Dodaj do ulubionych

Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!!

18.07.05, 08:50
Piszę i proszę o radę. Wczoraj dowiedziałm się od znajomych, że nasza wspólna
znajoma (nazwijmy ja Ewa)podczas imprezy podała 2-letniemu dziecku pół
szklanki piwa. Potem dziecko się zataczało. Nikt na imprezie na to nie
zareagował, w myśl zasady: nie moje dziecko nie wtrącam się.
Co ja mam zrobić, aby pomóc dziecku, czy się wtrącać, czy dać do
zrozumienia "Ewie", a raczej dosadnie powiedzieć jej, co się daje a co nie 2-
latce. Jak myślicie? W pierwszym odruchu chciałam jej #@!$#%#%#&^(*&*, ale
czy to coś by dało?
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 09:01
      Hmmm... trudna sprawa. Sa rodzice, ktorzy uwazaja, ze piwo, nawet jesli pije je
      dziecko, to zdrowa rzecz - oczyszcza nerki (?) - tzn. ze oczyszcza, to wiem,
      ale dla mnie bezdyskusyjny jest calkowity zakaz picia alkoholu przez dziecka (a
      malego dziecko juz w ogole).
      Mysle, ze moja reakcja zalezalaby od stopnia zazylosci.
      Ale znajac siebie, mialabym spore problemy z powstrzymaniem wyrazenia opinii
      na ten temat. Moze niekoniecznie wprost 'zakazujac' czy krytykujac, ale
      stwierdzajac, ze to nie najlepszy pomysl.
      • e_r_i_n Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 09:02
        e_r_i_n napisała:


        > ale dla mnie bezdyskusyjny jest calkowity zakaz picia alkoholu przez dziecka
        > (a malego dziecko juz w ogole).

        Sie jeszcze nie obudzilam smile
        Mialo byc: calkowity zakaz picia alkoholu przez dziecko (a male dziecko juz
        w ogole).
    • aniasc Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 09:21
      mialam ten sam dylemat w zwiazku z naszym znajomym. Jego dziecko tez ma 2 latka
      i na widok piwa zapomina o czymkolwiek innym. A tatus jest dumny, ze moze z
      corka ogladac filmy, jesc chipsy i popijac piwko. Niepojenie piwem w ogole nie
      wchodzi w gre, poniewaz on nie rozumie, co zlego moze w tym byc. Zasugerowalismy
      mu z mezem, ze moze w takim razie bezalkoholowe (te przynajmniej na o wiele
      mniejsza zawartosc alkoholu), ale on odparl, ze to byle co i ze niedobre, a jego
      dziecko w koncu zna sie na piwie...
    • 18lipcowa nie wtrącaj sie 18.07.05, 09:53
      mamadasia5 napisała:

      > Piszę i proszę o radę. Wczoraj dowiedziałm się od znajomych, że nasza wspólna
      > znajoma (nazwijmy ja Ewa)podczas imprezy podała 2-letniemu dziecku pół
      > szklanki piwa. Potem dziecko się zataczało. Nikt na imprezie na to nie
      > zareagował, w myśl zasady: nie moje dziecko nie wtrącam się.
      > Co ja mam zrobić, aby pomóc dziecku, czy się wtrącać, czy dać do
      > zrozumienia "Ewie", a raczej dosadnie powiedzieć jej, co się daje a co nie 2-
      > latce. Jak myślicie? W pierwszym odruchu chciałam jej #@!$#%#%#&^(*&*, ale
      > czy to coś by dało?
    • bea.bea Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 10:30
      a ja bym po prostu powiedziałajej , ze słyszałam o tym piwie....
      i zapytała dlaczego tak zrobiła...a potem walnęła umoralniającą mowę...smile
      tak jak koleżeńskie ploty...
    • rysiowa Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 12:54
      Ja bym nie wytrzymała. I tak jak napisała erin, reakcja zależałaby od stopnia
      zażyłości. Ale reakcja byłaby na pewno. Zwłaszcza jesli dziecko by się
      zataczało. A matka dziecka? Może z nią pogadaj? To jakaś bliższa koleżanka czy
      raczej znajoma? No nie wytrzymałabym, za cholerę!
      • mamadasia5 Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 13:52
        To żona kolegi mojego m. Niezbyt sie znamy. A ja nie dąże do bliższego
        kontaktu, ponieważ jest denerwująca. A z resztą to inny przedział wiekowy. Jest
        około 10 lat różnicy, a jej ciąża to wpadka, bo dziewczyna ma chyba około 20
        lat. I chyba sie jeszcze nie wyszumiała. Bo oprócz incydentu, o którym pisałam
        wcześniej non stop imprezuje, do 1 czy 2 w nocy. A jej córeczka niestety z nią.
        I gdy np dziecko już przykłada sie tu czy tam i mówi sie do niej, że chyba Zuza
        chce spać - Ewa mówi, że mała oszukuje.
        I jak tu się nie wtrącać?
        • bea.bea Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 15:07
          wiesz bezposrednio zwracając jej uwage mozesz zawsze usłyszec....spadaj nie
          twoja sprawa....więc chyba lepiej dyplomatycznie...albo policjasmile)
          pozdrawiam
        • rysiowa Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 19.07.05, 14:48
          To wal prosto z mostu jak taki z niej bezmózg! Krytykuj, wyrażaj głośno i
          dosadnie swoją dezprobatę, może coś załapie lub zacznie się chociaż trochę
          zastanawiać nad tym co robią z dzieckiem! A może powiedz przy okazji, że za
          takie postepowanie grozi prokurator? Może przestaną ze strachu? Pozdrawiam!
    • aleksandrynka Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 14:15
      Kiedyś, po przeczytaniu podobnego postu weszłam na forum na stronie parpa:
      www.parpa.pl (forum trzeba znaleźć na stronie, nie mam linka) i zapytałam
      piszących tam ekspertów, co można zrobić w podobnej sytuacji, a dokładnie - co
      o tym mówi prawo. Wiem, że istnieje ustawa o wychowaniu w trzeźwości, ale po
      pobieżnym jej przejżeniu nie znalazłam konkretnych informacji, wszystko było o
      sprzedazy alkoholu itp.
      Oto, co mi odpowiedziano:


      przepis art. 208 kodeksu karnego dotyczy tzw. rozpijania osoby małoletniej. W
      myśl tego przepisu jest karane zarówno dostarczanie, ułatwianie spożycia oraz
      nakłanianie do spożycia napoju alkoholowego. Przestępstwo to należy
      do „Przestępstw przeciwko rodzinie i opiece” i podlega karze grzywny,
      ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeżwości
      i przeciwdziałaniu alkoholizmowi o druku sejmowym 3480, dodaje się przepis
      art. 43˛ ust. 2 o treści: „Tej samej karze podlega osoba, która dokonuje zakupu
      napojów alkoholowych w celu ich odsprzedaży lub dostarczenia osobie do lat 18”.
      Oznacza to, że w przypadku wejścia tego przepisu w życie czyn taki będzie
      w zw. art. 43˛ ust. 1 występkiem karanym grzywną w wysokości od 300 do 500 zł.
      W oparciu o art. 304 k.p.k. (kodeks postępowania karnego) informujemy, iż każdy
      dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, a takim jest
      rozpijanie małoletniego, ma społeczny obowiązek zawiadomić
      o tym prokuratora bądź Policję.

      __________ ______________ ____________ _______________
      Myślę, że możesz spokojnie podsunąć tej osobie te przepisy pod nos i
      zapowiedzieć, że następnym razem powiadamiasz policję. Przy czym większy nacisk
      postawiłabym tu na edukację, nie na straszenie...
      Pozdrawiam
      • hpm3 Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 15:03
        Wiecie co szlag mnie trafia jak słyszę lub widzę jak maluchom rodzice pozwalają
        na takie wyczyny..podejśc do takiego i walnąć czymś cięzkim..to samo tyczy się
        przekleństw..ile to starzy maja radości jak maluchowi sie coś "wypsnie".Ja
        byłam swiadkiem historii która niestety skonczyła sie tragicznie dla pseudo
        rodziców,a mianowice znajomi znajomych też mieli w podobnym wieku dziewuszkę i
        też ją częstowali takowym trunkiem,dochodziło nawet do tego że jak się mama
        budziła to malutka juz leciała do lodówki po piwo bo wiedziała ze jak się mama
        nie napije to będzie miała zły humor!!!Dzięki Bogu dziewczynka została odebrana
        rodzicom,teraz jest w normalnym domu gdzie nie pozwala się dzieciakom na picie
        piwa i wąchanie dymu z marihuany.Powiem jeszcze raz szlag mnie trafia jak
        widzę rodziców którzy robia ze swoich dzieci kumpli do kufelka.jestem pewna
        że powiedziałabym tej koleżance co o tym mysle..i to bardzo dobitnie..nejlepiej
        tak żeby poszło jej w pięty!
    • maadzik3 Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 15:25
      Straszne! Uzaleznienie w tym wieku jest latwe, masa mala a zdolnosci
      przetrawienia alkoholu przez organizm nikle. Pamietam historie podobnego
      dziecka - rodzice dwulatka, lubiacy piwo (Oktoberfest, zloty itp, nie
      alkoholicy) byli dumni ze maly tez lubi pianke a potem piwko. Jak zaczelo sie
      zle dziac poszukali pomocy i... u 4-latka stwierdzono alkoholizm... Smutne i
      prawdziwe. Zareaguj.
      magda
    • jabw bez paniki 18.07.05, 17:34
      Dziewczyny bez nerwów.
      Od jednego piwa dziecko nie staje się alkoholokiem
      Wszystkim dzieciom smakuje piwo, choć trudno to wytłumaczyć, bo przecież
      gorzkie... We włoszech dzieci piją wino z rodzicami do obiadu.
      Jeśli rodzice piją rzadko, a więc i dziecko ma do piwa dostęp sporadycznie, to
      dajmy tym znajomym spokój. Moje dziecko trzęsie się na widok piwa tak samo jak
      na widok czekolady, co nie znaczy, że jest uzależnione od któregokolwiek.
      Oczywiście alkohol dla dzieci nie jest zdrowy (dla nikogo nie jest). Ale chyba,
      z dwojga, bardziej niż marskości wątroby bałabym się próchnicy zębów.
      Oczywiście co innego, kiedy dziecko dostaje alkohol, żeby się uspało i rodzice
      mieli święty spokój- ale to chyba nie dotyczy wspomnianej Ewy.
      A pokrzyczeć sobie można na każdego, bo nikt nie jest doskonały. Np mnie
      drażnią rodzice dzieci z nadwagą- ale nikogo nie krytykuję, bo to nie moja
      sprawa. Czego i Wam życzę.
      • e_r_i_n Re: bez paniki 18.07.05, 18:32
        Moje dziecko nawet jednego łyka piwa nie dostanie. W ogole nie rozumiem
        dyskusji na temat zaszkodzi czy nie. Dzieci nie pija alkoholu. Koniec. Kropka.
    • 18lipcowa Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 17:43
      Jestem PRZECIW wtrącaniu się, ale to co czytam to przesada. Tatuś szczyci się
      tym że córka lubi piwko, tatuś nie kupi bezalkohlowego bo to byle co - no
      ludzie ręce i spodnie opadają. Jak można dziecko poić piwem i jeszcze być z
      tego zadwolonym i dumnym???????????????
      • aszar.kari Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 17:58
        A ja mysle, ze reagowac mozna wtedy gdy sie SAMEMU, NA WLASNE OCZY cos tam
        widzi - jezeli to jest opowiesc znajomych znajomych o znajomych, to dzwonienie
        do "Ewy" i komentowanie czegokolwiek uwazam za zdecydowanie nie na miejscu.
        Co zas do podawania dzieciom alkoholu - oczywiscie - wybitnie naganne
        zachowanie, co nie znaczy, ze z powodu pol szklanki piwa podanej
        okolicznosciowo trzeba zaraz wolac policje i odbierac rodzicom dziecko. Izba
        Dziecka czy przejsciowy Dom Dziecka na pewno dostarcza dziecku wiecej bolu i
        stresu niz to piwo.
        Aszar
      • aleksandrynka Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 18:18
        to jak to jest, lipcowa, jestes przeciw, ba, zauważam wręcz oznaki
        zbulwersowania, ale radzisz, żeby się nie wtrącać... No to co lepsze? Patrzyć,
        jak rozpijają dzieciaka, czy jednak zareagować? Bo jeśli myślisz o wtrącaniu
        się w kategoriach "to nie moja sprawa", to tu się nie zgodzę - w przypadku
        dzieci, jeśli chodzi o takie zachowania, zaniedbania, szkodzenie im, jest to
        jak najbardziej sprawą wszystkich dookoła, żeby zareagować czyli właśnie
        wtrącić się.
        • 18lipcowa Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 19:53
          aleksandrynka napisała:

          > to jak to jest, lipcowa, jestes przeciw, ba, zauważam wręcz oznaki
          > zbulwersowania, ale radzisz, żeby się nie wtrącać... No to co lepsze?
          Patrzyć,
          >
          > jak rozpijają dzieciaka, czy jednak zareagować? Bo jeśli myślisz o wtrącaniu
          > się w kategoriach "to nie moja sprawa", to tu się nie zgodzę - w przypadku
          > dzieci, jeśli chodzi o takie zachowania, zaniedbania, szkodzenie im, jest to
          > jak najbardziej sprawą wszystkich dookoła, żeby zareagować czyli właśnie
          > wtrącić się.

          Oburza mnie to ale nie wtrącałabym się, bo patrząc na to mogę wtrącić sie do
          każdego, bo albo za dużo pije, albo za mało, albo za ciepło dziecko ubiera albo
          za cienko, albo za dużo daje jeść albo za mało .Nie jestem odpowiedzialna za
          cały świat
          • aleksandrynka Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 19.07.05, 12:02
            oczywiście, ze nie za cały świat, ale z dziećmi jest trochę inaczej. Same się
            nie obronią. Jeśli są ofiarą nadużyć, to obowiązkiem każdego jest reagować,
            zdaje się, ze nawet w prawie jest gdzieś taki zapis, a czy jest
            respektowany... Wiadomo. Podawanie alkoholu to przestępstwo, podobnie jak
            znęcanie się. Mam nadzieję, że w tym drugim wypadku jednak byś się wtrąciła...
            Pozdrawiam.
    • fisherprice Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 18.07.05, 21:44
      Nikt nie wspomniał o wpływie każdej ilości alkoholu na mózg dziecka. Może warto
      poszukać stron w necie na temat fas-u.
      Nie jest to może badanie statystyczne ale zdarzyło mi się zetknąć z dziewczynką
      lat ok 10 z dużymi kłopotami z myśleniem, skupieniem uwagi. Potem przypadkowo
      dziewczynka pokazała mi swoje rodzinne zdięcia a na nich mała z piwkiem z
      rodzicami na imprezce i wszyscy się śmieją z dobrego kawału.
      Może warto po prostu uświadomić co do pewnych faktów małoletnią mamusię, żeby
      potem nie mieć dziecka na sumieniu.
      • aszar.kari Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 19.07.05, 13:04
        Gwoli scislosci - FAS - Fetal Alcohol Syndrom - wystepuje u dzieci, ktorych
        matki nauzywaly alkoholu w ciazy (fetal - od fetus!!!) - nie ma to NIC
        wspolnego z uzywaniem alkoholu przez same dzieci, co oczywiscie nie znaczy, ze
        picie alkoholu przez dzieci nie przynosi skutkow ujemnych. Przy okazji - FAS -
        jest bardzo interesujacym syndromem - jest wlasciwie nie do przewidzenia ktora
        matka urodzi dziecko z FAS, chyba ze sama juz taki syndrom ma, wtedy
        prawdopodobienstwo znacznie wzrasta. Niemniej sa udokumentowane przypadki
        wystapienia FAS u kobiet bez zadnej historii alkoholowej, ktore w ciazy wypily
        tylko raz lampke wina lub szklanke piwa - dlatego odpowiedzialni lekarze
        przestrzegaja przed piciem jakiejkolwiek ilosci alkoholu w ciazy. Sa to bardzo
        rzadkie przypadki ale mialy miejsce.
        Aszar
        • rysiowa Re: Pół szklaneczki piwa dla 2-latki!!! 19.07.05, 14:44
          Szok! Ja czytałam gdzieś o tym, że niby lekarze nie zabraniają kategorycznie
          alkoholu w ciąży w małych dawkach np. lampka wina, trochę piwa , ale NIKT NIGDY
          nie zbadał jaki wpływ na dziecko w łonie ma taka właśnie dawka. Matka może nie
          odczuć we łbie tego alkoholu ale płod może być kompletnie na bani!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka