annas74
05.08.05, 15:51
Moja córcia jest chora-od środy wieczór walczymy z gorączką-ciągle 38-39,6
stopni. Byłyśmy u lekarza ma zapalenie gardła-dostała zinnat, zrobiono też
badanie moczu-czyste. I tu zaczyna się problem:
1. temperatura spada do 37 na jakieś 2 godziny po czopku, który mam podawać
co 6 godzin(paracetamol)-co wtedy? Rośnie do ponad 39
2. Dostała na razie 2 dawki antybiotyku i dziś ma biegunkę do 15 trzy luźne
stolce zielonezwykle robi raz)-podaję lakcid
3. Jest strasznym niejadkiem a teraz je jeszcze mniej-antybiotyk prawie na
pusty żołądek(ok 50 ml kaszki rano)podaję jej picie co chwila-pije parę
łyczków
Nie wiem co robić z tą temperaturą-może antybiotyk nie trafiony?Córcia nie ma
ulubionych rzeczy-co dziś lubi i je z "apetytem" jutro jest be.
POMOCY.