Dodaj do ulubionych

tragedia w piaskownicy

29.08.05, 11:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2890534.html
Obserwuj wątek
    • krolis11 Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 11:45
      straszne, jak można coś takiego zostawić w piaskownicy! Włosy mi się jeżą....
      Pozdrawiam
      Gabrysia
    • tomduska Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 11:48
      o cholera!!!!!!!!!! aż mi ciarki przeszły po plecach!!!!!!!
    • chimba Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 11:53
      Przeczytałam. Też mam dwulatka i nigdy przenigdy nie zostaje sam na dworzu. tez
      mieszkam w domku. Dzieci muszą być pod nadzorem dorosłych, moze trochę
      przesadzam, ale wolę pilnować do bólu niż później miałaby stac się jakaś
      tragedia, jak nie piaskownica to psy. Nie znamy jeszcze szczegółow co to za
      pojemnik, skąd się tam wziął, ale myslę, ze w duzej mierze to rodzice zawinili
      w tym przypadku.
      • oona Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 12:07
        Przydomowa piaskownica, ogrodzony teren, skąd to swiństwo się tam wzięło??...
        • magdan_23 Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 18:26
          sad((( smuuutno misad
          • ibulka Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 18:33
            Może zostawił to tam ktoś celowo, bo innego wyjścia nie widzę!
            Moje dzieci też bawią się w piaskownicy, ale pozwalam używać tylko kolorowych
            foremek - swoich, bądź pożyczonych od innych dzieci. Patyczki, rureczki itd
            wyrzucamy. Julka sama wie, że to jest 'be' i nie wolno, ale bliźniaki jeszcze
            nie kojarzą, więc sama ich pilnuję i uczę.
            Także myślę, że to duża wina rodziców. Dziecko dwuletnie pod opieką dziecka
            sześcioletniego to przesada! Przecież to bardzo mała różnica wieku... Dużo winy
            jest po stronie rodziców dziecka. Pozdrawiam.
            • arla5 Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 21:56
              Nie chce obwiniac rodzicow w obliczu takiej tragedii,ale w zyciu bym nie
              puscila mojego 2-letniego synka samego,nawet pod opieka 6-latka!w zyciu!ja sie
              boje czasem go zostawic z dziadkami,czasem roztargnionymi a co dopiero z drugim
              dzieckiem...
    • myszka_ag Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 22:10
      STraszne
      Bez komentarza tak bezmyślność. Współczuję Rodzicom i jestem myślami z Nimi.
      • aniael Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 22:25
        Bez przesady, przecież piszą o PRZYDOMOWEJ piaskownicy, na ogrodzonym terenie -
        to nie osiedlowa piaskownica, tylko przy domu. Nie widzę nic złego, że w
        towarzystwie starszej córki pozwolili się bawić dziecku. Poza tym nie wynika z
        artykułu, że rodziców w poblizu nie było. Dokopywanie w tej sytuacji rodzicom
        jest nie na miejscusad
        • ibulka Re: tragedia w piaskownicy 29.08.05, 22:51
          W artykule pisze, że dwulatek był sam pod opieką sześciolatki, więc rodziców
          RACZEJ w pobliżu NIE BYŁO. Nawet jeśli byłaby to piaskownica przydomowa, nie
          puściłabym mojej 2 letniej Julki z jakąś 6 latką samej na dwór, nawet, gdyby 6
          latka też była moją córką!
          Poważnie zastanawiamy się z Michałem nad zbudowaniem piaskownicy dla maluchów w
          ogródku na tyłach domu. To będzie bezpieczniejsze, niż puszczanie ich samych z
          14 latkami do piaskownicy na placu zabaw.
          I jeszcze jedno - puszczam moje dzieci na spacer z nastolatkami z rodziny, i to
          z jakim strachem. Nigdy nawet przez myśl nie przeszłoby mi, że mogłabym
          zostawić któreś z dzieci pod opieką 6 latka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka