Dodaj do ulubionych

niegrzeczny chłopczyk

09.10.05, 13:01
Wczoraj rano oglądałam program o temperamentach i uczuciach dzieci. Moje jakies wyjątkowo temperamentne. Mały poprostu szaleje, nie chce iść za rączkę, my w prawo, On w lewo, dziesięc razy muszę powtarzać zanim posłucha. Jestem stanowcza, konsekwentna, nie nadużywam słowa nie, zakazów ma kilka i tych przestrzegamy. Mimo to stale trzeba Go mieć na oku, bo nie dość, że szybko zapomina o zakazach, to stale przychodzą Mu do głowy zabójcze pomysły. Nie potrafi dłużej niz kilka minut zająć się zabawą. Wieczorem widziałam chłopca na oko w wieku mojego, który grzecznie szedł z mamą za rączkę i się załamałam.Pocieszcie mnie, że dzieci tak maja i że z tego wyrastają. Bo nie chciałabym
na siłę wyoatrywać u małego objawów ADHD. Mały ma 17 miesięcy niespełna.
-
Mikołaj ma dziś
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: niegrzeczny chłopczyk 09.10.05, 13:04
      Moje oba, jak piszesz, temperamentne. Wolę mieć jednak żywe dziecko, niż
      wytresowaną miągwę, co z mamusią za rączkę chodzi. Pocieszam się, że to minie,
      czego i Tonbie życzę.
      Pozdrawiam
      Marta
      • s.ivona Re: niegrzeczny chłopczyk 09.10.05, 18:07
        czesc
        Szymon ma 15m. To co napisalas bardzo pasuje i do nas. Szymon sobie a my sobie.
        Czasem przyzaje ze juz nie mam do niego sil. prawda jest tez to ze jest bardzo
        towarzyski, wesoly i lubiany na osiedlu choc naprawde bardzo meczacy. nie
        doszukuj sie ADHD!!! Twoje dziecko jest radosne, zywe i ciekawe swiata! ciesz
        sie z tego!
        mysle tez ze moze warto poczytac jakies ksiazki o wychowaniu (ja teraz
        szukam "kiedy zabronic, kiedy pozwolic" Roberta Mackenzie). Dziewczyny pisaly
        ze to dobra pozycja. Moze tam znajde wskazowki jak postepowac z takimi
        temperamentnymi dziecmi. Staram sie ale czasem nie wiem jak reagowac i jakie
        komunikaty wysylac do syna.
        • leli1 Re: niegrzeczny chłopczyk 09.10.05, 19:25
          w zasadzie to opisałas tez i moje 15 mies dziecię smile
    • sylvia2005 Re: niegrzeczny chłopczyk 09.10.05, 19:50
      Ja też mam "niegrzecznego" 20-mies. chłopczyka i też się pocieszam, że z tego
      wyrośnie.
    • antonina_74 Re: niegrzeczny chłopczyk 09.10.05, 21:27
      to jest (niestety) normalne w tym wieku
      i raczej martwiłabym się gdyby moje dziecko szło grzecznie za rączkę bo to by
      znaczyło że coś jest nie tak smile tamten chłopczyk musiał być po prostu bardzo
      zmęczony smile
    • mama-patrycji Re: niegrzeczny chłopczyk 09.10.05, 23:30
      pocieszę Cięsmile.Ja mam dziewczynkę prawie dwuletnią i odkad pamietam zawsze
      baaardzo temperamentną.Do tej pory ma swoje zdanie,o chodzeniu za rączke moge
      tylko pomarzycsmile.To juz chyba taki charakterek,a tez kiedyś czekałam aż to
      przejdzie,bo myslałam,ze to taki etap w zyciu dzieckasmile).Życze duzo
      cierpliwości,a swoja drogą przynajmniej wiesz,że masz dzieckosmile))
      • edytkus Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 03:41
        mama-patrycji napisała:

        >Ja mam dziewczynkę prawie dwuletnią i odkad pamietam zawsze
        > baaardzo temperamentną.Do tej pory ma swoje zdanie,o chodzeniu za rączke moge
        > tylko pomarzycsmile

        W wieku trzech lat przez chwile za reke Cie potrzyma, ale charakterek mimo wszystko zostanie - wiem
        z autopsji smile) Co tam, przynajmniej nie jest nudno wink
        • kobiagni Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 08:30
          Mowisz że oglądałaś program. Ja też i jasno z niego wynika, że dzieci mają
          różne charaktery i temperamenty. Nie masz czego doszukiwać się jakiejś
          nienormalnosci w zachowaniu synka. Jest po prostu żywym dzieckiem, ciekawym
          świata, który właśnie poznaje przez badanie go całym soba. CZuwaj tylko nad
          jego bezpieczeństwem, nie wprowadzaj nerwowej atmosfery i pozwalaj mu się
          wyszaleć, bo ma duzo energii, którą musi rozładować.
          • mimi44 Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 10:51
            Moja tez robi tak jak twój,ale zawsze myslałam ze z moją córcią wszystko
            Ok.Obok mamy sąsiada w jej wieku(16-17mies.)cały dzień chodzi z babcią za
            rączke lub buja sie w chustawce na balkonie.....co w tym fajnego?
            Ale czasem tez szlag mnie trafiasmile
    • em_em71 Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 11:31
      A swoją drogą, nie mogę pojąc, dlaczego grzeczne dzieci nazywa się "tresowanymi
      miągwami". Moje dziecko czasem rozrabia, ale generalnie jest grzeczny.
      Poświęcam mu wiele czasu, dużo z nim rozmawiam, czasem nawet zaskakuje mnie, że
      tak dużo kojarzy. Jest przy tym bardzo pogodny. Pewnie, że czasem zdarzają się
      chwile buntu czy wpadnie do głowy jakiś szatański pomysł smile ale na prawdę nie
      muszę zdzierac gardła i szarpac nerwów, aby nad małym zapanowac. Zanim
      urodziłam synka, miałam okazję (w rodzinie) przyjrzec się dzieciom z tzw.
      temperamentem i myślę, że spora wina leżała po stronie rodziców, tudzież
      dziadków. Nie chcę generalizowac ani nikogo oceniac, ale nie zgadzam się ze
      stwierdzeniem, że grzeczne maluchy są gorsze, są baaaardzo kochane i mądre.
      • irmelin Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 11:50
        Mój synek skończy w czwartek 20 miesięcy...miło poczytac ze nie tylko On jest
        takim diabełkiem...czasami padam na pyzior ze zmęczenia, ganiam za nim po
        calutkim domu, zakazy ma gdzieś...tez staram się być konsekwentna ale sa
        momenty że dla świętego spokoju daję mu to co chcesad(martwi mnie,ze jak
        dostanie klapsa, lekkiego oczywiście to chce mi oddać albo ugryźć....dlatego
        wyeliminowaliśmy z mężem do minimum klapsysad(Mimo że Krzysio wyprowadza nas
        czasami z równowagi cieszę się, ze jest takim radosnym dzieckiem, ciekawym
        świata, jest małym odkrywcą i to mnie cieszy że stara się być ostrożny przy
        poznawaniu nieznanych mu "rejonów"życiasmile))łatwo się komunikuje z otoczeniem,
        natomiast sąsiadki synek starszy o 2 miesiące od mojego to spokojne, "ułożone"
        dziecko, które potrafi bawić się jednym klockiem godzinę, za to zasób jego
        słownictwa to mama i tata, poza tym jest mało sprawny fizycznie i przy każdej
        próbie dogonienia mojego syna kończy się to u niego upadkiem...więc....cieszę
        się że mam diabełka, i modlę o cierpliwość dla siebie i dziadków którzy z nim
        siedząsmile))))
        • 76kitka Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 13:55
          lektura Waszych postów podziałała jak balsam, bo wczoraj myślelismy poważnie o wizycie u psychologa. Żeby tak jeszcze choć nocą ten mój psotnik spał i dał odpocząć, to pewnie byłoby znośniej. Czasem budzi się kilkanascie razy (nie pracuję, nie ogląda telewizji, nie jest w nocy karmiony, dopajany, w domu jest raczej spokojnie, nie widzi awantur, śpi w soim łóżeczku, zasypia sam, w pokoju jest 18 stopni,a mimo to budzi się z płaczem). Ale rzeczywiście zasób słownictwa ma bogaty, jest sprawny, otwarty i radosny. Niestety bije i gryzie więc kontakty z innymi dziećmi ma ograniczone i musi być ciągle ktoś przy Nim, bo czasem niechcący może zrobić krzywdę. W takim razie i ja czekam dnia, w którym moje dziecko osiedzi 15 minut z zabawką smile
      • pade Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 14:50
        wiesz, ja mam dwójkę, pierwsze takie jak Twoje, zawsze grzecznie szło za
        rączkę, a drugie takie jak opisuje to autorka watku. No i czyja to wina,
        dziadkowie, rodzice i metody te same?
        • pade to było do em_em71 10.10.05, 14:51

    • mal.go.sia Re: niegrzeczny chłopczyk 10.10.05, 14:58
      Doloze Ci jeszcze balsamu - Olo jest dokladnie taki sam smile Jest coraz wiekszy,
      madrzejszy, coraz wiecej rozumie i - uwaga ! - potrafi w pewnych sytuacjach byc
      posluszny (np. grzecznie isc za raczke u lekarza, ktorego jeszcze bardzo sie
      boi), ale z drugiej strony coraz czesciej ma wlasne zdanie i rzeczy, ktore
      jeszcze niedawno nie mialy dla niego znaczenia (np. ktore buty zalozyc) nagle
      urastaja do rangi problemow panstwowych smile
      Ja mam z tym przeogromny problem, bo duzo pracuje i jestem na co dzien
      zwyczajnie zmeczona. Ale w chwilach przeblyskow zdrowego rozsadku ciesze sie,
      ze mam takiego wspanialego, zywego, zdrowego, madrego, sprytnego, sprawnego,
      blyskotliwego syneczka smile)
      czego i Tobie zycze ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka