ewa216
16.01.05, 21:24
Witam
Mój synek od dłuższego czasu budzi się z okropnym płaczem. Niezależnie od
tego czy jest to drzemka popołudniowa, ranek czy też środek nocy zawsze
okropnie płacze. Czasami mam wrażenie że coś go boli ,może zęby? Ale chyba
nie płakałaby tak codziennie? Dodam że w dzień ma super humor ale jak obudzi
się z drzemki to przez dobre 30min muszę go nosić. Nie daje się posadzic ani
niczym zainteresować tylko płacze. Po kilku min na rękach uspokoi się ale
odstawić się nadal nie da. Dodatkowo codziennie jak już zaśnie ok 21.00 to po
jakiejś godzinie się wybudza z okropnym rykiem. Potem pośpi kilka godzin i ok
3-4 znowu to samo. Nie wiem co mam zrobić i jak mu pomóc (i sobie też). Macie
jakieś pomysły?
Pozdrawiam
Ewa