Dodaj do ulubionych

Angielski dla 2,5 latka?

29.12.04, 13:00
Czy wasze dzieci ucza sie angielskiego w tym wieku? Jesli tak to czy cos juz
umieja? Czy to jest dobry pomysl, aby zapisac tak male dziecko na angielski?W
Zastanawiam sie czy warto .
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: Angielski dla 2,5 latka? 29.12.04, 13:29
      gdzies czytalam opinie fachowca, ze dzieci rodzicow jednojezycznych nie powinno
      sie zbyt wczesnie zapisywac na nauke jezyka obcego. przynamniej do czasu kiedy
      sprawnie nie beda poslugiwaly sie rodzimym jezykiem. ale nie uzasadnie tego, bo
      uzasadnienia nie pamietam smile musialabys poszukac w necie artykulow nt temat.
      pozdrawiam
      • kasiulka1313 Re: Angielski dla 2,5 latka? 29.12.04, 13:48
        Hej!!!
        Mój Filipek zaczął chodzić na angielski zanim skończył dwa latka do szkoły
        Helen Doron. o tej metodzie mozesz poczytać na ich stronie
        www.helendoron.com.pl Zajęcia są raz w tygodniu po 45 minut koszt 20zł
        za takie 45 minut. Mieszkam k. Szczecina może gdzie indziej ceny są inne - nie
        wiem. Dzieci uczą się poprzez zabawę, a najważniejsze w tym wszystkim jest to
        aby codzinnie dziecku włączać płytkę z materiałem, żeby się osłuchiwało z
        językiem. W zasadzie nie ma co sie spodziewać wielkich efektów, ale jeżeli
        systematycznie dziecko będzie się uczyło to na pewno odniesie to jakieś
        rezultaty ale dopiero w późniejszym czasie. Dziecko w tym wieku jest chłonne
        jak gąbka więc chyba warto spróbować. Ale jeżeli np. po miesiącu czy dwóch
        przerwiecie naukę to dziecko po pewnym czasie wszystko zapomni i takie coś nie
        ma sensu. Oczywiście nie można też dziecka zmuszać, ja np widzę że mój synek
        bardzo lubi tam chodzić. Na codzień siedzi ze mną w domu, nie chodzi do
        przedszkola jeszcze więc jest to dla niego możliwość poprzebywania z dziećmi w
        swoim wieku. Zwłaszcza teraz gdy na dworze zimno, pada to taka odskocznia. Z
        mojej strony polecam jak najbardziej. Zawsze warto spróbować, bo pierwsza
        lekcja pokazowa jest darmowa.
        Pozdrawiam!!!
        Kasia mama Filipka 15-11-2002r.
        www.filip-kmiec.com
    • dagbe Re: Angielski dla 2,5 latka? 29.12.04, 14:26
      Mój starszy syn (obecnie 11 lat) chodził do przedszkola "z wykładowym
      angielskim". Rezultaty odkryliśmy przypadkowo na zagranicznych wakacjach, gdy
      dziecko nie miało problemów z porozumieniem się z innymi dziećmi i opiekunami
      w "Mini Klubie".
      Z młodszym synem (obecnie 2.5 roku) od roku chodzimy na zajęcia Helen Doron.
      Oboje bardzo je lubimy - to nie tylko nauka języka ale dobra zabawa,
      wyklejanki, wycinanki, kolorowanki, ćwiczenia ruchowe i współpraca w grupie.
      Poza tym oglądamy bajki po angielsku (polecam na BBC Prime 7:00-9:00 rano),
      słuchamy "Angielskiego w domu" i oglądamy "Lippy i Messy". Pierwsze zdanie,
      jakie wypowiedział mój synek, brzmiało: "I see tilala." (tilala - autobus)
      W tym wieku dziecko nie traktuje angielskiego jako języka obcego. Słowa "kot"
      i "cat" to dla niego synonimy.
      Do tej pory widzę u moich synów tylko jeden minus wczesnej nauki angielskiego:
      obaj mają seplenienie międzyzębowe, które jest normalną zgłoską w języku
      angielskim ale w języku polskim jest wadą wymowy. Obaj mają już zajęcia
      logopedyczne z tego powodu. Jednak naukę języka kontynuujemy.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
    • asiaap Re: Angielski dla 2,5 latka? 29.12.04, 15:01
      warto jesli dzicko opanowalo wystarczajaco jezyk polski
      moj synek zaczal chodzic jak mial 25 mcy . chodzimy juz 3 mce raz w tyg na 30
      min . efekty sa.synek zna sporo slowek proste zdania np I am..., I see...,Mama
      I love you smile
      warto poza tym jest to swietna okazja do spodkan z rowiesnikami. moj
      synek "zaprzyjaznil sie" z chlopcem z zajec i odwiedzamy sie teraz tez w domkach
      pozdr
      asia
    • magunia10 Re: Angielski dla 2,5 latka? 30.12.04, 18:39
      Obawiam sie tego seplenienia. Wlasciwie tylko to mnie zraza. Czy kazde
      dziecko , ktore wczesnie zaczelo sie uczyc tego jezyka sepleni?
      • ada1077 Re: Angielski dla 2,5 latka? 30.12.04, 23:18
        Z tym seplenieniem to nie byłabym pewna, czy to wynik wczesnej nauki
        angielskiego, chociaż możliwe. Ja czegoś takiego nie zauważyłam u swojego synka
        2,9 mies, a chodzimy na zajecia Helen Doron od kiedy skończył 1,5 roku. Wydaje
        mi się, że warto tak wcześnie uczyć drugiego języka. Ja oprócz zajęć HD staram
        sie do niego sama mówić w domu, np nazywamy różne rzeczy, czynności, i mój
        synek chyba wtedy najłatwiej chłonie słówka i zwroty. Poza tym jest to dla
        niego świetna zabawa. Sam często się mnie pyta: What is this? - i często sam
        sobie odpowiada: this is a knife, the plate, cup itd. I niesamowite jest to, że
        od razu gramatykę też łapie (pamięta o "a" i "the"). Polecam też stronę
        anglojęzyczną z Bobem Budowniczym, tam jest taka zabawa w uzupełnianie liter w
        słowach po angielsku. Jeśli mama nie ma problemu z poprawnym wymówieniem tych
        słów, to warto się w to bawić. Mój synek już wszystkie obrazki umie nazwać po
        angielsku i podejrzewam, że przy okazji koduje w swojej główce pisownię
        (uzupełnienie dla nauki czytania metodą Domana wink.
        www.hitentertainment.com/bobthebuilder/uk/spelling.html
        Pozdrawiam
        Ada
      • dagbe Re: Angielski dla 2,5 latka? 31.12.04, 10:45
        Napewno nie wszystkie dzieci, które wcześnie zaczęły się uczyć języka
        angielskiego, seplenią. Rozmawiałam na ten temat z logopedą - stwierdziła, że w
        przypadku moich dzieci mogło to mieć związek. W każdym razie nie zraziło mnie
        to do wczesnej nauki. Dzieciaki seplenią po polsku, ale akcent angielski mają
        bardzo dobry (to słowa rodowitego Irlandczyka wink

        Pozdrawiam,
        Dagmara
        • joako Re: Angielski dla 2,5 latka? 04.01.05, 00:26
          Nauka angielskiego w tym wieku to super pomysl. Bawie sie z synkiem z
          wykorzystaniem metody Domana, sluchamy czasem "Angielski w domu" i "Lippy and
          Messy" i sama spiewam mu wszystkie piosenki jakie znam i ktorych uczylam inne
          dzieci na kursach angielskiego. I rezultaty sa -dzis przyszla babcia a Filip na
          to -Grandma-babcia. Potrafi nawet zaspiewac-how I wonder what you are-z
          kolysanki "Twinkle, twinkle little star", albo-one for me and one for you - z
          innej piosenki. Pyta sie -Do you gu -zamiast like i wstawia rozne slowa po
          polsku tez-hehe. Mamy tez ksiazeczke First book of words- i zna wiele
          slow-prosze go po angielsku zeby pokazal mi dana rzecz, zna kolory. Jest super.
          Pozdrawiam,
          Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka