Tak jakoś zawładnął mną temat "wody"( jak widać po moich wątkach).
Chciałam się jednak z Wami podzielić moim wczorajszym doświadczeniem.
A mianowicie, postanowiłam wczoraj wykąpać się wspólnie z moją 9 miesięczną
córeczką w normalnej dużej wannie.Najpierw umyłam ją raz jeszcze porządnie,
wzięłam prysznic, napuściłam potem wody( dość sporo)i mąż przyniósł mi małą...
( w tygodniu taka impreza nie jest możliwa, ponieważ tatuś długo pracuje a
sama nie miałabym odwagi wychodzić z wanny z dzieckiem na rękach)
Było wspaniale! Mała cały czas się śmiala i chlapała do woli nóżkami.
Potem były kaczuszki i inne zabawki, co parę minu dolewałam ciepłej wody, i
tak zabawa trwała 20 minut!Tak dobrze się razem bawiłyśmy,że postanowiłam
powtarzać to co tydzień w weekend! Polecam wszystkim!
P.S.Skutkiem ubocznym jest "pływająca łazienka!

)