27.12.04, 21:47
Właśnie mija 7 noc gdy nie daje synkowi (16mies.) mleka. I co? I nic. dalej
jest płacz, budzenie się, co godzinę noszenie na rękach i spanie z tatą (u
mnie szuka mleka). Po tych nockach to dopiero jestem zmęczona.
Mam nadzieje, będzie lepiej 
Agata
Obserwuj wątek
    • leliwina Re: tydzień 27.12.04, 22:46
      Hejka!! Ja miałam podobną sytuację do Twojej. Moja 15,5 mies córka musiała
      zostać odstawiona od piersi z dnia na dzień, bo ja wylądowałam w szpitalu. Z
      Ewą spała babcia - tato nie brał udziału, bo "nie potrafi".
      Najgorsza była pierwsza noc - mała zjadła i wypiła strasznie dużo wszystkiego,
      co było pod rękąwink. Ja na szczęście wróciłam ze szpitala już następnego dnia
      (błędna diagnoza) i ten dzień był dla nas najgorszy, bo NIE MOGŁAM dać cyca ze
      względu na przyjmowane leki. Więc nosiłam, tłumaczyłam, ale nie pomagało - mała
      wyła. Więc wysmarowałam sobie piersi pioktaniną (taką bez spirytusu) i
      pokazałam Ewie, mówiąc, że cycusie są chore i brudne. Mała się przestraszyła i
      płakała, ale - o dziwo - później już tylko się przytulała do biustu, głaskała i
      całowała (przez ubranie). W nocy znów spała z babcią, a ja się nie pokazywałam.
      Trzecią noc spała znów z babcią ale i ze mną. A czwarta już była spokojna = bez
      płaczu o cyca. Polecam metodę! U nas się sprawdziła. Acha! W każdą noc córka
      dostaje dość dużo pić wody, sama sie o nią domaga. Życzę owocnego odstawiania!!!
      Pozdrawiam, Basia
    • kijka Re: tydzień 27.12.04, 22:47
      Hej'
      pocieszę Cię,że będzie. Ja drastycznie odstawiłam, jak mała miała 17 miesięcy i
      po około 2 tygodniach się unormowało- i u niej i u mnie, bo znosiłam to równie
      źle jak mała.
      Teraz Ania ma 2 lata i miesiąc, śpi dobrze choć budzi się w nocy i przybiega do
      sypialni- i śpi z nami do rana.
      Życzę wytrwałości!
    • edytka73 Re: tydzień 27.12.04, 22:49
      No to najgorszy tydzień masz już za sobą. Teraz będzie juz lepiej tylko nie
      trać siły. Będzie lepiej, u nas trwało to ok. dwóch tygodni.
      Trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka