Dodaj do ulubionych

... mam chandre...

16.08.05, 13:14
I sama nie wiem czemu. Wszystko Ok i nie mam konkretnych powodow do zmartwien.
A jednak mnie dopada, a ostatnio jakby coraz czesciej. I sama nie wiem, czemu?
Za praca (na razie) nie tesknie, moge robic co chce, maz w domu pomoze,
dzieckiem sie zajmie itp. Nie musze specjalnie oszczedzac, Maly fajny i
niezbyt klopotliwy w obsludze. A jednak.. nie wiem czemu smutno mi strasznie.
Moze to hormony?
Ale czy mozna zwalac wszystko na hormony? A moze mi po prostu jest za dobrze i
w glowie mi sie zaczyna przewracac?sad No, musze sie pozbierac bo z lezaka
patrzy na mnie wielkimi oczami Mala Masz i nie rozumie, czemu mama taka
smutna. Zebym ja to chociaz rozumialasad
Obserwuj wątek
    • weeneeth Re: ... mam chandre... 16.08.05, 13:20
      hej, a myslałam, że tylko mnie tak nachodzi...nie wiem, czy to hormony, czy
      także mi się w głowie się przewraca,bo u mnie też ok, kochającay mąż, super
      dzidziuś, który z każdym dniem jest coraz fajniejszy, no i reszta też nie
      najgorzej...a jednak...no właśnie...vibiene łączę się z Tobą w bólu...może inne
      mamy pomogą...sad
    • olga04 polepszacz humoru:) 16.08.05, 13:21
      www.superlaugh.com/1/behappy.swf
    • mamapauli1 Re: HORMONY!!!!!!!!!!! 16.08.05, 13:26
      To wszystko wina własnie przez nie. Po pierwszej miesiączce jest najgorzej - już
      to przchodziłam. Teraz jestem w trakcie drugiej i na razie jest OK.
    • mmala6 pewnie, ze hormony! 16.08.05, 13:35
      bo ja juz okres mam od dawna i chandry nie miewam, oprocz naturalnych spadkow
      humoruwink)
      ale moj Matus chyba tez rzadzony przez hormony bo marudzi jak zaklety....Jezu,
      niech mu juz to uzebienie wyjdzie!!!!!!
    • zbrojwskas Re: ... mam chandre... mam dola 16.08.05, 13:43
      zapalilam papierocha bo nie wyrabiam, bylam po poczte i lekka zalamka ,rozliczenie roczne za kaloryfer ,ubezpieczenie,swiatlo,uslugi adwokata a najgorsze ,ze jutro nie bedzie lepiej. nienawidze rachunkow. w domu to tylko za swiatlo ,tel i podatek od gruntu placilam. buuu wszystko na raz a jeszcze chrzciny!!!!
      wielkie sprzatanie a w glowie 1000 mysli ...
      • mmala6 sprzatanie jest najlepsze na chandre!!:-))) 16.08.05, 13:43

    • zbrojwskas dobra to troche sobie poplacze 16.08.05, 14:13
      bo jestem tu sama bez rodziny, bo mecza mnie rachunki wiem ,ze je pod koniec miesiaca zaplace ale date do splacenia wyrylam w pamieci, bo w domu musze posprzatac , bo chcialabym miec normalnie zawod a jak nie pojde dalej sie uczyc to dolacze do grona sprzataczek,bo mam stres przed chrzcinami , bo chce byc fajna mama, kochajaca zona, doskonala pania domu, serdeczna przyjaciolka, sympatyczna kobieta i zadbana Sylwia ,

      nie mam w domu slodyczy zeby sie nie skusic , wiec musze poplakac az mi ulzy.
      • mmala6 "rycz, mala rycz" 16.08.05, 14:17
        to pomaga, naprawdewink
        a jak nie, to zawsze MY jestesmy i wcale nie jestesmy NAJ (no dobra, oprocz
        Vivienewink)i Ty tez nie musiszwink
        • viviene12 a jaka ja tam NAJ... 16.08.05, 14:49
          sad((((((((((
          zaraz ide na spacer
          troche slonca za oknem
          ale jak wczoraj sie tak wybieralam
          to sie nawet pogoda sp...a

          sad(
          • viviene12 idealna tez nie jestem bynajmniej 16.08.05, 14:50
            to wczoraj to byly jaja tylko - jakby kto mial watpliwosci.
            Buuuuuuuuu ide sie wyryczec.
            • mmala6 co tam w tych Niemczech sie dzieje? 16.08.05, 14:59
              ze nasze dwie forumowiczki z tego kraju takie dzis humory maja?dziewczyny?! no
              przyznajcie sie?smile
              • wenus.z.willendorfu Re: co tam w tych Niemczech sie dzieje? 16.08.05, 15:18
                Może jakiś wyjątkowo niekorzystny biometr na tych obszarach?

                Wypłaczcie się dziewczyny, a potem głowa do góry!
                • mmala6 no chyba... 16.08.05, 15:25
                  tymczasem we Wroclawiu pogoda barowo-lozkowa...Matus korzysta, ze tego, ze
                  lozkowa i spi, ja nie skorzystam z tego, ze barowa, bo nie mam z kim.Maz ma dzis
                  druga zmiane przez ten odbior mieszkania i bedzie po 22-giejsad((
                  I na dodatek moja mama znowu wyjezdza do Niemiec do pracy, buuu, na 3m-ce, buuuusad(

                  Moze tv cos wesolego oferuje?smile
      • viviene12 przynajmniej ze szkola sobie mozesz dac troche 16.08.05, 15:16
        czasu - wiesz, ze w Niemczech ludzie zaczynaja czesto studia ok. 30-stki.
        • zbrojwskas ja szansy nie mam 16.08.05, 15:44
          chodzilam do liceum o nowym programie to bylo liceum techniczne o profilu spoleczno-socjalnym i programem jezykowo - humanistycznym ,fajne przedmioty bo przedsiebiorczosc ,trening uwrazliwiajacy, podstawy prawa ,historia sztuki,wychowanie sportowo-fizyczne i inne w 4 klasie zamiast 3-4 godzina to ja mialam
          8 lekcyjnych plus przerwy plus dojazd do domciu 1 godz, wstawalam o 5 wychodzilam o 6 wracalam o 17-18 , po maturze wyjechalam do meza. mieszkalam rok na wizach 3ms , po roku slub , szkola jezykowa ( marna bo chodzilam z ludzmi ,ktorzy czytac w swoim jezyku nie umieli a co dopiero po niem mimo ,ze dosc logiczny , niektorzy zachwycali sie dlugopisem mowiac mi ,ze pisze sie szybciej niz olowkiem,niektorzy dopiero tu nauczyli sie jezdzic rowerem, jak bylam kiedys u Turki to ona uczyla mnie jesc palcami trzymajac chleb i nabierajac nim ryz,mieso i fasolke)
          probowalam zrobic certyfikat bo potrzebny jest on do studiowania ale znowu wynikly komplikacje:
          taki profesjonalny kurs kosztowal 1200euro i byl organizowany przy Uniwerku.
          moglam tez przystapic do egzaminu ale nie jest on latwy bo przeciez chodzi o studiowanie.
          wyslalam paiery i okazalo sie ,ze mature mi uznali owszem ale tu sa dwie matury taka jak w Polsce i druga taka bardziej jak egzamin po zawodowce czy technikum i taka mi przyznali mam niby mature tylko nie wiem w jakim fachu.

          wiec po tym papierku moge isc tylko na cos w rodzaju Politechniki, moge tez zrobic zawod ale to takie cofanie sie wiec jestem w kropce.
          studia plus dziecko ??? chyba musze jednak wyuczyc sie jakiegos zawodu.
          na dziecko moglam sie zdecydowac tylko teraz .
          i nie mam pomysla ...
          w polsce to juz mialam dwa kierunki a tu ? to cena zycia poza krajem , sa ludzie ktorzy daja rade owszem ale chyba nie ja.
          • viviene12 DSH-Prüfung 16.08.05, 15:59
            poszukaj ewentualnie w innej Sprachschule poziomu Oberstufe - ja robilam po
            przyjezdzie troche prywatnej szkoly jezykowej - droga jak cholera byla, ale za
            to grupki male i mozna bylo dobrze pogadac, no i wszyscy umieli poslugiwac sie
            dlugopisemsmile, a potem Oberstufe przy instytucie kultury niemieckiej, bylo w
            porownaniu do pierwszej duuuzo taniej a w sumie wiecej sie nauczylam, bo
            nauczyciele lepsi byli. Do DSH mozna tez chyba podchodzic "z ulicy". Pytanie
            tylko, czy wolisz studia - jak rozumiem wchodzi w gre Fachhochschule ew.
            Berufsakademie czy Ausbildung, tzn. trzeba miec wyobrazenie co by sie chcialo
            robic. A nad tym trzeba sie dobrze zastanowic, bo z praca bedzie chyba coraz
            mniej ciekawiesad Wiesz juz, co chcialabys robic?
            • zbrojwskas Re: DSH-Prüfung 17.08.05, 07:48
              nie wiem kurcze myslalam o asystowaniu przy zabiegach dentystycznych ,jak wiesz o praktyke jest cholernie trudno i zastanawia mnie jedna rzecz.
              we wszystkich praxis sa zawsze mlode dziewczyny a juz u tylku lakarzy bylam.
              rozumiem ,ze moze odbywaja praktyke ale co dzieje sie z tymi osobami ,ktore maja juz zawod?po 30 jeszcze nikogo za rejestracja czy do pomocy nie widzialam.
              co jesli uda mi sie znalezc praktyke , pojde do szkoly ,zrobie zawod a za 10 lat bede ,,za stara''?

              bo w Niemczech jest moje drogie mamy z systemem szkolnictwa zupelnie inaczej jak w naszym kraju.
              jesli chce sie zrobic zawod to najpierw trzeba poszukac sobie praktyki , wyglada to tak ,ze wysyla sie podania (,cv,zdjecia,swiadectwa-kopie) do wszystkich i czeka sie na odpowiedz,jak ta praktyke sie znajdzie to dopiero mozna zapisac sie do szkoly.

              urzad pracy niby pomaga , juz teraz dobrze jest wybrac sobie trzy zawody awaryjnie i pol roku wczesniej wysylac podania.zdarza sie tak ,ze jak urzad pracy ma gdzies wolne miejsce to posyla kandydata tam gdzie ono jest i wtedy ma sie zawod na jaki sie trafilo.dziwie sie Niemcom ,ze tak malo osob studiuje a tak wiele ,,idzie na latwizne''.

              Viviene wiesz jak bylam w urzedzie to odsylali mnie od jednego doradcy do drugiego od tego od studiowania do tego zawodowego i nic nie pomogli bo w koncu zaszlam w ciaze.Najsmieszniejsze to to ,ze 3tyg po porodzie dostalam zaproszenie na rozmowe ale do miasta ,w ktorym kiedys mieszkalam.przypomnieli sobie o mnie!
              skierowalam sie do pokoju pod numer z listu i okazalo sie ,ze nie ma tam tego numeru.jak znalazlam sie tam gdzie mialam to mowie facetowi ,ze jestem z dzieckiem on na to ,ze wie i pyta o plany.pogadalismy dowiedzialam sie tyle co wiedzialam i tyle.

              czeka mnie pewnie praca na cmentarzu za 1,10 na godzine , na 4godz w jednym dniu
              ale dla kobiet jest stawka wieksza chyba 1,30!!! luz jak czegos nie wymysle i szkoly nie znajde to tak bedzie.

              acha Viviene -slyszalas o tym ,ze przedszkola maja byc za darmo?
              ja polityka niem. sie nie interesuje , ostatnio zieloni wsiedli w merce i pognali z kamera jakies 400km ratowac pieska , jakby tam na miejscu policji nie bylo.
              • viviene12 ja tam widzialam cala mase kobiet 17.08.05, 09:52
                po 30-tce i nawet po 40-tce u moich lekarzy. Do tego studia nie sa potrzebne
                tylko Ausbildung - 3 lata bodajze, moze 2,5 jak Ci szkola uzna mature - w
                niektorych szkolach tak jest. A dlaczego ludzi mniej studiuje w Niemczech? To
                nie jest pojscie na latwizne tak do konca. W centrali powaznego koncenru, w
                ktorym pracowalam 80% prawcownikow mialo Ausbildung a nie studia. Bo do takiej
                fachowej i wykwalifikowanej pracy biurowej wystarcza Ausbildung, ale robione w
                bardzo scislym kierunku. Rzadko zdaza sie, zeby ktos z Ausbildung w jednym
                kierunku robil cos zupelnie innego. Poprostu waska specjalizacja, ale za to
                doglebnie i porzadnie. To w Polsce od kilku lat jest ten fenomen, ze bez
                studiow nie znajdziesz pracy w biurze praktycznie - bo wszyscy ida na studia
                chocby jakies najdziwniejszy zaoczny kierunek na nowo utworzonych "prywatnych
                uczelniach", byle studia.
                Bo chca miec szanse na rynku pracy. A czy im sie te studia w pracy faktycznie
                przydaja i czy pracuja w swoim wyuczonym zawodzie, to co innego juz.
    • viviene12 mala MYSZ (nie Masz) oczywiscie 16.08.05, 15:20
    • mama_olka Re: ... mam chandre... 16.08.05, 15:30
      Aaa, ja tez mam chandre. Naprawde same aktualne watki na tym forum sad Ale
      wpadlam do domu w przerwie obiadowej a tam moj Olek wybiera sie na spacer z
      niania, wystrojony w granatowe wdzianko i niebieska czapke. Od razu poweselalam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka