Dodaj do ulubionych

Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku?

09.04.05, 19:18
Jestem ciekawa czy śpicie razem ze swoimi maluchami,czy śpią one same obok w
łóżeczku? I od ilu lat?
Ja mam trzy tygodniowego synka i jak narazie śpi on w łóżeczku,obok łóżka.
Ale cały czas się zastanawiam czy nie lepiej by było gdyby spał ze mną.
Może ktoś z was umie doradzić,co jest lepsze?

Obserwuj wątek
    • mama_groszka Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 19:27
      Nasz groszek spi w swoim lozeczku i jest bardzo z tego zadowolony. Przez kilka
      pierwszych tygodni spalismy b. czesto razem w trojke. Jednak to byl dla nas
      rodzicow wielki stres. Co chwile sie wybudzalam, w zasadzie caly
      czas "czuwalam" zeby nie przygniesc itd. W lozeczku ma duzo miejsca dla siebie
      i jest szczesliwy bo rodzice przyzwyczaili go do takiego spania i czuje sie
      wiec bezpiecznie. W decyzji pomogla nam polozna srodowiskowa. No i nie
      chcialabym aby moje dziecko przezylo szok bo mama nie pozwala mu juz spac w
      spolnym lozku gdy ma juz np. 2 lub 3 lata.
      pozdrawiam
    • mamadasia5 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 19:29
      Ja mam Adasia, który ,ma 16 m-cy i śpi ze mną. Męża oddelegowalam na inną sofę,
      bo nie mieścimy się na wersalce i teraz właśnie mam ogromny dylemat: 1) jak
      oduczyć go tego, i 2) jak w tym ieku zakończyc karmienie. Poważnie - po prostu
      nie wiem. Agnieszka
      • edka05 Re: mamadasia 09.04.05, 22:30
        a..nie przejmuj się tak, ja tez mam 16 miesięczniaka, który śpi ze mną, po
        prawej stronie, po lewej śpi jego trzyletnia siostra. Więc śpimy we trójkę na
        wielkim małżeńskim łożu, a mąż... w drugim pokoju niestety. Myslę, że to zmieni
        się tego lata, bo mamy zamiar przeprowadzić dzieci do większego pokoju i kupić
        im swoje łóżka. Junior do szóstego miesiąca spał w łóżeczku, ale potem
        stwierdził, że jak siostra może z mamą , to on też i odstawiał wieczorem
        koncerty, a co..? Przyznam szczerze, że jestem już trochę zmęczona
        tym "trójkątem", mąż pewnie też, ale jednak spokojniej śpię gdy mam dzieci przy
        sobie.
    • kangurzyca2 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 19:55
      Ja jestem za spaniem z rodzicami. ja śpię z małym odkąd skończył 6 miesięcy, a
      mąż w drugim pokoju i to nawet on mnie do tego namawiał. teraz mały ma 3,5 roku
      i dalej z nim śpię. To dziecku zapewnia poczucie bezpieczeństwa. I nie widzę
      powodu, by miał przeżyć szok. Szok może przeżyć, jak co jakiś czas będzie
      próbował wprosić się do łóżka, a matka nie pozwoli na to (i wtedy biedny sobie
      popłacze). Spalibyśmy w trójkę, ale za małe łóżko mamy. Dzieci śpiące z matką
      rozwijają się o wiele lepiej (czytałam w jakimś poradniku). to już nie te
      czasy, że dziecko siedzi cały dzień w łóżeczku.
      • e_r_i_n Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:26
        kangurzyca2 napisała:

        > Dzieci śpiące z matką rozwijają się o wiele lepiej

        Dotyczy to pierwszych 9 miesiecy zycia. Pozniej nie ma to wplywu na rozwoj,
        a zbyt dlugie (znam przypadek dziecka w wieku szkolnym spiacego z mama) jest
        juz przesada.
    • e_r_i_n Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 20:27
      Moje dziecko spało z nami do drugich urodzin. Potem samo wyniosło się do
      swojego łózka.
      Ja generalnie jest za spaniem tak małych dzieci z rodzicami.
    • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 21:37
      W łóżeczku obok naszego łóżka. Zasypia bez problemów (5 miesięcy), nad ranem
      karmię piersią i odkładam dziecko do łóżeczka. Chyba, że wcześniej sama zasnę,
      wtedy przekładam go rano. IMO wygodne, bardziej higieniczne i nie trzeba będzie
      odzwyczajać dziecka od spania z rodzicami w przyszłości.
      • renka14 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 21:54
        w pokoju mojej malutkiej (prawie 15 miesięcy) jest łóżeczko i tapczan, na
        którym jeszcze 1,5 miesiąca temu się karmiłyśmy, teraz wieczorem się na tym
        łóżku kładziemy, ja jej śpiewam, ostatnio non stop Barkę albo opowiadam bajki,
        ona zasypia, przekładam ją do łóżeczka, śpię u męża do pierwszej, drugiej, o
        tej porze mała (nie wiem - chyba jakiś zegar biologiczny) domaga się żeby ją
        wziąć do siebie, więc przenoszę się z nią z powrotem na łóżko, podaję jej
        trochę wody i śpimy do rana. także obie zmieniamy miejsce spania, na razie nie
        pracuję nad odzwyczajeniem, jeszcze rozważam dumnie, że od piersi udało mi się
        ją odstawić, a nie wierzyłam że się uda
    • magzak Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 21:50
      Mój synek ma 17 miesiecy. Najpierw śpi w swoim łóżeczku, a jak ja się kładę spać
      przekładam go do siebie. Jeśli tego nie zrobię, on instynktownie czuje, że ja
      się położyłam i wstaje. Spanie z nim uważam za najwspanialszą rzecz jaka mogła
      mi się przydarzyć w życiu. Kocham to uczucie jak gładzi mnie po policzku. W
      dzień jest cały czas w ruchu i najwyżej się przytula. W nocy cały czas jest we
      mnie wtulony.
      Ale lepiej trochę poczekać na wspólne spanie, ponieważ zdarzają się
      przyduszenia. Zależy jaki macie sen. Ja śpię twardo, więc bałam się spać razem
      na początku.
      • e_r_i_n Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 21:57
        magzak napisała:

        > Ale lepiej trochę poczekać na wspólne spanie, ponieważ zdarzają się
        > przyduszenia. Zależy jaki macie sen. Ja śpię twardo, więc bałam się spać razem
        > na początku.

        Matka ma tak wyrobiony instynkt, że nie przydusi swojego dziecka.
        • andaba Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:05
          Nie przespałam ani jednej nocy z dzieckiem. Od czego są łóżeczka.
        • magzak Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 09:16
          jednak na moim osiedlu zdarzyła się taka tragedia
    • aluc Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:05
      trzylatek od półtora roku śpi w swoim łóżeczku, trzymiesięczniak z nami

      wbrew czarnym wizjom odzwyczajenie starszego od wspólnego spania trwało trzy
      dni (to znaczy trzy dni wieczorem protestował, ale w końcu całą noc spał u
      siebie)

      lepsze jest to, co ty uważasz za lepsze smile ja uważam, że lepsze jest spanie
      razem, nie muszę wstawać, karmię na półśpiąco, nie boję się, że jest mu za
      chłodno albo za gorąco, młody nie budzi niemęża, który do pracy musi być
      bardziej niż przytomny, nie musimy targać nigdzie turystycznego łóżeczka...
      same plusy smile
      • mjvg Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 18.04.05, 10:04
        Moja corka ma 4,5 roku i wciaz chce spac w naszym lozku. Wieczorem pakuje sie
        po prostu pomiedzy nas. Mamy szerokie lozko, wiec nie jest to meczace, chociaz
        lokiec w oku czy kopniak w brzuch w nocy nie naleza do przyjemnosci.
        Probowalismy juz wszystkiego. Na propozycje spania we wlasnym pokoju odpowiada
        spokojnie: bede krzyczec i wrzeszczec. Twierdzi, ze sie sama boi i ze przeciez
        wszyscy z kims spia!
        Nawet jesli ja spaca zaniesiemy do jej lozka to sie budzi i do nas przychodzi.
        Co Mamy zrobic?
    • kingaolsz Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:06
      Moj mlody zawsze spal w swoim lozeczku ( chyba, ze byl bardzo chory i czuwalam
      nad nim, to spal ze mna).
      Zgadzam sie ogolnie z Triss, po pierwsze to nie jest zbyt higieniczne ( posciel
      rodzicow ma sporo plynow ustrojowych i innych niezbyt potrzebnych dziecku
      rzeczy). Po drugie nie wyobrazam sobie wypraszac gdzies meza. Po trzecie, po
      co dostarczac dziecku dodatkowych stresow w postaci odzwyczajania go od spania
      z rodzicami, jak juz Wam sie znudzi spanie z dzieckiem ( bo niewiele dzieci
      samych sie przenosi do swoich lozeczek).
      Z mojej strony zdecydowane nie z nami, a lozeczko mozna przystawic bardzo
      blisko i miec dziecko w zasiegu reki.

      Pozdr
      Kinga
      • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:09
        No własnie. Dziecko jest na wyciągnięcie ręki, widzi nas, słyszy. Mogę w każdej
        chwili schylić się i wyjąć gdyby płakało.
        Wypraszanie męża do innego łóżka tłumacząc to potrzebą spania z dzieckiem to
        IMO głębokie zaburzenie na linii męsko-damskiej w małżeństwie. Gdyby to facet
        zaproponował czułabym się zaniepokojona.
        • aluc Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:19
          a kto mówi o wypraszaniu?

          mój syn śpi z brzegu łóżka (zabezpieczony barierką), ja śpię pośrodku, niemąż z
          drugiej strony. Nie wyobrażam sobie wyprowadzenia niemęża do drugiego pokoju,
          on też woli spać z nami wszystkimi mimo pewnej niewygody niż zupełnie sam.
          Przed narodzinami starszaka dużo czytaliśmy i rozmawialismy o idei co-sleeping
          i wspólnie podjęliśmy decyzję o spaniu razem. Zresztą niemąż uwielbia, jak go
          dzieciaci znajomi pełni współczucia pytają, czy się wysypia (z podtekstem, że
          pewnie nie) albo jak często do młodszego musi wstawać (z podtekstem, że w
          kółko), a on im wtedy mówi, że się wysypia i nie musi, bo młody śpi z nami

          wyproszenie starszego było podyktowane jego nadmierną ekspansywnością w
          zdobywaniu łóżkowego terenu wink popołudniowe drzemki nadal najlepiej smakują w
          czwórkę
          • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:22
            Vide wpis Kangurzycy - dziecko 3,5 roku śpi z nią a mąż od tych 3 lat w innym
            pokoju.
            • aluc Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:23
              ok, jednakowoż nie każdy tak ma smile
              dla mnie co-sleeping to co-sleeping totalny
              • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:27
                Mnie z tym średnio wygodnie aczkolwiek zdarza się. Ja lubię zakrywać się kołdrą
                pod nos i parę razy przez sen dziecię też skutecznie nakryłam.wink Toteż albo
                marznę albo nerwowa drzemka.
                • aluc Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:33
                  triss, a bobas pod tą samą kołdrą? bo nasze dziecię ma osobne - że tak powiem -
                  legowisko, na którym śpi we własnym sprzęcie, kołderka, podkładka pod głowę, te
                  sprawy, więc problem przyduszenia odpada. Zresztą jak już uśnie, to ja się
                  raczej od niego odsuwam, a przysuwam się w stronę dokładnie odwrotną razem z
                  kołdrą wink
                  • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:39
                    Mamy gigantyczne łóżko i wspólną z mężem kołdrę (tak lubię.wink) a ponieważ
                    założenie było, że syn w swoim łóżeczku śpi od początku więc w nocy biorę go na
                    karmienie i albo przysnę albo zdążę odłożyć. Nie bardzo mi się chce jak jestem
                    kimająca przekładać kołderki dziecka, odsuwać poduszki.
                    Wy od początku mieliście pomysł na wspólne spanie a ja wolę taki wariant
                    mieszany.
                    • arla5 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 19:47
                      nasz maly brzdac spal od urodzenia do jakiegos 3 miesiaca w swoim lozeczku,ale
                      gdzies po drodze tak bardzo chcialam go miec blizej siebie,ze w tej chwili, a
                      ma 16 miesiecy spi razem z nami,maz z jednej strony, maly w srodku a ja z
                      drugiej...uwielbiam tak spac,i czasem sie zastanawiam kto tu jest bardziej
                      przyzwyczajony do wspolnego spania,ja czy moj maly?ale teraz...jestem w
                      ciazy,spodziewamy sie drugiego dziecka...Mikolaj tak kopie w nocy,ze juz teraz
                      (3 miesiac)boje sie o swoj brzuszek,poza tym jak bede karmic malenstwo w nocy
                      to juz nie bedzie miejsca na drugie dziecko,nawet na ta chwile karmienia...wiec
                      co?pozostaje nam chyba przyzwyczajac Mikolaja do spania na swoim lozku?a kurcze
                      jakos sobie na razie tego nie wyobrazam,wiec nie mam pojecia co robic?
                      • franula Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 20:03
                        "Matka ma tak wyrobiony instynkt, że nie przydusi swojego dziecka."

                        niestety to nie jest prawda - choc mnie tewz mowili w szkole rodzenia. Znamy
                        taki przypadek.... powtarzam niestety - wolalbym nie miec racjisad
                      • ola291 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 12.04.05, 09:51
                        Dziękuję za ten wpis i podobne smile)). My też z mężem śpimy z naszym 14
                        miesięcznym synkiem, ponieważ... to uwielbiamy! Być razem, zasypiać razem i
                        budzić się razem. Dopiero jak leżymy wieczorem w trójkę w łóżku to czujemy, że
                        wszyscy są na miejscu. Daje nam to poczucie bezpieczeństwa i naszemu synkowi
                        też. Dzięku temu wszyscy się wysypiamy i budzimy szczęśliwi. Poza tym tłumaczę
                        sobie też, że kiedy będzie czas na spanie z dzieciątkiem - jak będzie miało
                        18lat? A to taka przyjemność...Pozdrawiam
                  • driadea Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 17.04.05, 08:44
                    Czyli to w zasadzie tak, jakby spał w swoim łóżku postawionym blisko twojego?
                    Zawsze myślałm, że spanie z dzieckiem, które tak świetnie wpływa na jego
                    rozwój, to wlaśnie wspólne przytulanie, dające poczucie bezpieczeństwa i
                    ciepła, a nie wspólny materac wink
            • kangurzyca2 Re: Do TRISS!!! 10.04.05, 21:00
              Tak , ale na podłożu współżycia to podejrzewam, że nawet w twoim małżeństwie
              tak się nie układa. To są najcudowniejsze chwile, gdy można dziecko przytulić i
              ułożyć do spania. Mojemu mężowi nawet przez chwile nie przeszło przez myśl, ani
              mnie, że to jest niedobre. A takiego związku jak my to pozazdrościć
          • damallow Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 15.04.05, 22:53
            Moja córka (3ipół) spi ze mna. Nie widze w zasadzie innej mozliwosci gdyz od 2
            miesiecy jestem rozwódka i dziecko naturalnie mieszka ze mna. Spimy razem
            bardzo nam z tym dobrze i z cala pewnoscia moje dziecko czuje sie bardzo
            bezpiecznie. Musze dodac ze mieszkam teraz u rodziny i kwestia ilosci łożek ma
            równiez znaczenie, ale nawet gdyby była możliwość, córka spałaby ze mna. Jednak
            kiedy juz doprowadze do sytuacji ze będę miała własne mieszkanie, będę ją
            próbowała przyzwyczajać do spania samodzielnego(oczywiście stopniowo i bez
            nacisku). Mimo całej miłości którą możemy dać dziecku i którą możemy od niego
            czerpać nie wolno nam zapominac że wychowujemy ludzi którzy muszą w przyszłości
            umieć żyć samodzielnie.
      • e_r_i_n Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:10
        kingaolsz napisała:

        > Po drugie nie wyobrazam sobie wypraszac gdzies meza.

        Spanie z dzieckiem nie musi być równoznaczne z wypraszaniem męża.

        > Po trzecie, po co dostarczac dziecku dodatkowych stresow w postaci
        > odzwyczajania go od spania z rodzicami, jak juz Wam sie znudzi spanie z
        > dzieckiem

        A tu myślę, że odzwyczajanie wynika nie ze znudzenia spaniem z dzieckiem, tylko
        z koniecznosci - tak jak odzwyczajanie od karmienia piersią, picia z kubka
        niekapka. Pomijam już fakt, że taki argument można zastosować jako negację
        wielu rzeczy, które sięz dzieckiem robi (karmienie piersią własnie, butelka,
        smoczek).


        To tylko moje poglądy - żeby nie było, ze komus cos narzucam smile
        • kingaolsz Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:17
          e_r_i_n napisała:

          > A tu myślę, że odzwyczajanie wynika nie ze znudzenia spaniem z dzieckiem,
          tylko
          >
          > z koniecznosci - tak jak odzwyczajanie od karmienia piersią, picia z kubka
          > niekapka. Pomijam już fakt, że taki argument można zastosować jako negację
          > wielu rzeczy, które sięz dzieckiem robi (karmienie piersią własnie, butelka,
          > smoczek).
          >

          no wlasnie o to mi chodzi, ze dziecko z tzw. "urzedu" ma juz wpisane w swoj
          los "odstawiania" od roznych rzeczy, co wiadomo jest dla dziecka szokiem i
          czesto okupione duzym smutkiem, wiec ja nie chcialabym kolejnego
          takiego "rozrywania" dziecku dokladac.

          > To tylko moje poglądy - żeby nie było, ze komus cos narzucam smile
          Oj, my wszystkie przedstawiamy SWOJE poglady, a narzucac przeciez nie mamy
          jak wink)

          Pozdr
          Kinga
          • e_r_i_n Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:21
            kingaolsz napisała:


            > no wlasnie o to mi chodzi, ze dziecko z tzw. "urzedu" ma juz wpisane w swoj
            > los "odstawiania" od roznych rzeczy, co wiadomo jest dla dziecka szokiem i
            > czesto okupione duzym smutkiem, wiec ja nie chcialabym kolejnego
            > takiego "rozrywania" dziecku dokladac.

            No własnie. Dlatego ja nie uzywalam nigdy butelki i smoczka (bo uwazam, ze to
            niezdrowe), wiec nie dokładałam mu stresów 'odzwyczajeniowych' smile pozwalając na
            sen ze mna (tzn. z nami, bo meza nie ewakuowalam). Zreszta - u nas obyło sie
            bez takowych, bo synek sam tuż po drugich urodzinach stwierdził, ze teraz spac
            bedzie sam. A spanie z nim bardzo sobie chwale i przy drugim (ewentualnym)
            dziecku mam zamiar 'manewr' powtórzyć.
            • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:32
              A wiesz co? Dawałam smoczek na uspokojenie z całą świadomościa, że dziecko może
              się przyzwyczaić a tu niespodzianka: po skończeniu 3,5 miesiące smoczek precz.
              Wypluwa i cześć. Sam się odstawił.
              • e_r_i_n Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:34
                No własnie. Dokladnie tak, jak moje dziecko od spania z nami smile
      • tygrysiaczek2 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 20:54
        pewnie, że niehigieniczna pościel jest, zwłaszcza jak masz brudną i zmieniasz
        raz na pół roku.
      • kangurzyca2 Re: Do triss! 10.04.05, 20:57
        Czułabyś się zaniepokojona???? A nie pomyślałaś, że ojciec dziecka nie jest
        zazdrosny o jego matkę, jak to zazwyczaj bywa? A nie pomyślałaś, że dziecko
        zasypia przy mnie w ciągu 5 minut o godzinie 18:00 i potem mam 4 godziny na
        oddanie się nauce (studia) i na oddanie sie mężowi. Zaburzeniem jest, jak
        rodzice pozwalają wypłakać się dziecku przez pare godzin
        • triss_merigold6 Spokojnie.. 10.04.05, 21:10
          Znam mężów (w tym własnego) którzy nie są zazdośni o matkę i jej miłość do
          dziecka.
          Moje dziecko zasypia wieczorem również w ciągu kilku minut po kąpieli i
          karmieniu. Przytulamy, odkładam do łóżeczka, buzi, miś, światełko i pa pa. Bez
          płaczów.
          Nie pozwoliłabym na kilkugodzinny płacz z przyczyn zdrowotnych dziecka przede
          wszystkim. Na szczęście syn nie jest ani nadpobudliwy ani kapryśny.
    • neti74 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:17
      Mój synek ma pół roku. Ma własny pokój, ale póki co jego łóżeczko stoi w naszej
      sypialni, obok łóżka. Śpi w łóżeczku, choć jestem świadoma tego, że gdyby spał
      z nami, może przesypiałabym większość nocy - budzi się co 3 godziny na
      karmienie i poza tym jeszcze kilka razy. Jednak wiem, że trudno jest potem
      odzwyczaić dziecko od spania z rodzicami. W nocy, gdy tylko się obudzi, zaraz
      jestem przy nim, więc myślę, że nie czuje się opuszczony. Dopiero rano, gdy
      obudzi się ok 6.00 - 7.00, biorę go do łóżka i śpimy jeszcze troszkę, już
      razem. I na te ranne przytulanie będę mu pozwalać tak długo, jak tylko będzie
      miał ochotę.
    • zzz12 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 09.04.05, 22:27
      Moje dzieci spaly ze mna dopoki karmilam je piersia. Zaczelo sie w szpitalu,
      gdy po cc nie mialam sily wstawac w pierwszej dobie do dziecka, a nie chcialam
      go oddac na oddzial noworodkowy na noc. Poza tym takie rozwiazanie podczas
      karmienia umozliwialo mi nieprzerwany sen, choc nie mialabym nic przeciwko
      temu, zeby dzieci same spaly w lozeczku...nie udalo sie, choc po zakonczeniu
      karmienia (w wieku 1.5-2 lata) bezbolesnie daly sie wyprowadzic do swoich pokoi
      i do swoich lozek. Pojutrze zostane po raz 3. mama i nawet nie przewiduje
      miejsca na lozeczko. Zakladam, ze przez pierwsze miesiace bedziemy miec znowu
      trojkat w lozku. A starsze dzieci... do dzisiaj zdarza sie, ze w nocy lub nad
      ranem przychodza do nas do lozka, wyganiajac czasem tate, ale poniewaz
      akceptujemy te sytuacje i nie stanowi dla nas (i naszego pozycia malzenskiego ;-
      ) ) problemu, nie zamierzam z tym szczegolnie walczyc.
    • blanqua Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 15:45
      Spanie w jednym łóżku z rodzicami nie wchodzi w grę.
      Ja zawsze spałam w osobnym łóżeczku, nie było mowy o wspólnym spaniu z
      rodzicami. Cala rodzina tak robi.
      Od wspólnego spania w łóżku jest mąż/niemąż a nie dziecko.
      Poza tym wspólne spanie połączone z wyproszeniem męża/niemęża na inne łóżko lub
      do innego pokoju to dla mnie znak kryzysu w małżeństwie, odrzucenie pewnego
      bardzo ważnego elementu bliskościz drugim człowiekiem.
      Dla dziecka jest łóżeczko i jak dla mnie tak jest najlepiej
      Blanka
      • justimic Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 16:00
        Uważam, że spanie z dzieckiem w jednym łóżku jest w pewnym momencie niewygodne
        i dla dziecka i dla rodziców. Moja córka spała sama w swoim łóżeczku (w tym
        samym pokoju) od urodzenia aż do 8-ego miesiąca życia. Póżniej była tydzień u
        teściów, gdzie spała z teściową (nie było innej możliwości) i po powrocie do
        domu za żadne skarby nie chciała spać sama. Przez przeszło tydzień spaliśmy z
        Nią ale w końcu powiedziałam sobie dość! Z pożycia z mężem nie zostało nic, no
        bo dziecko w środku między nami a poza tym pół nocy nie spałam, bo pilnowałam
        by mała nie spadła. Wróciła do swojego łóżka (po tygodniu walki, kto się podda
        ona czy ja) i sama śpi do dziś dnia. Inne znajome mamy musiały dziecko usypiać,
        nosić i usypiać albo leżeć z nimi a ja swoje kładałm, czytałam bajkę, dawałam
        buziaka i wychodziłam z pokoju. Tym sposobem po przeprowadzce mała bez problemu
        zaadoptowała się w swoim pokoju w dużym łózku. Nie mieliśmy też nigdy problemu
        z wyjazdami czy imprezami, bo mała tak samo zasypaiała poza domem, czy u babci,
        gdy nas nie było. Jednym słowem nie jestem za spaniem z dzieckiem, bo uważam to
        za pewien rodzaj uzależnienia dziecka od osoby z ktorą śpi, poza tym dziecko
        póżniej trudno przyzwyczaić do spania samemu. Wiem to z przykładu moich
        koleżanek i rodziny, gdzie dzieci wędrują jeszcze do maminego łóżka w wieku
        trzech, sześciu a nawet kilkunastu lat.
        Pozdrawiam serdecznie.
      • kangurzyca2 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 21:05
        jakiego kryzysu? Co ty gadasz? To jak bys spała razem z mężem i dzieckiem to
        byś wspłżyła z mężem przy dziecku? ludzie moje dziecko śpi o 18:00 12 godzin i
        mam tyle bliskości z mężem, że mamy dość. A ty myślisz, że jak byś spała z nim
        to kryzysu nie ma?
        • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 21:17
          Moja droga, jak niemowlę (nie starsze dziecko) śpi głęboko i jest zgaszone
          światło a łóżeczko osłonięte to nie widzę powodu żeby w celach intymnych
          wynosić się do innego pokoju.
          Jak syn będzie miał ok. roku to dostanie własny pokój a my zachowamy sypialnię
          bez nocnego wstępu dla dzieci.
          Dorosłe pary śpią razem. Dzieci śpią osobno (poza wyjątkami typu chore dziecko,
          bardzo przestraszone, wyjazd bez łóżeczka turystycznego).
          Uważam, że para, której dobrze jest razem chce razem spać. Już wszystko jedno
          czy z dzieckiem obok w łóżku czy nie - ale razem. Wspólny sen to też element
          bliskości i więzi.
          • kangurzyca2 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 21:21
            No jasne. Czcze gadanie. Znam pary, które śpią razem, a facet popycha
            (wcześniej w pracy czy po pracy inną). To, że śpisz z mężem, a dziecko na boku,
            to nie oznacza sukcesu w małżeństwie. Dla mnie dojrzałość rodzicielska przede
            wszystkim, a potem reszta. Nie umiem sobie wyobrazić co to za facet, któremu
            parę dni po porodzie w głowie sex. Nie szanują po prostu kobiety. I tyle.
            • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 21:33
              Dla mnie ważne jest na równi małżeństwo i rodzicielstwo.
              I nie traktuję seksu jako sposobu na utrzymanie mężczyzny ponieważ dla mnie
              osobiście bez współżycia małżeństwo nie istnieje. Jestem dorosła i mam potrzeby
              krótko mówiąc. Fizjologiczne. Ja kilka dni po porodzie myślałam o seksie,
              miałam ochotę i połóg wspominam jako długi i przymusowy okres abstynencji. Nie
              szanuję męża?
            • wieczna-gosia a co powiesz o kobiecie ktorej pare dni 17.04.05, 08:08
              po porodzie sex? wink
              Teraz to ja juz stara mezatka jestem, ale i tak wytrzymanie 6 tygodni bez seksu
              jest dla mnie problematyczna sprawa, na szczescie seks ma wiele odmian i smakow,
              w ktorych mozna sie realizowac...

              acha... fakt o spaniu z dzieckiem mialo byc.

              Ze wszystkimi dziecmi spalam razem. Poniewaz spimy na materacu, doklada sie po
              prostu drugi materac i juz. Albo i trzeci wink
              Przemek wyraznie lubi spanie osobne, wiec sypia na osobnym materacu. Nie zasypia
              tez nigdy przy piersi- nie umie, co wprawia mnie w zdumienie, bo pozostala
              czworka bardzo dlugo nie umiala inaczej. A on najpierw cyca, potem stosujemy
              wieczorne odrykiwanie niemowlat czyli musi sobie poplakac, potem pospiewac a
              potem idzie spac.

              Co do odzyczajania, to stare dzieci wyniosly sie z naszej sypialni majac 5 lat.
              Mlodsze juz duzo szybciej- ola miala ze 3 a Ula majac rok juz spala z siostrami.
      • zzz12 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 21:32
        Sorki, a masz dziecko, czy tylko teoretyzujesz? A jesli masz, karmisz piersia,
        czy sztucznie? Ja tez uwazalam tak, jak Ty, dopoki nie zostalam mama... Majac
        do wyboru wyjacego w lozeczku godzinami niemowlaka czy nocne wstawanie do
        karmienia, a mozliwosc wysypiania sie, gdy dziecko ssalo piers podczas mojego
        snu wybralam druga opcje. Nie zaluje. I nie ma sensu demonizowac strasznych
        skutkow dla pozycia malzenskiego spowodowanego "trojkatem" w lozku, bo w dobrym
        malzenstwie da sie o tym rozmawiac, wysluchac zdania partnera. Dopoki obie
        strony (malzonkowie-partnerzy) akceptuja ten stan, nie ma powodu do paniki.
        Przynajmniej nam to nie zaszkodzilo, wiec nie wyciagaj pochopnych wnioskow i
        uogolnien.
        • triss_merigold6 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 23:52
          Mam dziecko i karmię piersią raz w nocy. I słowo daję, że wygodnie mi wyjmować
          syna z łóżeczka a po karmieniu odkładać. Łóżeczko dziecięce stoi obok naszego.
          Moje dziecko nie wyje godzinami ponieważ zostało od urodzenia przyzwyczajone do
          samodzielnego zasypiania.
          Ciekawy zarzut z teoretyzowaniem.wink Jak dotąd wszystkie założenia sprzed porodu
          konsekwentnie wprowadzam w życie i nie mam problemów.
          • margarettka Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 15.04.05, 14:58
            ja nie bede sie powtarzac, podpisuje sie pod zdaniem triss. U nas mniej wiecej
            tak samo, i mam podobne zdanie na ten temat.
        • wieczna-gosia ale zauwazcie dziewczyny jedno 17.04.05, 08:09
          Triss ma lozeczko w tym samym pokoju w ktorym spi. Jak w takim razie jej dziecko
          ma wyc godzinami- wade sluchu ma dziewczyna czy jak wink
    • spring78 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 17:26
      A my też śpimy razem: ja, nasza 20 m-czna córunia i mąż. Z wysypianiem się bywa
      różnie, ale jesteśmy bardzo blisko siebie i to jest optymalne rozwiązanie dla
      nas.
    • ginka88 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 21:31
      Nasz synek ma 8 miesięcy i śpimy razem. Mąż śpi z nami ale czasami wyprowadza
      się na kanapę co nie jest równoznaczne z wyspaniem sie bo towarzyszy mu nasz
      labrador wink
    • blanqua Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 22:39
      Hasło, że myślenie o seksie po porodzie jest brakiem szacunku dla kobiety jest
      dla mnie bardzo dziwne.
      Normalnym elementem związku, małżeństa jest seks. I rezygnowanie z tego z
      powodu dziecka nie jest dla mnie na miejscu.
      DLatego także wspólne spanie z dzieckiem nie podoba mi się, nie jest dla mnie
      do przyjęcia. Dziecko ma swoje miejsce, swoje łózeczko, do łózka rodziców może
      przyjść rano, na chwilę, przytulić się. Dorośli śpią ze sobą, mama i tata razem
      a dziecko ma swoje łózko. Proste i jasne.
      Sama piszesz Kangurzyco, że jak to by było spać z dzieckiem i współżyć przy
      nim. Ponieważ to nie wypada tak więc osobne łóżko dziecka jest jedynym
      rozwiązaniem.
      Trudno w końcu rezygnowac z bliskości fizycznej z partnerem na tak długo.
      jednakże argument o seksie jest dla mnie na dalszym miejscu. Uważam, że dziecko
      ma swoje łóżko, ma tam spać, być tego uczonym. tak jest zdrowiej, higieniczniej
      i jednak normalniej.
      Blanka
      • e_r_i_n Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 22:54
        blanqua napisała:

        > Sama piszesz Kangurzyco, że jak to by było spać z dzieckiem i współżyć przy
        > nim. Ponieważ to nie wypada tak więc osobne łóżko dziecka jest jedynym
        > rozwiązaniem.

        Nieprawda smile
      • magzak Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 23:55
        wcześniej było napisane "parę dni po porodzie", a nie "po porodzie".
        Kobiety, co się z wami dzieje? nie udawadniajcie, że jesteśmy wredne. A tak
        chyba niestety jest. A teraz mnie zlinczujcie, to udowodnicie, że mam racje -hahaha
        • magzak Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 23:58
          a tak wogóle to niektóre lubią chyba wprowadzać wokół siebie zamęt. w realu
          pewnie też. a może czas się zmienić? (na lepsze)
      • bigwomen Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 11.04.05, 10:24
        dobrze mówisz: dziecko jak pies ma swoje miejsce i do budy z nim najlepiej
      • rybka32-1 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 15.04.05, 21:46
        Podpisuję sie pod słowami Blanki, choć niestety nie zawsze plan można
        zrealizować. Zdarza się że mala ma gorszy dzień i nie chce spac w łóżeczku a
        wtedy nockę mam z głowy. Nie wysypiam się - boję się że spadnie z łóżka, boję
        się że ją przygniotę lub zrzucę jak śpi na klacie, każdy jej ruch mnie budzi.
        Zdecydowanie wolę,żeby dziecko spało w SWOIM łożeczku. Pozdrawiam.
    • zelmerka Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 10.04.05, 22:54
      mam 8 ms. synka i on ciagle spi z nami choc na pierwsze spanie laduje w
      łożeczku ale potem po karmieniu juz mi sie nie chce go odkladac wiec robak spi
      z nami i wcale nie jest nam z tym nie wygodnie, wrecz przeciwnie mi jest
      wygodniej bo nie musze sie budzic karmiąc go chociaż zazwyczaj je juz tylko raz.
      • dyrgosia Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 11.04.05, 10:48
        Nasz synek śpi z nami od urodzenia do dziś (18 miesiecy )w nocy, w dzień śpi w
        swoim łożeczku..., w nocy zdaza mu sie budzić na cyca więc wygodniej mi jak śpi
        z nami..., mamy wielki łoże więc miejsca dość...
        A co do męża to nasunęło mi się, że bliskość jest nie tylko w łóżku...
    • dzoana_b Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 11.04.05, 11:31
      To lepsze co tobie i dziecku bardziej pasuje. U nas było tak: jako noworodek
      Szymek spał w kołysce, którą przystawiałam do łóżka, czasami z nami w łóżku
      (choroba, czy jak było b.zimno), potem spał w łóżeczku obok naszego łóżka,
      teraz ma swój pokój i tam łóżeczko. Zasypia u nas i go przenosimy, a on w nocy
      i tak do nas przychodzismile Raz w tygodniu może się zdarza że śpi do rana u
      siebie. Wcześniej spał u siebie całą noc, ale widac mu się znudziło i zaczął
      uskuteczniać wędrowki.
    • surviver_30 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 11.04.05, 12:17
      Krzysio jeszcze do niedawna spał z nami. Teraz ma 14,5 miesiąca i od miesiąca
      śpi w łóżeczku. Spał z nami, bo go karmiłam piersią i było mi tak wygodnie. Aż
      do momentu, gdy zaczął się budzić 8-10 razy w nocy, sysał krótko i spał dalej.
      Byłam bardzo zmęczona, nie wysypiałam się. Ale nauczył się spać w łóżeczku i
      teraz całą noc śpi sobie wygodnie, nie budzi się. Nauka trwała kilka dni.
      Trochę płakał, ale nie histeryzował... Wszystkim nam to dobrze zrobiło. Polecam
      zatem.
    • sarabi1 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 11.04.05, 12:52
      Corka histerycznie reagowala na swoje lozeczko wiec spala z nami.Gdy skonczyla
      2 lata postawilam obok tapczanik.I tak od czasu do czasu przychodzi do nas.A
      synek to samo lozeczko zaakceptowal bez oporow i spi sam biore go na karmienie
      i odkladam
      • menadka Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 11.04.05, 14:35
        Honia od pierwszego dnia spi w swoim łóżeczku, w swoim pokoju. Tak jak triss
        mamy wielkie łóżko z jedna kołdrą ale nie wyobrażam sobie spania z małą,
        spróbowałam raz ale nie wyspałam się wcale, bo budziłam się każdym ruchu czy
        sapnięciu dziecka. Kiedy karmiłam piersią, mąż przynosił i odnosił dziecko do
        łóżeczka. Od 3-go miesiąca Honia usypia w łózeczku w 15 minut i śpi do 7 rano
        (teraz ząbkuje więc czasem budzi się w nocy).

        Łóżko małżeńskie ma służyć nam, wieczorem czytamy, słuchamy muzyki, rozmawiamy
        czy kochamy się, więc nie widzę opcji spania z nami dziecka.
        Zresztą nasłuchałam się i naczytałam jęków i użalań rodziców, którzy próbują
        nauczyć swoje dzieci samodzielnego zasypiania w swoim łóżeczku, moja kuzynka
        np. spała ze swoimi rodzicami do 13-go roku zycia !!!!!
        • ewladyka1 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 12.04.05, 16:28
          Nasz synek ma teraz 19 m-cy. Do 1.roku spał z nami. Później nauczyliśmy go spania w swoim łóżeczku. Nawet się z tego cieszył i pokazywał wszystkim, gdzie on to teraz śpi. 2 m-ce temu byliśmy w szpitalu. Od tamtej pory śpi znowu z nami i... mamy problemy z nauczeniem go spania w łóżeczku. W ciągu dnia jest w porządku. Zasypia w nim sam, ale jeśli kładę go spać na noc, to nie ma mowy - musi być w łóżku. Bardzo przeżył pobyt w szpitalu i wydaje nam się, że czasem coś mu się przypomina.
          • hanka_79 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 12.04.05, 16:52
            Czytam, czytam i trochę mi głupio, ale się przyznam. Córka ma 4 lata i śpi z
            nami.
            Od kilku tygodni przygotowuję się na "rozstanie", ale w ostatnią sobotę
            nocowaliśmy u znajomych, w pokoju miałam do dyspozycji łóżeczko, w którym
            uśpiłam Małą. Spała spokojniutko, ale kiedy sama położyłam się do łóżka, tak mi
            jej brakowało, że nie wytrzymałam i przeniosłam ją do nas.
            Przyznam się jednak, że sama czuję, że to już za długo i czas żeby spała sama.
    • dorotafrancis Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 12.04.05, 17:22
      Troch mi ulzylo, bo myslalam, ze to tylko u nas tak jest...

      1) Uwazam, ze lepiej jest dla dziecka spac w lozeczku; nie wdycha tego, co
      wydychaja rodzice i generalnie jest chyba rozsadniej i wygodniej.

      2) Niestety moja Iza nie spi w lozeczku... Przez pierwsze cztery miesiace jej
      zycia nie bylo zadnych problemow i spala grzecznie w swojej kolysce. Kiedy
      budzila sie w nocy na karmienie, bralam ja do naszego lozka i tam ja karmilam.
      Czasami (czesto) zdarzala sie nam obu usnac i tak juz spalismy do rana. Odkad
      Iza skonczyla 6 miesiecy, nie ma mowy o spaniu w lozeczku! Myslelismy, ze moze
      materac jej nie odpowieda, wiec kupowalismy nowe 2 razy. Nic nie skutkuje.
      Nawet kiedy spi twardo i wtedy probujemy ja przeniesc do lozeczka, momentalnie
      budzi sie i siada... Dotychczas spala z nami, ale od okolo tygodnia spi z moja
      mama, ktora u nas mieszka i zajmuje sie dzieckiem, kiedy jestesmy w pracy.

      A w lozeczku... Teraz tam spi kot - Ozzie. Jemu tam sie podoba i nie wyganiamy
      go, bo po co? Przynajmniej jest jakis pozytek z lozeczka...
      • happymama Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 12.04.05, 23:23
        Nasza Kamilka ma 7.5 m-ca. Przez 1 miesiąc spała z nami, potem u siebie w
        łóżeczku, ale potem przyszły kolki i wróciła do nas (łatwiej ją było uśpić).
        Teraz już się nie da przełożyć na całą noc. Śpi w łóżeczku do pierwszego
        karnienia (nadal ją karmię piersią), a potem płacze, żeby ją wziąć. Powoli
        przestaję się wysypiać...
    • malgos79 Od jakiegoś czasu w łóżeczku 15.04.05, 09:06
      Uważam, że to sprawa bardzo indywidualna i każda matka powinna wyczuć co jest
      lepsze, wygodniejsze i zdrowsze dla niej i jej dziecka. Od urodzenia moje
      dziecko spało w kołysce, ale spowodu męczącego przenoszenia w nocy na karmienie
      przeprowadziłam ją do siebie. Męża i tak nie było, bo pracował za granicą, a ja
      nie pojechałam od razu z nim, bo kończyłam w Polsce studia. Mimo, że
      rzeczywiście spanie z dzieckiem jest przyjemne, nie chwalę sobie tego do końca,
      gdyż po prostu się nie wysypiałam. Budził mnie każdy jej ruch, a im była
      starsza, potrafiła naprawdę wędrować po całym łóżku. Natomiast gdy była
      noworodkiem i zasypiałam z nią pzrytuloną przy karmieniu, to zdarzało się
      niejednokrotnie, że rano była nakryta kołdrą razem z głową, co mnie trochę
      przerażało. Starałam się więc nie zasnąć i ją przynajmniej nieco odsuwać i
      przykrywać osobną kołderką. To jednak znów powodowało moje niewyspanie. I tak
      wkółko. Potem nadeszło delikatne przenoszenie do łóżeczka. Mąż lubił spać z nami
      obiema gdy przyjeżdżał do Polski, ale z czasem zaczeliśmy ją przenosić po
      zaśnięciu do własnego łożeczka (około roczku). do drugiego roku życia
      funkcjonował taki system, że zasypiała ze mną lub z mężem na naszym łóżku, a
      potem ją przenosiliśmy. Odkąd skonczyłam studia i pojechałam do męża, córka
      praktycznie zaczeła zasypiać sama w łóżeczku bez awantur. muszę tylko trzymać ją
      za rączkę dopóki nie zaśnie.
    • m_k_k Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 15.04.05, 11:12
      Nasza córeczka spała z nami w łóżku przez pierwszy miesiąc - ale tylko dlatego
      że zasypiała tylko przypiersi i awanturowała się jak tylko próbowałam ją
      ukradkiem przenieśc do łóżeczka, budziła się od razu. Spanie z maluchem jest
      rzeczywiście bardzo przyjemne, ale srednio wygodne. Ja spałam ciągle na jednym
      boku, obejmujac ja delikatnie ramieniem żeby nie spadła i często budząc się w
      nocy przez kilka minut nie mogłam ruszyc ręką, tak mi drętwiała. Spanie z
      maluchem ma jednak ten plus, że nie trzeba wyjmowac go z łóżeczka na karmienie,
      bo zawsze jest "pod ręką", można go nakarmic prawie przez sen (chociaż z tym to
      różnie bywa, ja kiedyś byłam tak zaspana, że próbowałam wetknąc dziecku w nocy
      pierś w policzek lub ucho, bo byłam zbyt zaspana żeby otworzyc oczy...) Mała po
      miesiącu jakoś przekonała się do łóżeczka i teraz zasypia sama, a ja zaczęłam
      się porządnie wysypiac.

      To zależy tylko od tego co Ty wolisz. Może się jednak zdarzyc że maluch
      przyzwyczai się do spania z Tobą i potem trudno będzie się go "pozbyc" z łóżka,
      nawet jak będzie starszy
    • magdak5 Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 15.04.05, 15:08
      Hej !
      Jeśli śpi w łóżeczku to bardzo dobrze !!! Mój mały nie chciał w ogóle spać w
      swoim początkowym łóżeczku i bardzo często przez pierwszy rok spał z
      nami...oczywiście było ciasno i niewygodniem. Potem kupiliśmy z mężem bardzo
      fajne łóżeczko w Ikea, ma zamontowaną barierkę i tak fajnie złożone boki, jak
      będzie duży można je rozłożyć. I śpi sobie w tym łóżeczku i teraz nawet nie
      chce do nas zawitać !!! Ale czasami wychodził w nocy z łóżeczka i biegał po
      domu, teraz mu przeszło. Zastanawiam się kiedy dziecko można przenieść do
      oddzielnego pokoju ? Jest on koło naszej sypialni i wszystko bym słyszała !

      Pozdrawiam
      Magda
    • miss_blokers Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 16.04.05, 15:32
      Moj synek, KUba, ma siedem miesiecy i -powiedzmy- od dwoch tygodni spi w swoim
      lozeczku, a to dlatego, ze osiagnal niebagatelny wzrost 80 centymetrow i wage
      9,5 kgsmile Nie wyobrazam sobie, zeby moj maz spal w innym lozku, wiec trzeba
      bylo oddelegowac malucha do lozeczka. I wlasciwie na dobre to wyszlo, bo odtad
      moj synek przesypia cale noce, mysle ze z nami bylo mu po prostu za goraco.
    • miss_blokers Re: Dzieci śpią z wami,czy w łóżeczku? 16.04.05, 15:37
      Ale przyznam, ze sa dni kiedy teskni mi sie za wspolnym spaniem i przekladam
      malego do naszego lozka, kiedy maz mocno spi;-p Bo tak naprawde to On
      najbardziej protestuje/protestowal (wlasciwie nie ma Mu sie co dziwic, bo jest
      slusznych gabarytow i wstawal do pracy polamany straszniewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka