Dodaj do ulubionych

nagły lęk przed jazdą samochodem

05.09.05, 15:48
Witam,
Jeszcze w zeszłym tygodniu Mikołaj(20miesięcy) był wielbicielem podróży
samochodem, lubił jeździć,cieszył się wsiadając do auta.Na dłuższych trasach
spokojnie zasypiał. W zeszłym tygodniu tuż przed moim autem zdarzyła się
stłuczka-nikomu nic się nie stało,ale małego przeraził huk i trzask giętych
blach. Płakał wystraszony, musiałam go uspokajać do tego na dworze była burza
z gradem ...okropna pogoda.
Następnie dwa-trzy dni było normalnie,Mikołaj nawet nauczył się sam siadać w
foteliku i próbował zapinać pasy...Aż nagle,zaczął się histerycznie bronić
przed włożeniem do auta,nie chodzi tu o fotelik ponieważ synek nie wie że
można jechać poza nim. Samo wsiadanie do auta to koszmar dla niego(i dla nas)
potem długo płacze,widać że się boi, trochę złości okazuje. Zasypia
wyczerpany.
Nie wiem czy przypomniał sobie stłuczke? czy zrozumiał z niej więcej niż
myśle? Nie wiem jak go przekonać do jazdy,jak na nowo oswoić go z jazdą. Lub
może coś innego jest przyczyną???
Obserwuj wątek
    • paacynka Re: nagły lęk przed jazdą samochodem 05.09.05, 16:50
      mój syn po burzy ma lęki i dokładnie pamięta kiedy i gdzie się przestraszył.
      Dziwne tylko że twój od razu nie miał lęku tylko dopiero po kilku dniach. Burza
      i huk auta myślę że musi zapomnieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka