Dodaj do ulubionych

Wrażliwość dziecka

07.02.05, 13:24
Muszę podzielić się z Wami wrażeniami dnia wczorajszego.
Mój Oskar (17 miesięcy) bawił się u babci takim małym porcelanowym pieskiem.
Po kilku chwilach zabawy rzucił nim na ziemię patrząc na naszą reakcję -
ostatnio takie zabawy są na porządku dziennym u nas. Niestety, pieskowi
odpadła łapka. Aby wytłumaczyć Oskarowi, że nie można rzucać pieskami o
podłogę wzięłam go i pokazałam, że rzucił pieskiem na ziemię, pieskowi
odpadła nóżka i teraz pieska to boli i na pewno piesek płacze. I wiecie
co....? Byłam w szoku..... Mój malutki synek najpierw się strasznie zmartwił,
potem zaczęła mu chodzić brudka, zrobił podkówkę i SIĘ TAK STRASZNIE
ROZPŁAKAŁ, zaczął rozpaczać nad tym pieskiem. Jezu, nie wiedziałam co mam
robić - zaraz z babcią wzięłyśmy klej i zaczęłyśmy kleić tą łapkę, zaczęłam
mu tłumaczyć że teraz wyleczymy pieska, że już będzie zdrowy, ale że ma
następnym razem pamiętać co się może stać jak rzuca zabawkami. Jejku,
przeżywał to z 2 godziny a ja potem miałam wyrzuty sumienia że wogóle
zaczęłam mu tak mówić.
Czy Wasze dzieci są też takie wrażliwe? Ja nawet nie przypuszczałam że mój
maluch zrozumie o co mi chodzi i tak sobie to weźmie do swojego małego
serduszka.....
Obserwuj wątek
    • mon.ra Re: Wrażliwość dziecka 07.02.05, 17:00
      Nie jest to dziwne, że Twój maluch tak zareagował. Mój ma 14 m-cy. Jak mu
      mówię, że czegos nie wolno robić to on i tak to robi, a gdy podniosę na niego
      głos zaczyna się bek. Wtedy mnie ogarnia wielki smutek, łapię go w ramiona i
      mocno ściskam, całuję... Nie lubię takich sytuacji, ale też nie można na
      wszystko pozwalać dziecku.
      • aczerk Re: Wrażliwość dziecka 08.02.05, 08:03
        Tak, ale mnie zaskoczyło to, że on się rozpłakał nie dlatego, że mu czegoś
        zabroniłam (to jest u nas normąsmile ), ale dlatego że mu się zrobiło żal tego
        pieska. Do tej pory nie zauważyłam u niego zachowań tego typu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka