Dodaj do ulubionych

Boje się!

06.04.05, 11:20
Hej,
Moja mała 2 latka boi się cienia na ścianach i suficie. Wieczorem przed
zaśnięciem mówi boje cienia i wchodzi pod kołdrę. Wczoraj dodatkowo jeszcze
jakiś mądrala wiercił dziurki jak ona zasypiała i zaczęła strasznie płakać
oczywiście mówiła boje i cała była spięta. Co robić?
Czy wasze 2-latki też się boją?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • klubiale1 Re: Boje się! 06.04.05, 12:10
      Mój 19 msc prawie niczego się nie boi - wyciąga ręce do każdego psa, dotyka
      pająków i much, wiercenie w ścianie bardzo lubi (mieliśmy niedawno remont).
      Czasami wolałabym aby się nieco bał otoczenia, bo może go spotkać niemiła
      niespodzianka.
      Natomiast córeczka kuzynki 22 msc panicznie boi się much, os, pająków itp.
      Wpada w histerię i ciężko ją uspokoić. Ale to dlatego, że kuzynka też nerwowo
      reaguje na owady i mała podpatrzyła. Poza tym straszyli ją mówić np "nie
      dotykaj bo tam jest pająk i cię ugryzie".
      A czy Twoja mała też ma taki przykład, albo ktoś z opekunów tak się do niej
      zwraca?
    • barbs Re: Boje się! 06.04.05, 12:21
      Mam synka - w maju kończy 2 lata i też teraz przechodzi etap "bania" Woła
      czasem z pokoju - "mamusia, ratuj, bo potwór mnie złapał!" a jak pytam gdzie
      ten potwór to pokazuje właśnie na ścianę.
      Generalnie ja staram się nie pogłębiać tych strachów - jak woła że potwór to np
      biegne do pokoju wołając w tonie radosno -podekscytowanym " jaaa cie, pokaż!
      pokaż, gdzie ten potwór gdzie?" a jak się okazuje, że nie ma, bo to tylko cień
      to rozczarowana mruczę, szkoooda, tak chciałam go w końcu zobaczyć... Albo
      oswajam go z tym pytając jak wygląda - czy ma włoski, czy ma oczka, rączki itp -
      na wszystko jest odpowiedź nie, więc wychodzi nam, że to łyska okrągła piłka a
      nie potwór smile Itd.
      Grunt to nie pogłebiać i nie utwierdzać dziecięcego strachu - może trochę na
      wesoło (choć oczywiście samego lęku nie lekceważyć) i myślę, że samo przejdziesmile
      Pozdrawiam,
      Barbs
      • oladl2 Re: Boje się! 06.04.05, 22:24
        Twój synek ma naprawdę takie bogate słownictwo jak na swój wiek? Czy to kolejny
        wymysł "fantastycznej" mamusi z wybujałą fantazją, która jak dla mnie sama
        powinna się bać............
        Nigdzie nie słyszalam, żeby 23 miesięczne dziecko posługiwalo się takimi
        zdaniami. Czy przypadkiem nie powiedział Ci "mamusiu ratuj, bo potwór mnie
        złapał za rękę i za żadne skarby nie chce mnie puścić"..............A dalej
        synek podaje krótką charakterystykę potwora.
        Bez komentarza.........
        • ewasuwek Re: Boje się! 07.04.05, 09:59
          moja Weronika w wieku 25m mówiła "szlafrok" (mój brat dzwonił do nas pare razy
          dziennie żeby to usłyszeć aż nagrał sobie to w telefon) ale np w wieku 2,5 roku
          nie umie jeszcze dobrze posługiwać się łyżką. Każde dziecko jest inne...

          Ewa
          • kasia0303 Re: Boje się! 18.04.05, 22:42
            a mój synek teraz ma 19 miesięcy i przychodzi parę razy dziennie ze swoimi
            bajeczami i pyta "co to " pokazując na literki i powtarza za mną często po
            swojemu, bo "k" to dla niego "t" np.nie kot tylko tot.A co ważniejze zapamiętał
            kilka literek. I to nie przesada, chociaż mam na punkcie swojego jedynaka
            totalnego fioła. Tak więc Ewo masz rację "Każde dziecko jest inne"
        • mamatysi Re: Boje się! 11.05.05, 01:52
          kazde dziecko faktycznie jest inne moja 4 latka uzywa tak dziwacznych slow i to
          w odpowiedniej porze ze jestesmy w szoku i nic mnie juz naprawde nie
          zdziwi.ostatni jej wymysl to do mnie :jakie to hipotetyczne.powiedziala to bez
          zajakniecia,zatkalo nas!!!!!!niektore dzieci uwielbiaja nowe slowa,ona siedzi
          niby nie slucha,ale wylapuje te najtrudniejsze z telewizji,rozmowy itp i
          potrafi je uzyc w odpowiednim do tego momencie,bo zauwazylam ze zanim je uzyje
          powtarza parokrotnie.dzieci naprawde maja rozne pomysly.
          pozdrawiam
        • e_madziq Re: Boje się! też do oladl2 11.05.05, 07:46
          Oj, nie oceniaj tak szybko!! Zdziwiłabyś sie gdybyś usłyszała synka mojej
          szwagierki. Mały skończył w marcu dwa latka a można z nim już podyskutowac smile)
          Zdanie w stylu "mamusiu, ratuj bo potwór...." nie wprawiłoby nikogo w
          zdziwienie. Mój synek skończył dwa latka dwa tyg. temu a mówi tak jak synek
          szwagierki gdy miał 16-18 m-cy, a mówi już naprawdę bardzo dużo.
          Pamiętaj, ze każde dziecko rozwija się inaczej i jeżeli Twoje dziecko w tym
          wieku niewiele mówi to jest to zapewne w normie, a do takiego komentarza mogła
          Cię pchnąć tylko zawiść-niczym nieuzasadniona.

          Wracając do tematu. Od ok. 2 tyg. przechodzimy z cieniami na ścianie to samo,
          wiec myślę, ze to taki okres.
          Pozdrawiam, Magda
    • mzn1 Re: Boje się! 06.04.05, 19:07
      Mialam podobny problem - moja coreczka bardzo czesto mnie wolala wieczorami i
      bala sie zasypiac. A poradzilam sobie nastepujaco - zawiesilam obrazek Pana
      Jezusa z aniolkami i nauczylam ja paciorka - "Aniele strozu moj" tlumaczac ze
      jak bedzie mowic codziennie to aniolek bedzie jej bronil i nad nia czowal i nic
      sie jej zlego nie stanie. Po paru dniach mala sie przekonala i tak
      przegonilysmy potwory.
    • coronella Re: Boje się! 06.04.05, 20:02
      oj, to chyba nie jest problem do martwienia sie. Prawie kazde dziecko czegos
      tam sie boi.
      My przechodzilismy rózne "strachy". Ostatni- to sa paproszki smile) To dopiero
      koszmar, bo przed kąpaniem trzeba dokładnie wysprzątac wanne i wyzbierac
      paproszki w wodzie (jak jakiś zobaczy, wyskakuje dosłownie z wanny), dywany i
      podłogi sa non- stop myte smile) Były już piórka, były cienie.
      Było tez cos bliżej niezidentyfikowane przez nas- chyba ze 3 miesiące, w
      najmniej spodziewanych momentach, przybiegała do nas, chowała sie między nogi i
      mówiła: dzidzia boi puk puk.... a co to jest to tajemnicze puk puk- do tej pory
      nie wiemy.
      Mysle, że czeka nas jeszcze wiele takich atrakcji smile
    • izia30 Re: Boje się! 06.04.05, 20:16
      nie jestem jeszcze na tym etapie ale gdzieś przeczytałam o pewnej babci której
      wnuczka bała się potwora mieszkającego w szafie. dziecko narysowało tego
      potwora, potem babcia włożyła rysunek do pudełka po butach, zapakowała w szary
      papier, okręciła mocnym sznurkiem i dziecko wrzuciło pakunek z mostu do rzeki.
      potwór został unicestwiony.
      w twoim przypadku myślę że starałabym się pokazać w dzień, ale przy leciutkim
      półmroku przy lampce jak fajnie można się bawić cieniami rzucanymi przez ręce
      na ścianę. potem przed snem też urządzać taki teatrzyk z udziałem dziecka
      oczywiscie. może w ten sposób uda się te lęki poskromić.
    • mamagabci Re: Boje się! 07.04.05, 08:09
      Dziękuje za odpowiedzi - wczoraj wieczorem było to samo, zgaszone światło, boje
      cienia i pod kołdrę. Jeśli chodzi o poskramianie i odgrywanie teatrzyku to
      robimy to i śmiechu pełno, ale to przy lampce, a jak gasimy to od nowa.Nie trwa
      to długo bo po chwili wychodzi spod kołderki, ale np. zasłania łapkami oczy.
      Myślę, że nie robie z tego problemu nad wyraz.
      Hm załamała mnie wizja bania się paproszków, ale Gabi jest z nimi zaprzyjźniona
      od zawszesmile
      • kasia0303 Re: Boje się! 18.04.05, 22:59
        witaj,
        ja mam 19 miesięcznego synka, który też bał się cienia, ale moja teściowa
        powiedziała mu, że to jego kolega, który go bardzo lubi i cały czas chce być
        przy nim. Więc Maciuś wita się z nim-mówiąc "ceść", a jak igdzie spać to robi
        pa pa i mówi "banoc". Więc może w ten sposób? U mnie poskutkował.
    • kajka68 Re: Boje się! 07.04.05, 10:50
      nie wiem czy Ci to pomoże...na Mini-mini jest bajka o niedzwiedziu w dużym
      niebieskim domu...tam jest zjawka...cień dziewczynki na scianie która opowiada
      śpiewające bajeczki...moja niunia ją uwielbia..dlatego robię jej z papieru
      postaci lalek i podświetlam latarką i śpiewam......może w ten sposób na wesoło
      oswój ją z cieniami...może je polubi?kaja lubi też stawać przy scianie tak aby
      tworzył się jej cień i wtedy tańczy...pozdrawiam cieplutko...mam nadzieję że
      się udasmile
    • izia30 Re: Boje się! 07.04.05, 11:00
      no to mnie trafiło, też chyba leki przed cieniami na suficie. dzisiaj będziemy
      spać przy zapalonej lampce, zobaczymy co będzie dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka