Dodaj do ulubionych

nocne płacze dziecka

12.09.05, 14:37
Pomóżcie , bo ja juz nie wiem co zrobić. Otóż mój synek ma 19 mieś. Od kisdy
odstawiłam go od piersi jakieś 2 mieśiące temu, to nasze wieczorne usypianie
wyglądaqło tak, ze kładłam sie z nim do łóżka on przewracał sie ze 100 razy z
boku na bok i w końcu usypiał. Nie płakał przy tym tylko tak sie kręcił.Teraz
niestety strasznie płacze jak go kłade wstaje z łóżka ucieka do drugiego
pokoju, nie wiem o co mu chodzi!Dzisiaj w nocy już dał czadu. Obudził sie z
ogromnym płaczem ok 2.30 i musiałm go wozić z 1,5 h zeby usnął bo strasznie
płakał. Schodził z łóżka latał po całym mieszkaniu, ale tak w pół snie. Już
nie wiem o co może chodzić, może idą piątki?A może to taki wiek 19 mieśięcy?
Już sie zaczynam bać wieczorów. Dodam, ze po odstawieniu od cycka przesypiał
całe noce.
Obserwuj wątek
    • elmama Re: nocne płacze dziecka 12.09.05, 20:56
      Może powinnaś kłaść się z synkiem do momentu jego uśnięcia, żeby czuł Twoją
      obecność(dodam, że ja tak muszę robić, bo moja córeczka nie umie sama usnąć-
      długo była karmiona piersią).Jeśli masz taką możliwość to przestaw łóżeczko
      synka do swojej wersalki i w razie przebudzania poklepiesz go i być może to
      wystarczy-też tak mam.
      Powodzenia.
      • paacynka Re: nocne płacze dziecka 13.09.05, 00:05
        może ma złe sny, czegoś się boi? może powinien pospać z tobą albo tak jak
        koleżanka radzi - blisko. to pomaga. ja z dwójką tak miałam że zasypiali ładnie
        ale częste budzenie doprowadziło do podziału rodziców na dzieci i każde śpi z
        którymś z nas.
        • dula5 Re: nocne płacze dziecka 15.09.05, 12:34
          Witam, ja też właśnie juz opadam z sił w związku z nieprzespanymi nocami i
          histerycznymi płaczmi. Moja córka ma 18 msc, w zasadzie zawsze były z nia
          jakies kłopoty ze snem, jeszcze nigdy nie przespała całej nocy. Ale generalnie
          było juz tak że budziła się wprawdzie 2 razy na mleczko, ale potem zasypiała
          bez wiąkszych kłopotów. Od czasu do czasu ma jednak podobne ataki płaczu,
          ostatnio takie, że juz mamy dość. Wczoraj na przyklad niby zasypiała spokojnie
          jak zawsze czyli ja spiewam piosenki siedzac na naszym łużku a ona kręci się w
          swoim łuzeczku, ale zaczęła popłakiwać wymyślać 100 problemów, a to poduszka
          nie tak leży, a to piosenka nie taka, itp... potem juz zaczął sie histeryczny
          płacz w zasadzie z niewadomo jakiego powodu, wszelkie moje próby pomocy
          kończyły się tym, że jeszcze bardziej płakała odpychała mnie, kopła nogami -
          tak mnie wyprowadzaila z równowagi, że wyszłam z pokoju zamykajac drzwi - ale
          płakała. Po paru minutach poszedł do niej tata, wlazła mu na ręce, zasneła, ale
          każda próba odłożenia jej do łużeczka kończyła się histerią - w końcu dałam jej
          ( z ciężkim sercem ) syrop uspokajający Diphergan i zasnęła. Postanowiłam iśc
          z nią do lekarza zajmujacego się problemami snu u dzieci, bo juz nie wiem co
          robić. My ciągle niewyspani, zdenerwowani, nerwy mi puszczają a potem mam
          ciagłe wyrzuty, że krzywdzę dziecko bo a nuż jej coś dolega a ja ją
          skrzyczałam, czy zostawiłam samą - płakać mi się chce jak przypomnę sobie jak
          załośnie wczoraj płakała.
          Jak dowiem się coś od lekarza to dam znać.
          pozdrawia bezsilna mama
          • nastia1980 Re: nocne płacze dziecka 15.09.05, 13:24
            Witam! Moj Kacperek ma 20 miesiecy, a jeszcze nigdy nie przespal calej nocy! Budzi sie co jakas godzinke (nieraz czesciej) zebym dala mu piciu i tak milion razy w ciagu nocy! Nie mam juz sil! A jesli chodzi o zasypianie to tylko i wylacznie bujany w wozku!!! Masakra
            Pozdrawiam
            • dula5 Re: nocne płacze dziecka 15.09.05, 15:00
              Cóż powiedzieć KOBIETY NIEŚPIACE ŁĄCZCI SIĘ - to troszkę pocieszajace, że jest
              nas więcej - choć oczywiście współczuje wam !
              • agawa22 Re: nocne płacze dziecka 15.09.05, 15:59
                ja chyba juz wiem co było powodem tego płaczu- wyszły mu dwie piątki! Mój synek
                od kiedy odstawiłam go od cycka przesypia całe noce, dlatego ta histeria mnie
                zaniepokoiła. Na szczęście znowu śpi ładnie, dobrze ze to juz ostatnie ząbki.
                pozdrawiam
                • dula5 Re: nocne płacze dziecka 20.09.05, 15:47
                  Szczęściara,moja nadal "cienko" sypia.
                  Byłam z nią wczoraj u pediatry specjalizującego się w problemach ze snem,
                  dowiadziałam,się że mam zdrową , bardzo dobrze rozwiniętą, rezolutną i ciekawa
                  swiata dziewczynką i mimo, że ma 18 msc ma zachowania dziecka 2,5 letniego. To,
                  że nie śpi to po prostu taka żywa osóbka, której szkoda czasu na sen.
                  Co mi poradziła pediatra - spróbować zrezygnować ze spania w ciagu dnia,
                  maksymalnie wymęczyć i okolo 19 położyć spać - przyznam że nie próbowałam
                  jeszcze.
                  Może komuś pomogą albo przynajmniej dodadzą otuchy moje słowa.
                  Pozdrawiam
                  Monika
                  • myelegans Re: nocne płacze dziecka 21.09.05, 03:43
                    Moze zacznij przyzwyczajac dziecko do spania w lozeczku, poloz go, badz przy
                    nim, wyjdz, jak zacznie plakac, wejdz, poglaszcz, uspokoj, ale sie nie baw i
                    wyjdz znowu. Ja tak nauczylam synka spac w wieku kilku miesiecy, od 8 miesiaca
                    zasypia sam i przysypia cale noce 11 godzin. Jak go klade to nie zasypia od
                    razu, tylko sie jeszcze bawi owieczka, paluszkami, smoczkiem, nawet pol godziny,
                    ale juz nikt nie musi przy nim czuwac. Zasypiania i przesypiania nocy dziecko ma
                    sie nauczyc, a my mamy mu w tym pomoc. Takie rwane noce i sen, to tylko ze
                    szkoda dla nich, pozniej moga sie pojawic klopoty z koncentracja itd.
                    Dula, przepraszam Cie, ale ta pediatra na zadnego specjaliste nie wyglada,
                    wymeczenie to nic innego jak trauma dla organizmu w takim stanie wydziela sie
                    adrenalina tak jak w stresie i dziecko jest przemeczone, a taki stan jeszcze
                    pogarsza zasypianie, nalezy klasc zanim dziecko pokaze oznaki zmeczenia, tarcie
                    oczu, ziewanie. W tym wieku dzieci powinny spac okolo 14 godzin na dobe, w tym
                    jedna drzemke dzienna, to wszystko dla zdrowia i regeneracji mozgu. Jest to tak
                    samo wazne jak jedzenie, a przeciez celowo nie pozbawilybysmy dziecka jednego
                    posilku, zeby jadlo lepiej. no nie?

                    Dzieci w tym wieku rowniez nie powinny jesc w nocy, a zwlaszcza mleka czy soku,
                    grozi powazna prochnica nie tylko zebow, ktore juz sa, ale tez tych, ktorych
                    jeszcze nie ma. Wlasciwie zakonczenie butelkowania zalecane jest od roku,
                    przejscie tylko na kubeczek.

                    powodzenia i przespanych nocek
                  • annasumowska Re: nocne płacze dziecka 22.09.05, 22:00
                    gdyby moj syn nie spal w ciagu dnia chyba bym trafila do zakladu
                    psychiatrycznegosmile
            • annasumowska Re: nocne płacze dziecka 22.09.05, 21:55
              Ja spie z moim synkiem w pokoju od malutkiego. Teraz ma 12 miesiecy budzi sie w
              nocy na picie i raz ,dwa razy na mleko a i tak jestem na nogach o 7 rano. Nie
              ma reguly czy to zabki ida czy mu sie cos sni. Boje sie ze juz tak bedzie na
              zawsze. Od roku jestem niewyspana.
              • monikaa111 Re: nocne płacze dziecka 23.09.05, 00:00
                czytajac wasze wypowiedzi, zaczynam uwazac sie za szzcesciare, moja coreczka
                przesypiala cala nos od 5 miesiaca, zgodnie z instrukcjami ksiazki "Pierwszy
                rok z zycia dziecka" oduczylam ja pic mleko w nocy dajac jej do picia cherbatke
                albo po prostu wode przegotowana, po 2 tygodniach przespala caly noc, choc nie
                bylo latwo. Teraz Pati ma 12 miesiecy i od kilku tygodni spi w swoim pokoju,
                usypiam ja lezac przy niej i opowiadam jej bajki, glaszzce po glowce, kiedy
                zasnie przenosze ja do lozeczka. Takze budzi sie w nocy z placzem ale nie
                biore jej na rece, nawet nie zapalam swiatla, po prostu pochylam sie nad nia i
                uspokajam, mowie do niej lagodnie, az zasnie. Od kilku dni te nocne pobudki sa
                coraz zadsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka