Dodaj do ulubionych

Kiedy na basen?

05.03.05, 23:43
Witam!
Czy malutkie dzieci( ok.7-8 m-c) mogą chodzić na basen? Pytam ponieważ moja siostra chciała zaprowadzić córeczkę na basen, ale lekarz zdecydowanie jej odradził, mówiąc że dziecko może dośtać zakażenia pochwy, że skóra jej sie pogorszy, że nie ma najmniejszego sensu aby teraz chodziła na basen, dopiero jak będzie mieć 2,3 latka. Z kolei moja koleżanka zaczęła zaprowadzać swoja córeczkę kiedy skończyła pół roczku, teraz (18 mc) mała świetnie się rozwija,uwielbia przebywac na basenie i nie ma z nią żadnych problemów. A co Wy o tym sadzicie drogie mamy?
Obserwuj wątek
    • ajakaga Re: Kiedy na basen? 05.03.05, 23:47
      Moja znajoma zaczeła chodzić z synkiem ja skończył tylko 3 miesiące i byli
      bardzo zadowoleni dziecko super sie rozwija i nie choruje tylko musi to być
      odpowiedni basen przeznaczony dla dzieci z odpowiednią temperaturą i wodąsmile jej
      też jedna taka starsza pani dr odradzała ale poszła do innej młodszej i ta nie
      miała zadnych przeciwskazań
      • lenadm Re: Kiedy na basen? 06.03.05, 00:07
        Cześć.Mój maluch ma 11msc i chodzę z nim na basen raz w tygodniu.Zaczeliśmy pod
        koniec 5-go.Jest zdrowy jak ryba.Świetnie się rozwija,a basen spodobał mu się
        od pierwszego razu.Polecam wszystkim mamom!!!Chociaż są dzieci,które
        muszą "dorosnąć"do wody w takiej ilości.Zgadzam się z tym,że basen powinien być
        przystosowany dla przyjęcia takich malców,a wiec ważna jest odpowiednia
        temperatura wody i ilość w niej chloru(chociaż teraz w dobrych basenach,dodaje
        się chyba coś innego).Od momentu jak weszliśmy do wody maluch piszczał z
        radości,a póżniej chlapał woda jak tylko mógł najmocniej.Był bardzo
        szczęsliwy.Jak macie możliwość to korzystajcie.Napewno wyjdzie to Waszym
        pociechom na dobre.Pozdrawiam
        • arla5 Re: Kiedy na basen? 06.03.05, 00:11
          my zaczelismy chodzic jak maly mial 3 miesiace i nadal chodzimy a juz mija 15
          miesiac malego,oczywiscie na basen dla takich maluchow,odpowiednia
          temp,woda...super sprawa/!polecam/!
    • mamand Re: Kiedy na basen? 06.03.05, 10:36
      woda w basenie dla małych dzieci powinna być ozonowana, a nie chlrowan
      • bea.bea Re: Kiedy na basen? 06.03.05, 13:34
        mój synek zaczoł chodzic na basen kiedy miał 2 miesiące....basen byl jak
        najbardziej normalny, woda o tem ...jak się trafi , a chlorowana i owszem , ale
        nie mocno ( wiem , bo mam uczulenie na chl;or) rozwija się swietnie , teraz ma
        18 miesiecy , nadal chodzi i jest zdrów jak ryba smile

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10022049&a=20291197
    • dorota53 Re: Kiedy na basen? 06.03.05, 20:09
      Ja ze swoim szkrabam zaczęłąm chodzić na basen gdy skończył 2 miesiące.
      Zgadzam się z faktem, że baseny dla takich maluchów muszą być odpowiednio
      dostosowane, chodzi tu głównie o temperaturę zarówno wody jak i pomieszczenia,
      ilość chloru, no i czy przebieralnie są przystosowane dla maluchów: przewijaki,
      itp.Dlatego warto wybierać baseny bardziej kameralne, a nie te duże, w których
      temperatura nie zawsze jest sprzyjająca dla dorosłych, a co dopiero mówić o
      noworodkach. Obecnie synek ma 3 latka i nadal zaglądamy na basen, choć w porze
      zimowej nie zawsze jest to regularne ze względu na choroby. Na pewno polecam to
      każdemu maluchowi, relaksująca zabawa dla rodziców i szkraba. Jeśli zajęcia dla
      dzieci odbywają się regularnie na danym basenie, to wątpie aby maluszki mogły
      się czymkolwiek zarazić, bo w takich miejscach wizyty sanepidu czy innych
      instytucji na pewno też są regularne. A gdzie mieszkacie?
    • marzenajt Re: Kiedy na basen? 15.03.05, 13:28
      To, ze na basenie odbywaja sie zajecia dla dzieci to nie znaczy, ze wszystko z
      nim jest w porzadku. Ja chodzilam z corka do Raszyna. W grudniu rozlali tam
      toksyczna substancje i zaczal ulatniac sie zracy gaz. Wyladowalismy w szpitalu
      (moj maz pod tlenem). Przerazajace bylo to, ze gdy weszlismy na basen nikt z
      obslugi nie ostrzegl kapiacych sie. Moj maz poszedl szukac kogos z pracownikow,
      gdy tymczasem ludzie (takze rodzice z malutkimi dziecmi) kapali sie w
      najlepsze. Dopiero gdy wrocilismy do szatni i uprzedzilismy innych o tym co sie
      dzieje wszedl za nami ktos z obslugi. Troche pozno, zwazywszy na to, ze moj maz
      mial problemy z oddychaniem i dusil sie. Przyjechala policja, straz - specjalne
      ubranka, maski - niczym w filmie. Szkoda, ze dla nas byl on tak rzeczywisty.
    • amb25 Re: Kiedy na basen? 15.03.05, 14:59
      my zaczelismy chodzić jak nasz Dzidziuś miał ok. 8 tygodni. Ale zajęcia byly
      prowadzone w basenie rehabilitacyjnym (nie ogólnodostępnym) z ozonowana i
      cieplejsza niż w nrmalnych basenach wodą.
      Dziecko nie miało żadnych kłopotów ze zdrowiem. Musieliśmy zrezygnować z
      regularnego chodzenia na basen jak miał ok. 9 miesięcy, bo miał alergię na
      mleko i szorstkie plamy na skórze. Jak tylko plamy mu schodziły i ze skórą było
      ok. to na basen szliśmy.
      U nas były to zajęcia w basenie, ale dzieci samodzielnie (bez podtrzymywania
      przez rodziców) zaczynaly pływać w wieku ok. 1- 2 lat. A mnie sie marzył taki
      3 miesięczny bobas pływający pieskiem pod woda, jak na filmach dokumentalnych.
      Ale i tak było warto. A jak bylo u Was?
      • agamama123 Re: Kiedy na basen? 15.03.05, 15:20
        My poszliśmy na basen ze starszym synkiem późno bo miał już prawie rok. Efekt
        jest taki, że nadal pływa w rękawkach. Młodszy rozpoczął naukę pływania jak
        miał 10tygodni. Teraz ma 2 latka i nurkuje samodzielnie. Chodzimy na basen bez
        względu na porę roku. Zimą tylko trochę dłużej siedzimy w szatni. Chłopcy nie
        chorują. W maju na świat przyjdzie nasz trzeci synek i też pójdzie na basen tak
        szybko jak to tylko możliwe. Warunkiem jest samodzielne trzymanie główki.
        Chodzimy na basen dostosowany dla maluszków.
        • marticca Re: Kiedy na basen? 21.03.05, 12:43
          no to ja wam cos powiem. Mojej znajomej dzieci zaraziły się na basenie
          mięczakiem zakaźnym. To tyle......, a basen był gdzies w W-wie.
    • mifka Re: Kiedy na basen? 22.03.05, 00:40
      my zaczelismy jak tylko zagoil sie pempek. woda powinna byc przystosowana dla
      mam z noworodkami (nie chlorowana, odpowiednia temp., basen nie dostepny dla
      wszystkich).obdzwon okoliczne baseny i zapytaj czy maja takie mozliwosci i czy
      maja tzw sesje rodzinne.
      • polka1 Re: Kiedy na basen? 22.03.05, 17:38
        mifka napisała:
        ...(nie chlorowana, odpowiednia temp., basen nie dostepny dla
        > wszystkich....

        Co masz na myśli pisząc, że basen ma być niedostępny dla wszystkich?
        • vioziel1 A gdzie są takie baseny? 22.03.05, 20:18
          Moja córa ma 6 m-cy, mieszkam w Płocku i wątpię aby któryś z tutejszych basenów
          był przystosowany dla takich maluszków. A Wy w jakich miastach i gdzie
          chodzicie z pociechami popływać?
        • mifka Re: Kiedy na basen? 23.03.05, 00:39
          chyba sie troche niescisle wyrazilam. chodzilo mi o to, ze jezeli z basenu w
          tym samym czasie korzystaja noworodki i powiedzmy grupa pieciolatkow to stres
          dla mamy murowany. gdy chodzilam z takim maluszkiem wolalam sesje rodzinne z
          niemowlakami-wiedzialam, ze nie bedzie zbyt tloczno w wodzie i ze na pewno
          jakies starsze dziecko nie wpadnie na pomysl wskocznia do wody tuz kolo mojego
          malucha.
          na obu basenach , z ktorych korzystam sa baseny oddzielne dla dzieci, na jednym
          mniejszy basen jest dla babli do lat pieciu a na drugim dla dzieci do lat 16 a
          czesc dla bakow do l 5 jest oddzielona bojami. na obu basenach zapewniano
          mnie, ze sa one przystosowane dla maluszkow w przeciwienstwie do basenow dla
          doroslych (choc nie chodzilo o wysokosc wody).mysle, ze dla rodzin z malymi
          dziecmi to jest na prawde dobre rozwiazanie i zapewnia duzy komfort zarowno dla
          rodzicow jak i ludzi, ktorzy chcieliby swobodnie poplywac bez szczegolnego
          zwracania uwagi na cudze pociechy.
          • polka1 Re: Kiedy na basen? 23.03.05, 08:36
            mifka napisała:
            (...) na obu basenach zapewniano
            > mnie, ze sa one przystosowane dla maluszkow w przeciwienstwie do basenow dla
            > doroslych (choc nie chodzilo o wysokosc wody).(...)

            A na które baseny chodzisz?
            O jakich przystosowaniach tych basenów Cię zapewniano? Czy chodziło o
            temperaturę wody czy o coś więcej?
            • mifka Re: Kiedy na basen? 23.03.05, 20:01
              nie wiem czy bede ci pomocna bo oba baseny sa w londynie. chodzi tez
              prawdopodobnie o to, ze woda nie jest chlorowana i o czestosc sprawdzania stanu
              wody, czyszczenia itd. musze byc szczera, ze nie dociekalam szczegolow, bo sa
              to najblizsze baseny wiec tak czy siak bym z nich korzystala.
    • jagnak Re: Kiedy na basen? 23.03.05, 21:52
      ja tylko mała zdrowa to pędzcie na basen!!!
      to na prawdę czarujący "lek" na wysoką odporność, stres, dobry rozwój i ruchowy
      i psychiczny.
      Ja zabrałam moją małą jak miała prawie 2 mies. i nawet AZS (czyli alergia
      sk.órna) mnie nie powstrzymała- owszem mała miała potem okropna skórę i nawet
      ranki a pediatra kazał dać spokój na 2-3 latas, ale ja testowała inne baseny i
      taki rechabilitacyjny, gdzie była szkółka dla noworodków się sprawdził-
      rezultat już dwa lata i żadnych infekcji, biega, skacze wspina się rozrabia i
      trajkocze jak nakręcona....
    • martek-m Re: Kiedy na basen? 24.03.05, 11:07
      Moja córeczka zaczęłą "chodzić" na basen w wieku 5 miesięcy, oczywiście
      chodzimy na basen z ozonowaną podgrzewaną wodą, zajęcia odbywają się w gruapch
      13 dzieci + 13 rodziców + 2 instrukatorów.
      Majka ma w tej chwili 2 latka i przepływa (w pływaczkach) szerokość basenu i
      uwielbia nurkować. Domaga się bardzo często basenu (było to jedno z pierwych
      jej słów). Jeszcze jeden olbrzymi plus takie małe dzieci mają swoich znajomych
      rówieśników. Gorąco polecam dzieciom i rodzicom. Mama Majki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka