el_sylwana 12.10.05, 13:49 gdzie szukac pracy ktora mozna wykonywac w domu? czy macie jakies doswiadczenia w tym temacie ? Ula 18.03.2005 22.30 - 3740g, 55cm Ula Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmala6 Re: gdzie szukac pracy ? 12.10.05, 16:24 podciagam, jestem rowniez zainteresowana I jeszcze zeby "jakos" platne bylo. Duramgama- mozesz zajrzysz- w jaki sposob rozpoczac wspolprace z czasopismami jezeli chodzi o pisanie artykulow?interesuja mnie rowniez pisma "nizszego"lotu, wiem, ze mozna ale jak? Odpowiedz Link Zgłoś
pancerniczek Re: gdzie szukac pracy ? 12.10.05, 19:26 Ja co prawda nie Duramgama, ale....... Znajdź dobry temat, napisz fajny tekst i wyślij. Jak będzie dobry to może wydrukują. Spróbować warto. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Mmala 13.10.05, 11:49 Ja kiedys wyslalam maile do gazet w spr wspolpracy- takie tam opowiadania o milosci i odpisali, ze sa zainteresowani i placa 100 zl za historyjke. Tylko potem znalazlam normalna prace i jakos tak to sie rozeszlo. Kup sobie rozne gazetki z samymi opowiadaniami, jest tego mnostwo i wyslij maile, to Ci napisza na ile ma byc stron itp.Patrzac jak piszesz bajki, to z tym nie powinnas miec problemow... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama mmala 13.10.05, 12:49 Mmala, jest bardzo dużo zmiennych i różnorodnych okoliczności, więc trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Po pierwsze co masz na mysli pisząc pisma "niższego lotu"? Szczerze mówiąc, nie miałam z nimi bliżej do czynienia, niemniej jednak wiem (gościlismy takiego redaktora niegdyś na zajęciach), że historie w tanich kolorowych tygodnikach dla pań często sa wytworem fantazji kilku osób nie ruszających się zza biurka. Zmyśla się ile wlezie na potrzeby "łamania serc" naiwnych czytelniczek. Jeśli dobrze byś się w tym czuła -spróbuj rzeczywiście napisać do takich redakcji wysyłając im próbki swoich "artykułów". Kolejna sprawa - co Ty chcesz dokładnie pisać, jakie masz wymagania, co Cię inetresuje, czy masz jakąś konkretną dziedziną, którą chcesz się zająć? Duzo od tego zależy. Istnieją przeróżne czasopisma tematyczne - tam można się zahaczyć jesli ma się coś współnego z tematyką, którą się zajmują. Dzwonisz/piszesz do nich, mówisz jakie masz pomysły (są baaardzo łasi na nowości) i już. To nie jest niestety łatwy rynek, ale trzeba próbować. Najlepiej mieć kogoś znajomego w redakcji, kto zaanonsuje, poręczy, zachęci. Czy masz jakiś dorobek? Mile wiedziane jest pokazanie swojego dotychczasowej pracy. Po prostu zanim coś u Ciebie zamówią muszą sprawdzić Twoje mozliwości. To chyba oczywiste. Przynajmniej dzieje się tak, w -powiedzmy -poważniejszych magazynach. Nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć Ci - próbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: mmala 13.10.05, 15:48 dzieki dziewczyny Niestety dorobku nie mam zadnego, wiec chwalic sie nie ma czym. Interesuje mnie tematyka psychologiczna (psycholog z wyksztalcenia ale nie zawodu wykonywanego), znajoma ze studiow zahaczyla sie w jakim takim pisemku, ktorego tytuly nawet nie pamietam bo w zyciu tego czegos nie czytalam, odpowiadala na problemu czytelnikow i pisala jakies krotkie artykuly w stylu ;" jak przezyc rozwod" albo "maz mnie zdradza" itp.Wszystko sie w jakis sposob ocieralo o psychologie.Niestety z kolezanka nie mam kontaktu, choc i tak pewnie by mi nie pomogla (bo ona z tych, co nie pomagaja). I tak sobie pomyslalam, ze byloby to niezle na poczatek, a potem moze uderzylabym w powazniejszym pismie....chyba sie wybiore do empiku, zeby zobaczyc co w trawie (prasie) piszczy... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: mmala 14.10.05, 11:57 Jest dobrze -masz swoja działkę, którą możesz uprawiac - więc i atut w ręku podaczs poszukiwania pracy. Najlepiej żebyś coś naskrobała - no własnie jakis drobny tekścik w stylu "mąż mnie zdradził" -analizując jakiś konkretny przykład (potrzebni sa żywi ludzie z imionami, żeby czytelnik mógł się zapoznac z sytuacją poprzez szczegół, konkret a nie wydumane dywagacje) A nie myślałas na przykład o "Charakterach"? - Tam dośc sensownie podchodzą do temetów. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: mmala 14.10.05, 13:46 Myslalam, ale chyba jestem za cienki Bolek do "Charakterow", narazie ukladam wszystko w glowie i dojrzewam, u mnie tak jest,ze musze cos przetrwaic na wszystkie strony... Dzieki za sugestie w kazdym razie Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Eeee tam, przesadzasz 14.10.05, 13:49 do bajki nadawałaś się świetnie, a do "Charakterów' już cienki bolek? Proponuje jako próbke twórczości właśnie nasze bajki )) Każda redakcja z takim dorobkiem przyjmie Cię od ręki Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: mmala 14.10.05, 13:55 Te, Bolek - ty nie pękaj, tylko zakasaj rekawy i do dzieła. Ponoc do odważnych świat należy. Jak chcesz kawałek skubnąc dla siebie (a przy okazji coś dac światu od siebie) musisz próbowac. Trzymam kciuki i zdawaj relację ze swoich posunięc! Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: mmala 14.10.05, 13:59 najgorsze sa publiczne obietnice, bo potem wstyd sie nie wywiazac!!a wiec nie obiecuje!Ale w przyszlym tygodniu musze jechac do miasta wiec odwiedze empik (SAMA bez tego malego czlowiek co sie szybko nudzi w jednym miejscu) wiec zgarne tego troche i popatrze co sie dzieje...."Charaktery"...hmmm..... Odpowiedz Link Zgłoś