Dodaj do ulubionych

Xemm i Mmala

06.01.06, 20:54
idziecie jutro na basen? Ja juz nie mogę się doczekać, wyczekałam się na ten
basen na pewno bardziej niż Jachu, który nawet nie wie jaka atrakcja go jutro
czeka. jestem ciekawa jak się będzie zachowywał w wodzie po przerwie.
Ostatnio najlepsza zabawa w wannie to zabawa w wychodzenie: my go
sadzamy/kładziemy/łapiemy/wyciągamy z wody, a Jachu z każdej pozycji próbuje
powstać i wyjśćwink)))) Wszystko z pełnym uśmiechem na twarzywink)
acha, Xemm, grupa kontynuacyjna ma na 14 (wreszcie zadzwonił instruktor). A
na którą masz Mmala? Spotkamy się?
Obserwuj wątek
    • xemm1 Re: Xemm i Mmala 06.01.06, 21:13
      Dzięki Enja za info smile Nie było nas trzy ostatnie soboty (trzydniówka,
      wigilia, sylwester) i poszłabym na 13:30... A Wy Enja na 14 startujecie?
      Mmala ma chyba na 13:30, dobrze mówię Mmala?
      Szymcio zabiera jutro ze sobą na basen swój fan club, w postaci dziadków i
      chyba cioci...
      • enja11 Re: Xemm i Mmala 06.01.06, 21:15
        a zajęcia w wigilię i sylwestra były??????? łowienie karpia w basenie i
        błuwanie z balonamiwink))))) idziemy na 14 - mam nadzieję, że Jachu sobie
        poradzi. Co ostatnio "przerabialiście"??wink))))))0
        • xemm1 Re: Xemm i Mmala 06.01.06, 21:20
          no właśnie nie wiem czy były, a jeśli tak to instruktor chyba sam łowił tego
          karpia i topił balona wink)))
          Myślę, że Zajęcia Was bardzo nie zaskoczą, nowością była na przykład zabawa w
          kółku, podczas której dzieci przekazywane były z rączki do raczki, aż zrobiły
          całe kółeczko i wróciły w ramiona rodzica, na szczęście na to się spóźniliśmy ;-
          )Malunio ze swoim lękiem separacyjnym chyba włączyłby syrenę na całego wink)
          • mmala6 Re: Xemm i Mmala 07.01.06, 10:57
            tak, tak, my na 13,30.Niestety WCZORAJ maz mi powiedzial ze idzie dzis do pracy
            i zostawil mnie na tej wsi bez zadnego srodka transportu.Zawiezie nas moj tato
            ale na basen wejde sama.Bylyscie same z Mlodzieza.Bo nie jestem pewna czy Matek
            nie popelznie pod pryszice jak ja sie bede wycierac i przebierac.
            Alez jestem zla na tego mojego meza!!!wrrr!!Boze, musze sie ubrac w strj
            kapielowysad(a mozna isc w dzinsach?wink
            Enja, czyzbysmy sie mialy spotkac??wink)
            • mmala6 Re: Xemm i Mmala 07.01.06, 21:31
              no i bylismy i sie widzielismysmile)
              Kto to pisalam,ze dzieci po basenie sa padniete i spia jak aniolki??
              Bo moje dziecko zasnelo dopiero ok 16,30, obudzil sie o 18 stej a teraz
              wykapany, najedzony szoruje mi podlogi w pizamce.....Nic nie zapowoada
              snu....Ten basen podziala na niego pobudzajaco!!
              Dziewczyny, kiedy (po ilu zajeciach mniej wiecej) Mlodziez sie luzuje i zaczyna
              machan konczynami??Bo Matek to jakos obojetnie podszedl do tej wody, moze gdyby
              nie ta pileczka...
              Wiecie, ze on zaraz po wyjsciu z nurka, to sie tylko otrzepal i szukal pileczki???
              Czy ja 300zl wydalam zeby moje dziecko bawilo sie mala plastykowa czerwona
              pileczka??wink)
              • kubona Re: Xemm i Mmala 07.01.06, 21:35
                mmala nie matrw się kuba bez basenu buszuje po podłodze i nie ma zamiaru spać.
                pomijam już to że spałam dwie godziny bo do szkoły musiałam wstać. i nie wiem
                kiedy się położę......a jutro znowu do szkoły
              • xemm1 Re: Xemm i Mmala 07.01.06, 21:52
                Mmala pobudzająco to na Matusia wpłynęły laseczki w swimmersach wink)
                Malunio zasnął już w samochodzie... sen kontynuował w swoim łóżeczku i
                pochrapał dwie godzinki, a kiedyś potrafił i trzy... ale dziś chciał być
                gościnny, dziadki ogromnie się niecierpliwili, co chwilkę wdzierali się do jego
                sypialni....
                A propos nóżek, to u nas włączały się jak Malunio "płynął" do jakiegoś celu,
                którym była odrzucona piłeczka wink)... to chyba z emocji wink a później już tak
                zostało smile
                te piłeczki to jakieś szaleństwo... a wzięliście ją ze sobą czy Matuś ją
                grzecznie zostawił??
                • mmala6 Re: Xemm i Mmala 07.01.06, 22:14
                  "grzecznie" zostawil jak mu zalozylam szlafroczek o wetknelam smoka do
                  dziobawink)chyba faktycznie pileczka bedzie najlepsza motywacja!winkna laseczki to
                  uwagi nie zwracal ale dwa razy demonstrowal cwiczenie, hehehe, mial w glebokim
                  powazaniu co pan instruktor z nim robi bo...pilnowal pileczki!

                  Xemm, jakbys przypadkiem chciala wyslac do mnie smsa to wlasnie mi Matek zepsul
                  komore i nie moge jej wlaczyc.Jak Piotrek nie naprawi (jeszcze nie wrocil z
                  pracy a ja nie moge zadzwonic!!) to mogila.Jakby cos to pisz na skrzynke,
                  zagladam co jakis czas.
                  • xemm1 Re: Xemm i Mmala 07.01.06, 22:21
                    Nie będzie żaden instruktor Matusiowi dyktował co ma robić!! wink)

                    Co się dzieje z tymi chłopakami, Malunio też rozbroił jedną komórę, musiałam
                    jakąś starowinkę wytachać z szuflady wink)
                    • mmala6 Re: Xemm i Mmala 07.01.06, 22:27
                      a ja mam starowinke u rodzicow a tutaj mamy stary ale z Plusa a my jestesmy w
                      Idei, ups w Orangewinkwiec nie pasuje.Kurcze martwie sie ze on jeszcze nie
                      wrocil...no czemu ja podpisalam umowe na kupno mieszkania w takiej wiosce!
                      • xemm1 Re: Xemm i Mmala 08.01.06, 11:56
                        dobrze, ze już macie net, zawsze to jakiś kontakt ze światem, no i sms-a można
                        wysłać wink)
                        • enja11 Re: Xemm i Mmala 08.01.06, 17:03
                          Jesli chodzi o spanie to Jachu zasnął w trakcie pobasenowego cycusia, spał snem
                          sprawiedliwego jak go ubierałam w kombinezon, wkładałam i wyjmowałam z
                          fotelika, rozbierałam i kładłam do łóżeczka. Pospał dwie godzinki, a potem
                          wyfroterował podłogi (niedokładnie - bo coraz częściej brzucho odrywa - jak
                          pełzał było czyściejwink)))) i padł ok.20. Z to mnie wczoraj sponiewierało
                          strasznie, wymiotowałam całe popołudnie i wieczór, na szczęście noc była
                          spokojna, dzisiaj już tylko lekko osłabiona jestem - całe szczęście, bo jutro
                          trzeba twardym być, nie będzie mężusia do pomocy. Wychodzi na to, że
                          zaszkodziła mi tabletka przeciwbólowa, bo wszystko inne jadł też mój mąż, a
                          nawet moja siostra i oboje zdrowiutcy. A mnie głowa bolała po basenie, no i
                          chciałam sobie pomóc. Czuję się jakby mi ktoś żołądek na supeł zawiązał.
                          • wiolkak Re: Xemm i Mmala 08.01.06, 18:36
                            reklamacje do Goździkowej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka