, ze wiekszosc klasycznych bajek polega na tym, ze
        sa "dobrzy" i sa "zli" i dobra zazwyczaj jest piekna, delikatna jak kwiatuszek
        krolewna, a zla jest wlasnie stara, brzydka wiedzma. I trudno ja wtedy nazywac
        jakos oglednie. Bajki zawsze byly czarne i biale i tym "topornym" sposobem
        uczyly dzieci rozrozniania. W bajkach raczej nie ma miejsca na niuanse (np ze
        ten zly to jednak nie calkiem taki zly, a ten dobry tez ma na koncie to i owo).
        Wydaje mi sie, ze psychika dziecieca na poczatku wlasnie funkcjonuje na
        zasadzie czarne-biale, a do rodzicow, w miwre dorastania dzieci, nalezy uczenie
        ich niuansow.
        Pozdrawiam
    • kokolores Re: Pszczolka Maja- szok! 18.11.04, 20:17
      Moja corka( obecnie7,5 roku) ogladala Maje i nigdy nie powtarzala takich
      tekstow.Zreszta niektore dzieci w przedszkolu mowily znacznie gorzej i tez tego
      nie powtarzala.
      Byc moze zareagowalabym inaczej ,gdybym widziala ,ze jej zachowanie pod wplywem
      tej bajki sie zmienia!Ale ,ze tak nie bylo ,wiec nie widze problemu.
      Pozdrawiam.
    • dosiamamafilipa Re: Pszczolka Maja- szok! 18.11.04, 20:24
      hej
      dzisiejszy odcinek przypomnial mi horrory z dziecinstwa sama jako male dziecko
      ogladalm maje( bo nie bylo alternatywy0 i wszystkie najgorsze moje sny zwiazane
      z tekla mi sie dzis przypomnialy moj maly jest jeszcze zamaly na bajki ale
      akurat wlaczylam szukajac czegos tam w tv no i stanowczo zdecydowalam ze nogdy
      na to mojego szkraba nie bede narazac. Teraz jak mamy cala game inny bajek mamy
      wybor.
      pzdr.
      dorota
    • antonina_74 Re: Pszczolka Maja- szok! 18.11.04, 23:25
      Bez przesady,całe nasze pokolenie oglądało Maję i jakoś żyjemy. Film jest
      brzydko zrobiony, pachnie komunistycznym produktem bajko-podobnym na kilometr
      ale jakoś nie wydaje mi się żeby tego typu teksty na współczesnym przedszkolaku
      miały zrobić jakiekolwiek wrażenie. Byle nastolatek spotkany w autobusie wyraża
      się dużo, dużo gorzej, i jeśli myślisz że dla twojego dziecka zwrot "stara
      wiedźmo" jest szokiem językowym to zaręczam Ci że się mylisz.
      • steffa Re: Pszczolka Maja- szok! 18.11.04, 23:29
        A Maja wcale nie jest/była Polska (=komunistyczna), tylko Austriacka. Jest to
        po prostu bajka z lat 80tych. Minęło ponad 20 lat.
        • kabuko Re: Pszczolka Maja- szok! 19.11.04, 07:35
          He, he, Pszczolka Maja jest JAPONSKA!
          Pozdrawiam z Japonii,
          kabuko
          • kokolores Re: Pszczolka Maja- szok! 19.11.04, 13:16
            Ja Was pogodze!
            Dla scislosci ,Pszczolka Maja jest austriacko -japonska!
            Pozdrawiam.
    • mama1974 Re: Pszczolka Maja- szok! 18.11.04, 23:35
      A moja córka podczas kapieli opowiedziała mi pięknie i płynnie treść
      dzisiejszej Pszczółki Mai.
      A teksty bywajz gorsze w bajkach, reklamach ech..

      mama
      • nefretete11 Re: Pszczolka Maja- szok! 19.11.04, 08:48
        Sama się wychowałam na "pszczólce Mai" i nie uważam, żeby ta bajka była
        niedopowiednia dla dzieci. Są o wiele gorsze bajaki- wg mnie dla dorosłych a
        nie dla dzieci np. Johnny Bravo.....tam to dopiero są teksty..
      • monika.pap Re: Pszczolka Maja- szok! 19.11.04, 08:49
        na CARTON NETWORK to sa dopiero bajki oo...,szko a teksty takie ze glos sie na
        glowie jerzy.Ostatnio maz wlaczyl przypadkiem i lecialy atomowki horror to malo
        powiedziane ja naprawde niewiem dlakogo robia teraz bajki wiec pszczolka maja
        to pikus i moje dzieci ogladaja.Monika mama Natali i Jakuba
        gg 8883531
        monika.pap@interia.pl
        • antonina_74 Re: co chcecie od biednych atomówek? :) 19.11.04, 11:24
          Są fajne, śmieszniutkie i zwyciężają "zło i występek" smile No i odcinek z
          niemyciem się skutecznie nauczył moje dziecko że myć się trzeba bo inaczej się
          śmierdzi. Czego wcześniej nie nauczyłam przez długie tygodnie. A potem "musisz
          się umyć bo będziesz śmierdział jak Brawurka" - a dziecko pędem do wanny smile
    • martaglowacka Re: Pszczolka Maja- szok! 19.11.04, 10:59
      Też byłam przerażona. Sama już nie wiem co lepsze; cały Cartoon czy nasze też
      nie fajne bajki sad
    • sowikoj Re: Pszczolka Maja- szok! 03.12.04, 15:46
      W skrócie:Zła postać - złe "wyrażanie się". W życiu też tak jest. I może cos w
      tym jest, że podswiadomie dziecko tego się uczy. Jesli w domu nie używa sie
      takiego słownika, dziecko tez nie bedzie go używać. chyba, że ogląda tylko
      bajki i nie robi nic innego. Noie ma o co kruszyc kopii
      wink
    • jagusia7 Re: Pszczolka Maja- szok! 03.12.04, 21:08
      Również uważam, że oglądając Maję dziecko się jakoś przesadnie nie
      zdemoralizujesmile
      Nawiązując do tematu, mój syn kiedyś był z moją mamą na dzialce. Był też z nimi
      mój dziadek, który hmmm... nie jest zbyt szczupły, oględnie mówiąc. No i
      dziecko bawiąc się nagle powiedziało: "Co się śmiejesz, ty grubasie". Awantura,
      mama kazała dziadka przeprosić, dziecko nie bardzo złapało o co chodzi, potem
      mama opowiada mi zgorszona, jak to młody paskudnie odzywa się do starszych... A
      on po prostu zacytował tekst Mai, wcale zresztą dziadka nie mając na myślismile)))
      Morał? Trzeba z dzieckiem bajki oglądać, ewentualnie pewne rzeczy wytłumaczyć i
      nie czepiać się zanadto, bo potem robi się afera z niczegosmile Na upartego w
      każdej bajce znajdzie się coś "niegrzecznego".
      A mój syn ma swoją ulubioną bajkę do słuchania, Jasia i Małgosię, w której
      macocha, czyli Edyta Jungowska śpiewa "paskudne bachory, wstrętne głodomory"smile
      I nie widzę w tym nic złego.
    • suffo Re: Pszczolka Maja- szok! 05.12.04, 14:01
      A ile w bajkach jest podtekstow, ale na szczescie zrozumialych tylko dla
      doroslych. Bo tez bajki, to realizacja fantazji doroslych i wiekszosc z nich
      (przynajmniej tych na Cartoonie) jest dla doroslych. Ja najbardziej lubie Krowe
      i Krczaka.
    • cheyenna Re: Pszczolka Maja- szok! 06.12.04, 10:06
      moje dziecko oglada wszystkie bajki poza ta jedną...jak jest pszczolkka maja to
      tak jakby telewizor byl wylączony
    • magdalllena Re: Pszczolka Maja- szok! 06.12.04, 14:14
      Ja takich tekstów z Mai nie pamiętam. Może to jakieś nowe tłumaczenie?
      Niezbyt sympatyczna ta wymiana zdań "zamknij się" itp.
      Nie chcialabym żeby moje male dziecko słuchalo takich dialogów. Wiem, że
      niektóe dzieci mowią jeszcze gorzej. A dlaczego? Bo słuchają takich dialogów w
      domu. I potem to powtarzają. Ja nie chcę, żeby moje dziecko nasiąkało takimi
      wyrażeniami.
      Niech słuchają i oglądają wzory do nasladowania. Z negatywnymi wzorcami i tak
      się spotkają, w przedszkolu czy na podwórku. I niech wiedzą, że to jest wlasnie
      zle, że tak w domu się nie mowi.
      • mika_forum Re: Pszczolka Maja- szok! 06.12.04, 14:28
        Dla mnie Maja byla jedna z najpiekniejszych bajek dziecinstwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka