gargamelek2
19.10.05, 14:05
Mój synek skończył 2 lata i 9 miesięcy. Jego słownictwo ogranicza się do :
mama, baba, niania, dzidzia, kocio oraz własnych określeń jak na przykład
ziiii to samochód, łała to pies, buuu to zimno . Zaraz po urodzeniu miał
badamy słuch i badanie wykazało, że wszystko jest w porządku. Rozumie
wszystko co się do niego mówi, wykonuje polecenia, podsłuchuje nasze rozmowy
i reaguje na nie, przynosząc lub pokazując na przykład przedmioty o których
się mówi .
Potrafi wymówić oddzielnie np. wo i da, ale ma moją prośbę żeby powiedział
woda śmieje się i kreci przecząco główką. Zaczynam się niepokoić, że coś w
jego rozwoju przebiega nieprawidłowo. Może ktoś miał podobne problemy z
maluszkiem ? Aga