Dodaj do ulubionych

Budzi się z płaczem;-(

16.01.05, 21:24
Witam
Mój synek od dłuższego czasu budzi się z okropnym płaczem. Niezależnie od
tego czy jest to drzemka popołudniowa, ranek czy też środek nocy zawsze
okropnie płacze. Czasami mam wrażenie że coś go boli ,może zęby? Ale chyba
nie płakałaby tak codziennie? Dodam że w dzień ma super humor ale jak obudzi
się z drzemki to przez dobre 30min muszę go nosić. Nie daje się posadzic ani
niczym zainteresować tylko płacze. Po kilku min na rękach uspokoi się ale
odstawić się nadal nie da. Dodatkowo codziennie jak już zaśnie ok 21.00 to po
jakiejś godzinie się wybudza z okropnym rykiem. Potem pośpi kilka godzin i ok
3-4 znowu to samo. Nie wiem co mam zrobić i jak mu pomóc (i sobie też). Macie
jakieś pomysły?
Pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • ewunia19 Re: Budzi się z płaczem;-( 16.01.05, 22:16
      Czesc,
      Ja tez Ewa i mialam podobny problem. Odkrylam ze moje dziecko boi sie spac w
      ciemnosciach i byc samo. Teraz spi przy zapalonym swietle (malej lampce solnej)
      a jak tylko uslysze ze sie obudzil to zaraz biegne do niego zeby nie zobaczyl
      ze jest sam w pokoju.
      Moze Twojej dzidzi cos sie sni. Moze przezywa jakies wydazenia z dnia, ktore
      doroslemu czlowiekowi nawet nie przyjda do glowy ze sa straszne.
      POzdrawiam,
      • ewa216 Re: Budzi się z płaczem;-( 16.01.05, 22:25
        Mój synuś śpi z lampką. Zaczęliśmy mu zapalać jak zaczął się budzić z płaczem
        ale nic to nie pomogło. Problem polega na tym że on przeważnie zaczyna płakać
        zanim otworzy oczy;-(
        Nie pamiętam czy w pierwszym postcie napisałam ile ma więc teraz dopisujęwink Ma
        15miesięcy.
    • hadrjana Re: Budzi się z płaczem;-( 17.01.05, 01:43
      Może mieć za dużo wrażeń (taki wiek) i reaguje przez sen. Może mu byc
      niewygodnie albo za ciepło podczas snu - mój budził sie z płaczem właśnie
      wtedy, jak mu było za ciepło. A jesli masz mozliwość, to spróbuj tak zrobić
      kilka razy, żeby obudził sie przy Tobie: zdrzemnij sie z nim albo leż i czytaj
      sobie, albo przed końcem jego drzemki weź go z łóżeczka i połóż się z nim. Może
      zaczął etap pt. "kto mi ukradł mamę" i to wystarczy, a jak sobie zakoduje, że
      zawsze jesteś, to mu przejdzie? Życze powodzenia!
      • hadrjana Re: Budzi się z płaczem;-( 17.01.05, 01:48
        a, jeszcze jedno! a obserwowałaś, czy to nie jest związane np. z tym, co jadł i
        czy mu sie odbiło? albo np. z siusianiem? bo skoro najpierw krzyczy, a potem
        dopiero otwiera oczy? a Ty masz wrażenie, że coś go boli? i w nocy powtarza się
        kilka razy?
    • jola_ep Re: Budzi się z płaczem;-( 17.01.05, 06:14
      Mój synek też tak płakał w drugim roku życia, tylko rzadko. Może dlatego, że
      spał ze mną? Dzieci tak mają i myślę, że to są koszmary senne. W każdym razie u
      mnie na uspokojenie najbadziej pomagało obudzenie dziecka, a dopiero potem
      kołysanie, przytulanie i ... pierś smile
      Budziłam poprzez zwykłe zapalenie światła, albo wynosiłam synka np. do jasno
      oświetlonej łazienki.

      Pozdrawiam
      Jola
    • nanuk24 Re: Budzi się z płaczem;-( 17.01.05, 06:23
      Ja z synkiem(5,5 mies) mam to samo.
      Placze przez sen, majaczy( takie sprawia wrazenie), tak jakby nie mogl sie
      obudzic. Podejrzewam, ze ma koszmary sennesad I na prawde nie wiem, co mam
      zrobic, zeby mu pomoc. Na rekach od razu sie uspokaja, ale pozniej sa problemy z
      zasnieciem.
      pozdrawiam
      nanuk
      • vanessa_io Re: Budzi się z płaczem;-( 17.01.05, 09:51
        Ja mam to samo zmoim małym ( 15-miesięcy). Słyszałam, że to nic nie pokojącego i
        często się zdarza w tym wieku.
        Przyznam , że jest to strasznie męczące, bo potrafi godzinę płakać ( w sumie
        drzeć się...) w nocy!
        Nic nie pomaga...
        Ponoć nie należy dziecka wybudzać, bo one to robią w półśnie. I takie zapalanie
        światła może pogorszyć sprawę. U mnie przez jakiś czas pomagał wózek-mały w nim
        sie uspokojał. Potem mocne przytulenie i kołysanie. Teraz juz mu przechodzi.
        Wystarczy, że powiem parę razy ciiii...ciiiii... I śpi!
    • gretka1 Re: Budzi się z płaczem;-( 18.01.05, 23:49
      Witajcie,
      Mam prawie 1,5 roczną córcię.
      czytając wszystkie poprzednie odpowiedzi widzę, że mamusie opowiadają o dwóch
      różnych rodzajach krzyków nocnych /przynajmniej ja to tak rozdzielam.

      Jeden rodzaj to gdy dziecko krzyczy i nie może się obudzić. Też tak mieliśmy od
      pierwszych miesięcy co jakiś tam czas i nawet około trzy tyg. temu też/. U nas
      pomagało wynoszenie do światła, głośna grzechotka i odrobina płynu do buzi. Ale
      trzeba uważać żeby bobo sie nie zaksztusilo. Po cherbatce jednak córcia budziła
      się i prawie od razu zasypiała. Zawsze potrafiliśmy jej pomóc i nie było
      kłopotu.

      Drugi rodzaj płaczu mnie przerasta....Nie wiem co robić, ona jest obudzona i
      złośliwa....opisałam to tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=19526138
      Pozdrawiam
      Gretka
      gg7799780
      • adziablondzi Re: Budzi się z płaczem;-( 20.01.05, 08:52
        Gretko, kolezanka mi podpowiedziala, ze na zlosc bardzo dobra jest nastepujaca
        metoda. Niech maluch z Twoja pomoca (lub sam) pogniecie z gazet duzo kulek,
        nastepnie ustawcie miske i niech wrzuca bardzo mocno te kulki to miski. jak juz
        wrzucicie wszystkie niech wejdzie do tej miski i ugniata nozkami gazetowe kulki
        wyładowując w ten sposob złość - mozesz jest zaproponowac taką formę
        wyładowania. Polecam. Aga
    • efka24 Re: Budzi się z płaczem;-( 19.01.05, 07:09
      ewuniu mój synem zachowywał się podobnie do około 2,5 lat ( od urodzenia,
      obecnie ma 3,5 ). Po godzinie snu potrafił budzić sie z krzykiem przy
      zamknietych oczkach, a potem wstawałam w nocy do niego co najmniej 15 razy.Był
      to straszny przeraźliwy krzyk. Poszłam sama do neurologa - pedriatra mnie
      wyśmiał stwierdzając, że małe dzieci płaczą i musze sie do tego przyzwyczaic -
      neurolog stwierdził że to prawdopodobnie parosomnia czyli zaburzenia snu.
      Jesli chcesz to napisz do mnie na pryw hadin_p@poczta.onet.pl
      pozdrawiam ewa
    • kamila.tr Re: Budzi się z płaczem;-( 19.01.05, 10:43
      Mój synek 11-mcy, tez kilka razy budził sie w czasie popołudniowej drzemki z
      histerycznym płaczem. Jednak dwie noce temu tez się obudził z krzykiem i w
      ogóle nie wiedziałam jak go uspokoic. Nie chciał się przytulić, prężył sie i
      wyrywał. Ale kiedy go odkładałam, krzyczał jeszcze bardziej. Trwało to około 15
      minut i nagle usnął na moich rękach. Sadzę, że dziecko w tym wieku zaczyna juz
      śnić. Nie radzi sobie z nagromadzonymi w ciągu dnia emocjami i wrażeniami.
      Fakt, że przed tą nocą byli u nas goście i dzień był dla niego bełen gwaru i
      nowych wrażeń.
    • czarna_ms Re: Budzi się z płaczem;-( 19.01.05, 11:24
      Witajcie!

      Mam dokłądnie ten sam problem, który tu opisujecie! Moja Wiki (15 m-cy) też
      bardzo często szlocha w nocy, w tzw. półśnie. Siada na łózku, płacze z
      zamkniętymi oczkami, czasami lekko je otworzy, nie daje się położyć - bo wtedy
      szlochanie przechodzi w ryk...Najczęściej wtedy przytulam ją na siedząco, on
      wtula się mocno we mnie, kołyszę się, potem delikatnie kładę ją, mówię
      ciiiiiiiii....ciiiiiiii (jak Vaness_io), głaszczę po główce i wtedy mała
      usypia. Jest to o tyle męczące, ze potrafi tak momentami budzić się co pół
      godziny sad(( Generalnie w nocy budzi się w ten sposób 8-10 razy, chociaż bywają
      też noce, że wstanie tylko 1-2. Dla mnie to męczące jest, bo rano wstaję do
      pracy a ona sobie drzemie....
      Ja obstawiam na zęby - bo faktycznie w tym momencie idzie jej chuba z 8 na raz.
      Poza tym w ciągu dnia bardzo wkłada rączki do buzi - co wcześniej nigdy nie
      miało miejsca! Pomimo, że ma szczoteczki do gryzienia, woli paluszki wink))
      Dni ma wypełnione szczelnie, spacery, zabawy z tatą (tata jest na urlopie) jest
      żywym ale grzecznym dzieckiem, więc nie krzyczymy na nią - myślę, ze nie ma co
      przeżywać we śnie. Co do jedzenia - jest lekkim alergikiem, więc nie daję jej
      do jedzenia "co mam pod ręką". Gotuję jej obiadki, poza tym mleczko z kaszką,
      tarte jabłuszko, ewentualnie deser - jak wprowadzam coś nowego - to
      zdecydowanie w ciągu dnia - nigdy na noc. Chociaż muszę przyznać, ze nie raz
      zdarzyło się, że po takim "jęku nocnym" puściła bączka i zasypiała beż mojej
      interwencji - więc flaczki też się przyczyniają smile))
      W pokoju specjalnie przed spaniem wietrzę, nawet teraz jak jest zimniej, a na
      noc przykręcam grzejnik, poza tym zostawiam rozszczelnione okno - więc myślę,
      ze nie mamy za gorąco...
      Zastanawiam się czy nie dać jej na noc Hydroxyzyny, bo ostatnie dwie noce były
      po prostu fatalne...

      Pozdrawiam i życzę spokojnych nocy...smile))

      Monika mama Wiki (07.11.2003)
    • jagoda2 Re: Budzi się z płaczem;-( 19.01.05, 11:56
      Hej,
      z moją dwuletnią córką mam dokładnie te "same numery". Przyznam szczerze, że
      już się do tego przyzwyczaiłam, ale wciąż uważam, że to nie jest całkiem
      normalne i zastanawiam się, kiedy to dziecko wreszcie będzie normalnie spało.
      Pomijam już fakt, że w nocy muszę do niej wstawać co jakiś czas i ciągle mam
      przerywane noce.
      Pozdrawiam.
    • marta_75 Re: Budzi się z płaczem;-( 20.01.05, 09:54
      Witam,
      mam prawie 3 letnią córeczkę, która rownież budzi się z takim płaczem po około
      godzinie snu. Z tego co czytałam (m.in. w książce "Uśnij wreszcie") jest to
      rodzaj lęku sennego, który różni się od płaczu spowodowanego złym snem. Cechami
      charakterystycznymi takiego lęku jest budzenie się w pierwszej fazie snu,
      krzyk, odpychanie a jednocześnie wołanie mamy i trwa to około 15 minut. A potem
      dziecko zasypia i nic nie pamięta rano. Moja Ania ma dokładnie takie objawy, a
      ja nadal nie znam na to lekarstwa - Czasami wydaje mi się że mogę to
      przewidzieć, jak np. w dzień Ania miała duuużo wrażeń. Neurolog przepisał nam
      nawet relanium dla dzieci, ale też nie bardzo pomaga, bo ona zasypia a w nocy
      budzi się nadal, tyle że nie z płaczem, tylko żądaniem czytania. Ja odróżniam
      te dwie rzeczy, pierwszy płacz to lęk, a drugi to po prostu złe nawyki spania.
      Jestem już na skraju wyczerpania.
      Pozdrawiam mamy wszystkich nieśpiących dzieci
      Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka