pampeliszka Re: Ja chcę, ja chcę !!! 03.01.06, 21:13 no to juz jest nas 2 sztuki, Mooh ktos musi przywrocic dobre zwyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Ja chcę, ja chcę !!! 03.01.06, 21:15 Zaświećmy przykładem. Albo zacznijmy pisac jakieś głupoty. Wkurzy się towarzystwo i wreszcie coś odpisze Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: Ja chcę, ja chcę !!! 03.01.06, 21:15 melduje sie ale musicie mnie wtajemniczyc jesli chcecie Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Ja chcę, ja chcę !!! 03.01.06, 21:18 Alex, a czego nie wiesz o buszowaniu? Mooh, mozemy powypisywac jakies brednie. Tylko o czym by tu? Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:17 ja nie wiem, kiedy w końcu Frutka pójdzie spać. Na razie buszują z tatusiem w kąpieli Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:18 to niech buszuja do woli, Ty masz czas... Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:19 ale teoretycznie zaraz pójdzie pać, a komputer jest u niej w pokoju (tzn. że za chwilę będę się ewakuować dopóki nie zaśnie) Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:21 O kolczykowaniu już było. Ja przed chwilą trafiłam na niemowlaku na panią, która albo niesprecyzował o co jej chodzi, albo bite 10 miesięcy trzymała dzieciaka na samym cycu. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=34330395&a=34360989 Odpowiedz Link Zgłoś
mamapauli1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:23 Paula standardowo poszła spać o 19 i o 20 sie obudziła i nie śpi. Boże to dziecko ma zdrowie. Czasami mam wrazenie, że ja śpie wiecej od niej. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:24 a jak to robisz? bo ja moge spac tylko wtedy, kiedy Małgol spi Odpowiedz Link Zgłoś
mamapauli1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:30 Czasami mąż się dzieckiem zajmuje i ja rano mogę sobie jeszcze pospać. Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:22 a ja szukam w ambitnych gazetach lidów wieloaspektowych. Czy jest tu ktoś po dziennikarstwie????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:23 A co to takiego? Jeśli jest słodkie i do jedzenia to poszukaj koniecznie i daj tu szybciutko Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:25 a jesli to szampan, to juz lece z kieliszkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:27 ani jedno ani drugie. Może Mama Olka??? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:28 Myślisz, że to Mama_olka? Na zdjęciu raczej nie wyglądała na lid wieloaspektowy Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:30 marze o kieliszku różowego winka... i dobrze że za\marzenia nie karają. Wiktoria dopiero miałaby bombę)) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:30 ani nawet na malutkiego, całkiem małego szampanika... to moze sie piwa choc napijemy, co? chcecie troche Kozelka? bo zupełnie przez przypadek mam zapasy Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:31 a co to Kozelka? kozelek? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:32 Ja bardziej winkowa jestem niż piwkowa Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Mooh, nie to nie... 03.01.06, 21:36 Zaraz nie, to nie! Na łyczek się skuszę Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:34 TEN Kozelek, moje ukochane, ciemne, czeskie piwko. Lekkie, nie mylić z polskim mocnym Porterem. Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:36 aha ja tez raczej wole winko Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:39 sie znalazły wybrzydzajace sama wypije... Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:44 oj oj! piwko bardzo chętn ie ale wolę winko, z reszta o czym tu gadam jesli i tak nie mogę, byle do marca! Choc mam nadzieje ze w czwartek ustalę termin, może 14 luty??? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:44 bedziesz miała cc? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:46 nie chyba. Wywołamy i zobaczymy jak się losy potoczą! Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:51 bo termin jest na 3 marca, ale żeby Wiktoria nie była za duza, a szanse są oj ogromne na to ze bedzie pod 3800 , Aleks miał 3400 a ja drobinka jestem) to mi ginka doradziła urodzic w okolicach 37 tygodnia kiedy ciaża jest donoszona i ryzyka nie ma. A że ja miałam wczesniej kleszcze i nie chcę tak sie męczyć to urodzimy ja młoda będzie wazyc w okolicach 3 kg. I ona mnie na spokojnie przyjmie na dyżur, bedzie ze mna, dopilnuje i skasuje ile trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:54 to nie lepiej od razu CC? chyba, ze nie chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:54 zbyt radykalne chyba. Boje sie troche. Ona mi odradza, tzn gina Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:58 ja mialam cc i gdybym miala rodzic drugi raz, zrobie wszystko, zeby bylo cc nawet nie dlatego, ze sie boje bólu, ale dlatego, ze Malgos miał szyje okręconą pępowiną 2 razy, zadne badanie tego nie pokazało i gdyby nie to, ze miałam cc zaplanowana przez łozysko przodujące,nie wiem, czy mała by przeżyła poród Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:01 Ja też miałam cc. Zaplanowane dużo wcześniej, ale i tak chyba by się na tym skończyło. Zosia miała już zaniki tętna i gdyby kazano mi rodzić siłami natury, nie wiem, jak by to wytrzymała. A tak przynajmniej nie było dyskusji. Zamiast 10 sierpnia, jak planowano, cięli 29 lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:05 i jak potem sie czułyście? bo jak stwierdziłam ze jestem w 2 ciąży to od razu powiedziałam ze tylko cc. ALe ona odradza no chyba ze są wskazania. Bo jesli mozna urodzic siłami natury to lepiej. A cc to operacja i ingerencja niestety. Chociaz jak uzyli tych kleszczy to tez była to ingerencja. Ach na sama mysl o tamtym porodzie mnie szlag trafia. Aleksander urodził sie w zamartwicy i cud ze żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:09 ja miałam zastrzyk w kregosłup, wiec te 24 godz musialam odlezec, Malgosie i tak wsadzili do inkubatora, bo troche ta pępowina pouciskala (choc dali 10pA), ale potem szybko sie musiałam naprawic, bo mi dali core na sale i sie kazali zajmowac... pewnie, ze troche bolalo, zwlaszcza I wstawanie to był koszmar, ale szybko minelo a z operacji najgorzej wspominam zakładanie cewnika przez praktykantke Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:12 Bardzo szybko doszłam do siebie. Mój ginekolog, jak mu się zwierzyłam, że się boję, bo to przecież operacja i wogóle, uśmiechnął się tylko i powiedział, że przynjmniej mam połowę zmartwienia mniej - nie muszę się bać, czy mi się dziecko nie przydusi, czy nie utknie w kanale rodnym i wtedy kleszcze, czy sie niedotleni. Dał do zrozumienia, że cc to bardzo bezpieczny sposób przychodzenia na świat. W przeciwieństwie do porodu siłami natury, cc jest bardzo przwidywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:14 Ja sie cieszyłam na cc, nawet jesli musialam polezec w tym szpitalu 2 tyg wczesniej. Smialam sie, ze mam 2-tyg turnus nauki czeskiego z samymi nativami... Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:15 no to teraz całkiem już nie wiem..................... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:18 Alex, sama sie musisz zdecydowac, bo pewnie 1/2 kobiet uwaza, ze cc to super sprawa, a druga polowa przeciwnie...Ja, w kazdym razie, jestem za cc, przez pępowinową obsesje. Jakby nie dosc było mojej Małgoli, to pol roku po mnie rodziła kolezanka, "siłami natury" i dziecku sie złamamł obojczyk, a jej kosc ogonowa, bo pępowina była wokół barków. To, jak ona wyglądała po porodzie, to zadna cc nie straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:20 w sprawie cc jestem zdecydowanie ZA! Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:23 Pewnie, że naturlny poród, jak przebiegnie szybko, bez komplikacji, bez nacinania, pękania, łamania i innych atrakcji, jest lepszy. Szybko wraca się do formy. Po cc wiadomo, że powrót do pełni sił jest trudniejszy. Ale na pewno łatwiejszy, niż po trudnym porodzie. A jaki będzie poród, to nigdy nie wiadomo i żaden lekarz ci tego nie powie. CC, jak pisałam, jest przynajmniej przewidywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:47 A może do tego czasu sama zatrybisz? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:40 hehe, buszuje na dwa fronty: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=34253249&wv.x=2&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:23 ciekawe, jak dzieciak to kiedys ja tam wyczytałam, ze znajoma osoby piszacej, kiedy pojechali gdzies wspolnie na wyjazd, przy obiedzie nie podzielila sie ze swoja 2-latka, tylko jej dawala mleko modyfikowane. Li i jedynie. Toz to pod prokurature podchodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:27 Tez to czytałam. Pędzili biedulkę na Nutramigenie. Zgroza. Ja bym chyba doniosła. Odkąd mam Klusię, strasznie się zrobiłam wrażliwa na krzywdę dzieci. Zanim się wsiądzie do samochodu, trzeba zrobić prawo jazdy, nawet do łowienia ryb trzeba mieć karte wędkarską, a dzieci każdy kretyn może bezkarnie rodzić i płodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:28 moze sie niedlugo za to wezma kaczki i jakis dekret wydadza... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:29 Wprowadzą ustawowy zakaz bycia głupim. I pół Polski wyjedzie na Madagaskar Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:31 a drugie pół na Krym... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:32 I wtedy będzie mozna bezpiecznie wracać z emigracji. Tej rzeczywistej i tej wewnętrznej Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:34 i budowac szóstą Rzeczpospolitą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:35 Ale obywatelstwo by się nabywało w drodze niezwykle selekcyjnej procedury. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 21:38 o, to, to zeby potem nie trzeba było od nowa sprzatac Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: jest jeszcze jakies piwo?? 03.01.06, 22:01 dla Ciebie sie zawsze znajdzie przynajmniej nie bedziesz grymasic, ze piwa to nie, wina by sie napiły najlepiej z bąbelkami grymasnice dobrze, ze Mooh sie zreflektowała w pore, przegoniłam ją za to po kilku wątkach Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 mi to wszystko jedno co byle z % 03.01.06, 22:02 w ciazynie jestem, cycem nie karmie wiec moge wszystko) Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: jest jeszcze jakies piwo?? 03.01.06, 22:02 Aż się zdyszałam. I od razu lepiej piwko wchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: jest jeszcze jakies piwo?? 03.01.06, 22:06 ALE JEST TYLKO PIWO Mooh, to było m.in do Ciebie-tak łatwo nie zapominam, jesli ktos nie chce Kozelka mojego. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: jest jeszcze jakies piwo?? 03.01.06, 22:14 Nie miałam zamiaru Twojego Kozelka postponować, o nie! Nie doceniam go może, bo nigdy nie piłam. To znaczy nigdy wcześniej, bo dzisiaj już tak Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Mooh, wrociłas? 03.01.06, 22:13 Ale to mieszkanie, co przegoniłas staruszke, to masz w innym miescie? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Mooh, wrociłas? 03.01.06, 22:15 Tak. Teraz mieszkamy w Bydgoszczy, a mieszkanie wydarte staruszce jest w Gdyni Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Mooh, wrociłas? 03.01.06, 22:15 "Mooh, ktora wyslala staruszke na bruk", a moze byc tak do Wrony wyslac ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Gydnia!!Wow! 03.01.06, 22:16 nad morzem!! kochana i Ty sie zastanawiasz!jak nie chcesz tego mieszkania, to ja wezme.I moge wziac na siebie tez te staruszke a co tam! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Gydnia!!Wow! 03.01.06, 22:19 Hallo! No widzę, ze się rozkręca, rozkręca.... tak trzymać Mooh masz mieszkanie w Gdyni cuuudnie, ale Ci zazdroszczę, po tych paru dniach w Sopocie, zachciało mi się mieszkać nad morzem Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Gydnia!!Wow! 03.01.06, 22:19 Nigdy nie mówiłam, że nie chcę. Wręcz przeciwnie, ja bym choćby dzisiaj, Klusię pod pachę i nawet na kartonach mieszkać, byle na swoim. I to rzut beretem od morza. Ale chyba jeszcze posiedzimy w cudnym mieście nad Brdą Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Gydnia!!Wow! 03.01.06, 22:20 a mąz by nie mógł dojeżdzać? to pewnie za daleko, co? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Gydnia!!Wow! 03.01.06, 22:24 Już teraz dojeżdża do Torunia i mam tego serdecznie dość Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Gydnia!!Wow! 03.01.06, 22:29 No prosze, Torun to takie ładne miasto...Mam pomysl.Wynajmijcie mieszkanie w Gdyni, najlepiej studentom, zeby jaj nie było ze staruszkami, jak wyrzucicie studenta, to sie tylko sąsiedzi ucieszą (wspominajac własne zycie studenckie, hehe), a za tą kase se znajdzcie cos w Toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc a ja zapomniałam ze nasza młodziez dzis skonczył 03.01.06, 22:17 18 miesięcy! jaki duzy chłopaczek) Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: a ja zapomniałam ze nasza młodziez dzis skonc 03.01.06, 22:27 Alexsc wszystkiego naj dla synusia z okazji 1,5 roczku! Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: a ja zapomniałam ze nasza młodziez dzis skonc 03.01.06, 22:30 dzieki słodko śpi teraz, ja buszuje a mój M oglada Tv Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:22 ide dac Matkowi reszte kaszki i pod szybki prysznic.Macie tu byc jak wroce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:25 Gratulacje dla młodziezy. Mmala, pospiesz sie troche, bo sie piwo zagrzeje.Chyba, ze lubisz cieplutkie... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:26 Idę pod prysznic. Mąż mnie odgania od kompa. I to akurat dzisiaj, jak się tak fajnie buszuje. A jutro komp w serwisie. JUz za Wami tęsknię Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: niedługo 25000 03.01.06, 22:30 widziałyscie stan licznika?? Mmala szybko ta kaszkę zaaplikuj Matkowi, zaraz lał się będzie szampan Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: niedługo 25000 03.01.06, 22:33 chyba stówka się uzbiera cooo? kiedyś to była chwila... chlip chlip... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:31 Mooh, nie... Barbi tez od tego zaczynała i jak sie to skonczyło, co? Nie daj sie przegonic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:32 Pam masz jakiś kontakt z Barbi? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:35 no nie mam i tesknie straszliwie, Xemm, straszliwie po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:37 Napisala, ze sie musi przeprowadzic i nie wie, czy mąz jej pozwoli na net.I tyle jej było... Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:37 oj bardzo jej brakuje!!! miejmy nadzieję, że pójdzie tropem Mmali i szybko wróci Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:38 oj, tak. Szkoda, ze nie mamy namiarow na tego meza, pewnie to jego wina.Chce miez zone dla siebie, podlec jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:41 i pewnie jeszcze ją przefarbuję dla niepoznaki i nie poznamy naszej stenki, eh Danuśka wracaj Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:37 Xemm, z rozpaczy, ze nikt juz tu nie chce buszowac, wdaje sie w buszowanie z obcymi ludzmi, masz pojecie? Dobrze, ze choc Mmala na chwile przyszla...No sama zobacz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=34253249&wv.x=2&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:40 czego Wy na tym beznadziejnym Niemowlaku szukacie???? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:40 osz matko aż tam Cię wywiało, bidulko, ale buszowanko w pieknym stylu... eh aż mi się łezka zakręciła... Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:41 a to buszowanie jakies gorsze? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:43 zgodnie z definicją buszowania to mi się wydaje, że to nie jest klasyczne ;- ))) ale tyż pikne )) Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:44 Pam poszłaś do wanny z książką? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:45 czy sama ze sobą piszę? gdzie jesteście? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:47 dumam co napisc zeby było typowe buszowanie Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:48 hehe, moze cos o kupach? choc Twoj kawałaek o porodach był klasycznym przykładem, nie, Xemm? watek niepowazny, za to powazny temat cc/ Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:49 taak szło w dobrym kierunku Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:47 To ją bedziesz zastępowac przez jakis czas. Wyfarbuj sie jutro. Ale kto Ciebie zastąpi? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:48 no nie oryginał musi wrócić Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:49 pewnie, ze musi, ale poki ni ma, to ktos musi przynajmniej probowac byc PO Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:53 przy tym PO to można dostać rozdwojenie jaźni... dwóch rąk brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:54 e, tam ,nic nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:46 nie, nie, zabuszowałam gdzie indziej, hehe Alex, klasyczne buszowanko jest wtedy, kiedy sie napada na cudzy wątek i rozmawia o czyms zupełnie innym niz chciał autor... A tu co? Pisze-buszujmy, sama se zakładam wątek, dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:47 no katastrofa, a już poszłam Cię szukać na Niemowlaku Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:49 bo ja se dzis tak na 2 fronty, stesknilam sie straszliwie za buszowaniem, to musze se pofolgowac Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:49 a ja ciągle szukam lida Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:50 oj, Ty to masz...wejdz na forum dziennikarstwo i juz Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:50 Alexsc czego? ja jakoś nie w temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:51 no szukam tego wieloaspektowego cudactwa Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:52 a już wiem znalazłam, a gdzie w takim razie Mama_Olka? Ciekawe jak Olek się czuje? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 juz!!!! 03.01.06, 22:51 musialam nadrobic o czym prawilyscie.Pam, nadstawiam kielicha!Polej no! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: juz!!!! 03.01.06, 22:52 jak zwykle Kozelek, dla tych, co nie wybrzydzaja... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: juz!!!! 03.01.06, 22:53 a pewnie niedlugo trzeba isc do wanny, cos mnie juz ciagnie do ksiazki sobie pobuszowalam wreszcie solidnie Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: juz!!!! 03.01.06, 22:56 Pam jaka wanna nigdzie nie idź, weź sobie co najwyżej szybki prysznic ) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: juz!!!! 03.01.06, 22:58 ale tam, prysznic to tylko kiedy mam okres... ja po prostu kocham sie moczyc w wannie i czytac sobie Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:52 korzystajac z okazji ze Szafka spi a maz z tesciem sie gapia w telewizor weszlam sobie na forum i co widze? czyzby wracaly stare dobre czasy? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:53 No witaj Renatko, jak miło Cię widzieć/czytać? jak Szafka? Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:54 senkju, coraz lepiej, chociaz gluty jeszcze ma do pasa Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: pobuszujemy kiedys w koncu??? 03.01.06, 22:55 to nadstawcie kufle, holki Małgol tez miał gluty, masc majerankowa pomogła Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 22:54 huraaa, wracaja, wracaja stare czasy to juz nie bede musiala buszowac na niemowlaku ale sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 22:55 no to poczestuj mnie kozelkiem na te okolicznosc Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 22:55 kiedy wracacie do siebie? i jak rozwiązałaś sprawę z nadbagażem mlekowym? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 22:57 Witaj blondynko co mialas byc brunetka (wg mnie)!wlasnie co pije Szafka?? Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 22:57 do siebie wracam dopiero pod koniec lutego, maz juz w piatek niestety a co do mleka to posluchalam Twej rady i Szafka wprost zazera sie Nanem Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 22:58 a co mi sie do diaska porobilo z suwaczkiem? chyba za dlugo byl nieuzywany... Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 22:59 jak Szafka się w nim rozsmakuje....kurcze żebyś tego Nana nie musiała tachać na zieloną wyspę hihihi.. no to super... ooo do końca lutego ho ho ho, ale klikać będziesz z nami cooo? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:00 ja to z innej planety chyba, co to za wyspa? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:01 Irlandia, Alex, faktycznie malo buszowalas do tej pory... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka u mnie juz 23.01 03.01.06, 23:02 ide do wanny. I zeby nie było, ze nie ostrzegałam... To do jutra miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: u mnie juz 23.01 03.01.06, 23:03 milego pluskania, Pam a mieszkam narazie u tesciow, ale juz niedlugo ide z walizami do mamy Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:00 a gdzie mieszkasz, Renatka? u tesciow czy rodzicow? Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:02 postaram sie bywac tu jak najczesciej a co do Nana, to naprawde fajne jest, bo maly nie ulewa - moz eto zbieg okolicznosci, ale po irlandzkim mialam ciagle lampasy na ubraniach, a teraz luzik Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:04 oj cos czuje, ze paczki z Nanem beda fruwac na Zielona Wyspe Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:05 a tam tego nie ma? przeciez nestle to popularna fa?? Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:06 ni ma. Z Nestle to tylko platki sniadaniowe i czekolada Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:05 Renatko już zacznij negocjować z Nestle, żeby otworzyli filię ) na wyspie ;- )) Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:05 no, chyba tak juz sie zastanawiam, ile kartonow wcisnac Wojtkowi w piatek hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:08 czekolada tez jest ok mój młody byłby zadowolony:-00 Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:09 a Szafka o dziwo woli owoce i warzywa, przynajmniej narazie ale jesli sie wdal w mamusie, to czekoladki napewno polubi niestety Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:08 Renatko wciśnij jeszcze Myszce, u niej teraz już większa rodzina, może coś się da przesłać na ta najmłodszą, co w sierpniu ma się pojawić na świecie ) Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:10 Xemm, a skad Ty wiesz, ze to bedzie dziewczynka? Ja mysle ze Matus tez by nie pogardzil czekolada z Nestle.Moze byc nawet z platkami Jak Malunio?Spi? Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:10 wlasnie, z Myszka sie mialam tu spotkac na piwku, ale gluty Szafy mi pokrzyzowaly plany Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:11 na tą najmłodszą chodziło mi OSOBĘ, hmmmm a może właśnie przepowiedziałam płeć hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:13 ach nie dopisałam Malunio zasnął... uffff a Matuś?, coś późno ta kaszka dziś, zdaje się że Matuś wcześniej zasypiał co??? czy była to pauza w spaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:15 Wasze dzieciaczki chodza tak późno spac??? mój spi od ok.21 (po M jak miłośc, jego ulubiony serial zz muzyka) Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:19 Alexsc Malunio jak usłyszy muzykę m jak.... to odkłada wszystkie zabawki i się wsłuchuje... no coż ten film towarzyszył mu już w okresie prenatalnym ) Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:15 nie, dalam mu przez sen.Piotrek go karmil o 20,30 i zasnal w polowie butelki.Wiec, zeby sie nie zbudzil na te polowke o 3ej w nocy, to dalam mu teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:18 he he he widzę, że planowanie strategiczne masz w małym paluszku tiaaa a jutro napiszesz że znowu się wyspałaś Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:14 aaaa, Myszka juz ma jedna dziewczynke, moze chcialaby chlopaczka? chlpaczki tez sa fajne,nie Xemm?)Moj dzisiaj "jezdzil" na sankach.W domu! i mial pretensje ze nie chcemy go ciagnac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:16 chłopaczki są bardzo fajne) a teraz do kompletu bedzie dziewczyneczka tez superowo nie? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:16 dobrze mówisz MMala, chłopaczki są świetne na takich nowiuśkich panelach,ale by się jeździło... Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:18 no, chlopaki fajne sa... moj to taki fajny jest, ze jak go zostawilam pod opieka tesciow i poszlam na Sylwestra, to skubany spal do dziesiatej rano, a w nocy nawet nie pisnal! Ciekawe czemu mamusi funduje takie ciekawe nocki? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:20 żebyś sie nie nudziła widocznie z dziadkami nie było mu tak fajnie wiec olał ich i wolał sie wyspać) Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:18 a na śnieg z dzieckiem pójsc to niełaska? Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:20 ale nie wiem o czym dziś buszujemy bo mi sie czytac nie che Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:21 Oj, ale sie czepiasz sanki przyjechaly do domu razem z tatusiem , po 18stej.Nie bede po nocy dziecka ciagac po sniegu.Ale juz jezdzilismy na pozyczonych, radochy co niemiara,tylko jakies pasy by sie przydaly Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:20 Alexsc- taki uklad to w ogole naj! mi sie marzy dziewczynka ale jak bedzie drugi chlopczyk to tez bede kochac) Xemm, nawet nie mow tego glosno!!jakby sie tak rozpedzil to by w ogrodku zaparkowal!) Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:20 ale w ogródku to byś mu mogła mały kulig zrobić ) Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: bingo 25....!!!!!! 03.01.06, 23:23 no to z czystym sumieniem ide aaa) do jutra dziewczyny! i milego dalszego buszowania) naprawde padam a Wiktoria mi siedziec nie daje Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: bingo 25....!!!!!! 03.01.06, 23:23 miłych snów dla Was dziewczyny ps. Wiktoria - śliczne imię Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz alex 03.01.06, 23:24 czy mi sie wydaje, czy Wiktoria miala byc Amandą? A moze z kims innym myle? Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: alex 03.01.06, 23:26 miała być Amandą ale mojego M oswieciło na Przemineło z wiatrem i bedzie Wiktoria, jak dla mnie bomba, bo mi ta Amanda nie podchodziła) Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:22 moj tata kupil Szafce sanki, snieg spadl, a wnuk mu sie na zlosc sie rozchorowal Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:24 Renatka, jak jestescie do konca lutego to sie jeszcze Szafka najezdzi.A wiesz ze sam katar nie jest przeszkoda do wychodzenia na dwor? to tylko tak na marginesie. Xemm-Ty alkoholiczko wirtualna! specjalnie nabijalas licznik!Daj no lyka! Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:25 ide tez zaraz spac na wyadek jakbym sie jednak miala niewyspac... tylko zajrze na Zdrowie dziecka za tym wedzidelkiem Do jutra!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:26 wiecie co a propos szampana, to na tej imprezie sylwestrowej na której się bawiłam, organizator nie zapewnił szampana, nie było go w menu... za pięć dwunasta nerwowo musieliśmy go zorganizować, nieźle co?? Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:30 mnie to juz nic nie zdziwi w tym pieknym kraju.... od przyjazu jestem w szoku, bo ide do Tesco, nie kupuje nic specjalnego (pieluchy, zupki i takie duperele)i wydaje dwie - trzy stowy trza stad spadac, wiec sie nie zdziwcie, ze mnie juz do Irska ciagnie Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:25 Szafka na antybiotykach jest niestety bo sie paskudnie przeziebil, no i niestety jak z nosa zaczela sie wydobywac zielen i pojawil sie do tego straszny kaszel, to lekarz antybiotyk zarzadzil Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz Re: RENATKAAAAAA!!!! 03.01.06, 23:31 no to baj baj laseczki do nastepnego razu Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Czyżbym się spóżniła 03.01.06, 23:47 na piwo, szampana i inne atrakcje nocnego buszowania? Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: Czyżbym się spóżniła 03.01.06, 23:54 ja też tylko na chwilę, bo kiedyś w końcu trzeba i z Morfeuszem mieć jakiś kontakt Odpowiedz Link Zgłoś