Dodaj do ulubionych

wzrost 5,5 latka

03.02.05, 19:24
Mój synek ma 5,5 pół roku mierzy 109cm.Martwię się czy to nie za mało.Jest
żywym,dobrze rozwijającym się dzieckiem.Jak mogłabym mu
pomóc "urosnąć",jakies witaminy..?Czy Wasze dzieci wszystkie duzo wyzsze..?
Obserwuj wątek
    • k1w0 Re: wzrost 5,5 latka 03.02.05, 21:19
      No cóż nie pocieszę Cię.
      Moja córka ma 4 lata i ma 111 cm wzrostu.
      A jaki Wy macie wzrost ? Może mały po prostu nie ma szans na karierę
      koszykarską ? smile
    • antonina_74 Re: wzrost 5,5 latka 03.02.05, 21:24
      Nieduzo wyższe. Kuba ma 5 lat 4 miesiące i ok. 115 cm.
    • solek_2 Re: wzrost 5,5 latka 03.02.05, 21:42
      No może ja Cię troszkę pocieszę. Mój ma 4 i pół roku i równo 100. Czyli jak dobrze pójdzie za rok bedzie miał tyle co Twój (albo mniejwink. Ale, mój mąż jest niski, oboje jesteśmy tego samego wzrostu, więc nie bardzo mogę liczyć że synek podrośnie, chociaż też troszkę się martwię. W końcu to chłopak. Jak do tej pory nie znalazłam nic na przyspieszenie wzrostuwink. Mój dodatkowo jest chudziutki i razem z tym "metrem" wygląda na trzylatka. Mierzyłam ostatnio siostrzenicę męża, ktora w maju skończy 6 lat i ma 106 cm. Taka rodzina malutkichsmile Jak czytam, że ludzie szukają dla dwóipółlatka ubrań na 104... Na mojego są ledwie dobre.
      Pozdrawiam.
    • ankha_25 Re: wzrost 5,5 latka 04.02.05, 11:28
      Nie wiem czy to jest dużo czy malo, zależy od tego, jakiego wzrostu jesteś ty i
      ojciec dziecka i ogólnie członkowie Waszej rodziny -mój syn ma 5 lat i kupuję
      mu ubrania na 116/122 cm, ale ja mam 170cm, a jego ojciec 180 cm wzrostu, no i
      ogólnie nie jestesmy drobni, więc to też pewnie od tego zależy.
      Myśle, ze dobrze byloby zapytać pediatry -a jak dotychczas mieścił się w
      siatkach centylowych, jako młodsze dziecko?
      W skrajnych przypadkach lekarz może zlecic podawanie hormonu wzrostu, ale to
      tylko przy wyraznych "opóznieniach"
    • ageman Re: wzrost 5,5 latka 04.02.05, 14:32
      Moja córka jak miała 5 lat (czyli pół roku temu) miała 120 cm... Od tamtej pory
      jej nie mierzyliśmy sad No i mam - prawdę mówiąc - problem z kupowaniem dla niej
      ubrań bo rozmiar 122/128 to już moda dla nstolatków, nijak przystająca do 5-
      letniej dziewczynki.
      Ale ja również mając 5 lat tyle mierzyłam. A obecnie mam 170, mąż - 188 cm.
      Pozdrawiam
      Aga
      A na poprawę wzrostu to chyba tylko hormon wzrostu pomoże...
    • anma Re: wzrost 5,5 latka 04.02.05, 21:25
      Mój 5,5 latek ma 120 cm wzrostu, ale ubrania kupujemy na 128 (spodnie, bluzki) i
      na 134 (niektóre bluzy, kurtka na zimę). Jest raczej z tych większych, ale w
      grupie w przedszkolu największy nie jest i wyższe od niego sa nawet dziewczynki.
      Ale jest sporo nizszych dzieci i to o pol głowy. Także nie zawracałabym sobie
      głowy na Twoim miejscu tym ze Twój synek jest za niski. Po pierwsze moze w
      któryms momencie "wyskoczyć" i dogonić tych wyższych. A po drugie jeśli się
      harmonijnie rozwija to może taki wzrost jest dla niego odpowiedni.
      Pozdrawiamsmile
      • hanya00 Re: wzrost 5,5 latka 05.02.05, 12:02
        moj 5,5latek rowniez ma 120cm.i wazy ok 24 kg.
        • thaures Re: wzrost 5,5 latka 05.02.05, 23:23
          Mój młodszy synek ma 5,5 roku- ma 110 cm i waży 17 kg. Jest malutki, zwłaszcza
          w stosunku do brata,który w jego wieku miał 125 cm. Na razie się nie martwię-
          jakoś powoli,ale rośnie. Drugi syn ma 10 lat- 156 cm. Oboje ważyli ponad 4 kg
          po urodzeniu.
          • erkal Re: wzrost 5,5 latka 06.02.05, 14:10
            Moj synek coprawda ma dopiero 3lata,ale tylko 91cm,waga 13kg,wyglada jakby mial
            2latka i 7 miesiecy.Na bilansie dwulatka wzrostowo nie lapal sie nawet na
            3centyl,zabraklo 1cm,ale...urodzil sie malutki:48cm i 2850g,w pierwszym roku
            zycia urosl 22cm,potem 12cm,w trzecim 9cm-straszono nas poradniami
            specjalistycznymi,pobytami w szpitalch,pobieraniem krwi w czasie snu na hormony
            wzrostu itp.I w koncu trafilam do pediatry,ktory stwierdzil,ze z reguly w 80%
            to jest genetyka,ze niektorzy chlopcy tak maja i wybijaja sie w okresie
            dojrzewania,ze najwazniejrze ze rosnie,ze hormony wzrostu podaje sie dzieciom
            ktore rosna minimalnie np w drugim roku zycia tylko 4 cm.Dodam,ze moj mlodszy
            synek,ktory ma rok i 3 miesiace mierzy sobie juz 81cm,ale urodzil sie dlugi
            56cm.W pewnym momencie przestalam sie przejmowac,zwracac uwage na komentarze np
            na placu zabaw typu:"ojej,ile on ma?""3latka""taaak,a moj ma 2 i jest takiego
            samego wzrostu",nauczylam sie odpowiadac,ze ludzie sa
            rozni,mali,duzi,grubi,chudzi... poznalam niedawno dziewczyne ma synka
            siedmiolatka ktory ma 103cm-malenstwo,ale swietnie sobie radzi w szkole,jest
            bardzo lubiany pzrez dzieci,nikt mu nie dokucza a do tego jego najlepszy kumpel
            ma 140cm wzrostusmile
            pozdrawiam
            • miriam_b Re: wzrost 5,5 latka 06.02.05, 22:27
              moja 5,5 ma 110 cm iważy 16 kg...tez drobinkasadsad
              • nocek1 Re: wzrost 5,5 latka 07.02.05, 08:25
                Mój 5,5 - latek ma 115 cm i waży 18 kg - też jest z tych drobniejszych.
                Pozdrawiam - Nocek
    • jola_ep Re: wzrost 5,5 latka 07.02.05, 11:35
      Na oko według mojej siatki centylowej Twój synek jest co najmniej na 15-tym
      centylu. Czyli 15% dzieci jest od niego niższe.
      Ważne jest, czy w ogóle rośnie (ale pamiętaj, że dzieci rosną skokowo). Ile
      miał wzrostu pół roku temu? Może powieście centymetr, albo zaznaczajcie np. na
      framudze drzwi, jak kiedyś moja mama wink
      Mój synek jest na 20-tym centylu wzrostu. Dużo dzieci go przerasta. I jego
      ulubiona koleżanka (pół roku młodsza) i kuzyn (4 miesiące młodszy). Ja się
      wcale, a wcale nie martwię smile Sama mam 158 cm, ale mój mąż 186 smile Przyjdzie
      czas - pójdzie chłopak do góry smile))) Aha - poznałam mojego męża w piątej klasie
      podstawówki. Zaczęliśmy ze sobą chodzić w siódmej. Byliśmy całkiem dopasowani
      wzrostem. I wtedy on nagle zaczął rosnąć wink Parę lat mi zajęło, zanim
      przyzwyczaiłam się, że zamiast drobnego chłopaka mam dużego mężczyznę wink))

      Pozdrawiam
      Jola
    • 14kj Re: wzrost 5,5 latka 07.02.05, 14:32
      Mój syn ma teraz 6 lat i 118cm, a 6 m temu miał 113.Ja też mam bzika na
      punktcie wzrostu. Nie zgadzam się z teoriami, że chłopcy tak mają. Mojej mamie
      też tak mówili kiedy brat był dzieckiem. I ona nic z tym nie zrobiła. Co z
      tego, że mój brat jest lubiany jak wiem , że cierpi z powodu swojego
      wzrostu.Radze abyś biegała od lekarza do lekarza by podali mu hormy.Nie pozwól
      mu cierpieć.
      • dafi_i_konka Re: wzrost 5,5 latka 07.02.05, 15:29
        Moim skromnym zdaniem z podawaniem hormonow nalezy sie wstrzymac do okresu
        dojrzewania.Moj maz do 12 roku zycia byl najnizszy w przedszkolu/w klasie np.na
        2 lata mial 83cm na 7 lat 115cm wiec baaardzo malo.W czwartej klasie postawowki
        zaczal gwaltownie rosnac 14cm na rok (niestety przez ten gwaltowny skok nabawil
        sie reumatycznego zapalenia stawow,ale to tak na marginesie)w obecnej chwili ma
        186cm wiec nie nalezy do niskich.Pierwsze spotkanie w poradni
        endokrynologicznej to wywiad rodzinny-wzrost rodzicow,rodzenstwa,dziadkow i
        wyliczanie sredniej itp.Oczywiscie zgadzam sie ze sa zaburzenia wzrostu
        np.zespol zlego wchlaniania,problemy z tarczyca,ale to jest w stanie zauwazyc
        prawie kazdy peditra i w takiej sytuacji powinien dac skierowanie do poradni
        specjalistycznej i trzeba rozpoczac leczenie.
        • dafi_i_konka Re: wzrost 5,5 latka 07.02.05, 15:34
          a i jeszcze jedno,zeby dziecko roslo musi miec "budulec"jesli sa problemy z
          jedzeniem,je malo nie chce jesc to wiadomo ze z rosnieciem tez beda
          problemy,genetyka genetyka,ale trzeba pamietac o prawidlowym odzywianiu.
      • antonina_74 Re: wzrost 5,5 latka 07.02.05, 22:27
        Aż mi się włosy jeżą na myśl o podawaniu hormonów 5-latkowi.
        Dopóki dziecko mieści się w siatce centylowej a jego wzrost jest proporcjonalny
        do wagi, budowa jest proporcjonalna, nie ma zaburzeń metabolicznych to należy
        dziecko zostawić w spokoju!
        Dziecko na pewno będzie cierpieć jeśli wmowisz mu że jego niski wzrost jest
        problemem i zaczniesz go leczyć hormonami. A może jeszcze sterydy żeby lepiej
        przybierał na wadze??? I niebieskie szkła kontaktowe bo szare oczy nie podobają
        się mamusi...
        Pozdrawiam,
        Antonina 155 cm wzrostu
        • solek_2 Re: wzrost 5,5 latka 08.02.05, 08:32
          Nie znam się na tym bardzo, ale chyba Antonina ma rację. Napewno nie szukałabym możliwości, żeby podac mojemu dziecku jakieś hormony. Do tej poty żaden lekarz o tym nie wspomniał i ja nie szukam takiego leczenia. Chciałabym żeby mój syn urósł duży, ale mój mąż jest niski i bardziej przejmuje się tym że łysieje niż swoim wzrostem. Ma do tego duży dystans. W dodatku mały kiepsko je, nie jada wogóle mięsa (z własnego wyboru), bo nie lubi. Jedyne co mi zostaje to wychować go na fajnego faceta, bo wielki to napewno nie będzie. Podaję mu witaminy odpowiednie dla jego wieku, a inne leczenie jeżeli okazałby się chory (odpukać).
          Pozdrawiam mamy wszystkich krasnoludkówwink
    • salma75 Re: wzrost 5,5 latka 07.02.05, 23:52
      Mój syn ma 5,9 lat. Mierzy 123 cm, waży 25 kg. Ja mam 161cm, mąż 188. Chyba w
      tatusia sie wdał.... smile
      Magda
      • xxx75 Re: wzrost 5,5 latka 08.02.05, 13:22
        5-letnie dziecko to nie siatkarka z bylego NRD,zeby faszerowac je hormonami bo
        mamie nie podoba sie,ze dziecko jest niskie.Litosci do Boga!!Antonina zgadzam
        sie z Toba w zupelnosci!
        • bursztynka2 Re: wzrost 5,5 latka 10.02.05, 13:33
          Serdecznie dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Synek przy urodzeniu wazył
          2950 ,mierzył 52 cm.Rośnie ,tyle ze jak widać niezbyt szybko.Ja mam 158
          wzrostu,mąz 178.Apetyt ma sredni,straszny tradycjonalista -ma ulubione potrawy
          i innych za nic nie ruszy.Wybiegasmilewszystko co zje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka