Dodaj do ulubionych

Jak kąpią się mamy

13.08.05, 10:34
które nie mają nikogo do pomocy, czyli wątek z dedykacją dla Sylwiawm smile
Ja zawsze rano się kąpałam i urodzenie Frutki tutaj nic nie zmieniło. Gdy
była młodsza i więcej spała, to czekałam na jej sen i zostawiałam uchylone
drzwi od łazienki, żeby wszystko słyszeć. Teraz niestety ze spaniem jest
krucho, więc wkładam ją do krzesełka do karmienia, daję kilka zabawek i biorę
ze sobą do łazienki. Jak powyrzuca już wszystkie zabawki i zaczyna jej się
nudzić- robię głupie miny i jest ok smile
Obserwuj wątek
    • wiolkak Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 10:38
      podobnie - małolatę do leżaczka i zagadywanie bo zabawki jej jeszcze nie krecą
      jak ma sie nimi sama bawić, wogóle zabawa w pjedynkę to nuudy dla Kaszany
      • izetka Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 10:40
        ja tez dzisiaj mialam widownie w laziencesmile widz byl bardzo zaciekawiony i spokojny i siedzial sobie
        grzecznie w lezaczku.
    • e_rubi Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 11:39
      U mnie jest tak, ze Mala ma zawsze rano 45 min drzemke - mniej wiecej ok 8-9 (budzi sie o 6.30) i najczesciej wtedy sie kapie. Zawsze zostawiam uchylone drzwi. Gdy byla calkiem malenka to w ogole bardzo dlugo i duzo spala, wiec nie bylo problemu - wlaczalam monitor oddechu i zostawialam otwarte drzwi do lazienki.
      • sylwiawm Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 12:56
        Pierwsza kąpiel za mną. Mąż przyszedł to był bardzo zdziwiony. Zostawiłam
        otwarte drzwi i biorąc prysznic nasłuchiwałam czy nie płacze. Spała słodko cały
        czas. Za to ja zmarzłam. Mogłam sobie farelkę właczyć. Ale było ok. Pierwsze
        koty za płoty smile
    • aada100 Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 12:55
      A ja tak:
      Prawie zawsze kąpię się w nocy ok. 23 jak odlezę od komputera (po wielokrotnych
      zmaganiach z ze swoim uzależnieniem od forum). Wtedy dzieci śpią kamieniem.
      Ale czasmi zdarza się, że muszę wykąpać się rano stawiam wtedy na straży moją
      dzielną dwulatkę, z przykazaniem, żeby mamusi powiedziała jak Łukaszek będzie
      płakał. Zamykam drzwi do pokoju gdzie śpi Mały (na zasuwkę, coby Mała nie
      właziła i mu nie przeszkadzała) i zostawiam drzwi od łazienki otwarte. Spisuje
      się dzielnie, ale na wszelki wypadek mam w pobliżu szlafrok (który na codzień
      wisi w szafie) żeby go w biegu zarzucić na mokre ciałko i lecieć do drącego się
      Brzdąca. Przypinam go szybko do leżaka i sadzam przed telewizorem na 10 minut i
      lecę kończyć prysznic.
      • sylwiawm Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 12:57
        Hihi dobre to z tym telewizorem wink
        • aada100 Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 14:43
          Dobre, bo skuteczne, ale raczej nie polecam, bo jestem przeciwniczką tej
          metody "zabawiania" dzieci. Ale na chwilkę .......
    • agga_27 Re: Jak kąpią się mamy 13.08.05, 22:04
      Ja się kąpię zazwyczaj rano jak już mała się na dobre rozbudzi, bo jak ona śpi
      to i ja korzystam ile wlezie. Rano ma zazwyczaj dobry humor i jest bardzo
      ciekawa świata, więc nakręcam jej karuzelę nad łóżeczkiem, włączam elektroniczną
      nianię (łazienkę mam niestety pół piętra niżej) i lecę pod prysznic. Gdy zaczyna
      kwękać,co się czasem zdaża, wylatuję z wanny, nakręcam karuzelkę ponownie i
      kończę kąpiel, a nawet się i wysuszyć zdążę. Dzięki tej metodzie i lataniu po
      schodach w te i wewte wróciłam szybko do formy,że i na Rysy bym się bez zadyszki
      wdrapała.
    • schaapje Re: Jak kąpią się mamy 14.08.05, 07:40
      to ja przekopiuje z tamtego watku:

      kapie sie zazwyczaj rano
      klade mala do lozeczka i czekam, az przestanie wyc/kwekac/marudzic
      wlaczam stoper
      i ide pod prysznic
      zwykle mam jakies 30 min spokoju smile

      raz czy dwa sie zdarzylo, ze sie obudzila w tym czasie i plakala (albo tylko
      tyle razy slyszalam), wiec szybciutko konczylam i wychodzilam smile

      a - no i czasami mam zwidy, wiec co jakis czas zakrecam wode, zeby
      posluchac smile))

      zdarza seie tez, ze sadzam ja w foteliku samochodowym (mamy taki z kolkami) i
      biore ze soba do lazienki, ale tego nie lubie, bo jakos sie stresuje wtedy
      bardziej smile
      a jak sie kapie wieczorem, to moge siedziec ile wlezie, bo wieczorem mala spi
      nawet nawet.... (tfu tfu!)
    • pulpcik Re: Jak kąpią się mamy 14.08.05, 12:41
      jesli jestem sama w domu, to wieczorem kapie sie dopiero, gdy Adaś zaśnie - z tym akurat nie ma problemu, bo śpi od 21 już naprawde mocno, wiec sie nie martwie, ze obudzi sie pod moja nieobecnosc.
      jesli biore prysznic w ciagu dnia, to wsadzam go do fotelika i zabieram ze soba do łazienki. on bardzo lubi jak sie woda leje, wiec siedzi zasłuchany, a jesli akurat chodzi pralka, to juz w ogole super, bo wpatruje sie w wirujace ciuszki smile

      a poza tym chciałabym sie przywitać - to mój debiut na tym forum smile)
      • viviene12 witaj pulpeciku:-) 14.08.05, 12:50
        taka pralka to dobry pomyslsmile
        • pulpcik Re: witaj pulpeciku:-) 14.08.05, 13:34
          wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka