nitka111
27.12.04, 13:32
Moja przychodnia dzisiaj nie pracuje, a moje dziecko ma 39,5 i strasznie
kaszle. Obdzwoniłam chyba wszystkie możliwe placówki w Krakowie ale nikt nie
chce nas przyjąć, do szpitala tylko ze skierowaniem. Naprawdę nie mam dziś
siły żeby się wykłócać, sama nie najlepiej się czuję. W jednym tylko
pogotowiu będzie pediatra po 18 - stej i tam pojedziemy. Jak można
zostawić dzieci bez opieki pediatrycznej, zwłaszcza , że jest to lekarz
rodzinny. Putałam na pogotowiu i powiedzieli mi, że mają podpisaną opiekę
TYLKO NA DNI ŚWIĄTECZNE I W NOCY !!!. To się przecież w głowie nie mieści.
Czy naprawdę nie ma moncych, na naszą służbę zdrowia?
Uff musiałam się wyżalić, bo jestem naprawdę przerażona kaszlem i gorączką
synka, zwłaszcza ,że dużo dzieci choruje ostatnio na zapalenie oskrzeli czy
płuc.
Pozdrawiam