olga04 29.10.05, 00:02 Dzieciuch spi, Kasia spi, jamniorki spia, a ja nie moge.... taka tam refleksja... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kinga707 Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 00:30 Ja tu jeszcze jestem Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 01:46 Kurcze, ja tez spac nie moge, cholera.To po wczorajszych wrzaskach Malgoli. Dzis spi juz piata godzine bez pobudki, a mama sie miota po łozku.Nawet jak na chwilke zasne, to sie budze.Zrobilam sobie wlasnie herbatke na uspokojenie i odczekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 03:54 Wciaz nie spie, bo Malgol sie zbudzil i jojczy.Moj maz wrocil z Polski, to mnie moze przeciagnie przez spodnice, corcie tez, to sie wreszcie wyspimy, piś piś fiś piś. Chyba sobie zaczne kupować piwko na nocki i sie bawić.Szkoda tylko, ze nikogo już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 03:55 a co tam, sama sobie ze soba pogadam na przykład o pogodzie- jutro ma byc ładnie, ale boje sie, ze nikomu z całej rodziny się nie bedzie chciało wstac Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 03:56 albo o zabawkach, ktore babcia kupila dla Malgosi..., moze jej dam jutro, a moze nie, zalezy, jak dalej bedzie wygladac noc Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 03:57 albo o moich ulubionych ksiazkach sprzed Małgosi, bo teraz to nie wiem np.o Mistrzu i Małgorzacie Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 03:57 albo o ulubionych filmach - na przykład "Prostej historii" Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 03:59 aaalbo... no dobra, ucichły jujki to i ja pojde do lozka, nie mowie,zeby tak od razu spac o 4 nad ranem, ale moze jakies madre refleksje o zyciu mi przyjda do glowy... Odpowiedz Link Zgłoś
olga04 Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 07:25 oooo prosze jaka wytrwala kolezanka)), nastepnym razem musimy skrzyknac sie wczesniej zaopatrzyc i mozemy do rana o pogodzie, ksiazkach, filmach, zabawkach i jojkaniach dzieciuchow. Szkoda tylko, ze moja corka niezaleznie od tego o ktorej ja pojde spac wstaje o 6...heh zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: "nocnych Markow" tu nie ma???? 29.10.05, 08:49 A pewnie, miedzy 2 a 4 pewnie bede tu bywac, jako ze Małgol ma wtedy przerwę w spaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Pampeliszka! 29.10.05, 10:54 Na Boga, kobieto! Już na nogach?! Czytam, że ciężką noc miałaś i widzę, że już nie śpisz! Współczuję! Jeśli to Cię choć trochę pocieszy, ja też padam na pysk i wyglądam jak zombi. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Pampeliszka! 29.10.05, 18:25 Pampeliszko, czytalam Twoje nocne reflksje i prosze wytlumacz co to znaczy "przeciagnac przez spodnice"???bo sie jakos nieprzyzwoicie skojarzylo ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pampeliszka! 29.10.05, 19:12 Eh, w nocy spalam moze ze 2 godzinki, ale widze, ze idzie ku lepszemu, bo Malgol obudził sie tylko raz (za to na dlugo, bo od 2 do 4), a nie 10-15 razy. Jeszcze tylko musze przekonac siebie sama, ze mi sie oplaca zasypiac. Udało mi się wskoczyć w drzemkę Małgosi i pospać pol godzinki, wiec moze w nocy tez zasne. Mmala, NAPRAWDE nie czytalas o przeciaganiu przez spodnice (hehe, a co Ci sie skojarzylo?)??? To na co czekasz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=30257702&v=2&s=0 To kto dzis o 2 przyjdzie na ploty? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Pampeliszka! 29.10.05, 21:48 bosh!!nie czytalam! ale numer!!! Ja mysle, ze dziecko jest tak przestraszone i/lub zmeczone tym przeciaganiem, ze po prostu zasypia Pampeliszka, co Ci szkodzi? przeciagnij Mimcza!w koncu i tak kiedys w kiecke wskoczy Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pampeliszka! 30.10.05, 06:51 Mowisz? No to pomysle o tym, moze od razu przeciagniemy cala rodzine, to wszyscy bedziemy spac po 20 godzin na dobe... Sukces z zasypianiem Malgola jest powiedzialabym polowiczny.Bo juz sama wczoraj zasnela po 21 i obudzila sie tylko raz na karmienie, po czym zasnela w lozeczku bez awantur, ale hmmm minus jest taki, ze wstala o 6, czyli teraz o 5...Srednio mi sie usmiecha wstawanie o 5 rano. Odpowiedz Link Zgłoś