Dodaj do ulubionych

kurczak zareczony...

24.01.06, 21:43
... z przepiekna Klusia smile)
przyjmuje gratulacje od jutra od 7 rano, teraz spi smacznie smile
Obserwuj wątek
    • schaapje Re: kurczak zareczony... 24.01.06, 21:46
      to my z Gizdeczka idziemy sie upic....
      peknoprocentowym mlekiem sad
      • schaapje sorki za bledy :( 24.01.06, 21:46

        • mooh schaapje 24.01.06, 21:48
          Kurczak będzie artystą, a oni bywają zmienni w uczuciach. Nie upijajcie się tak
          na umór
          • schaapje Re: schaapje 24.01.06, 21:49
            a co - nie dosc, ze ona z chlopakiem mylona, nie dosc, ze ja jej uszu jeszcze
            nie przeklulam, to na dodatek teraz Kurczak zajety.... i jak moje dziecko moze
            zyc w takich czasach???????? i to na trzezwo..........
            • mmala6 Re: schaapje 24.01.06, 21:53
              nie powiem, nie powiem Klusia i Kurczak brzmi uroczo a zarazem
              dystyngowanie...no i pasuja do siebie jak nic! i w jednym wieku zdaje sie?smile
              • schaapje Re: schaapje 24.01.06, 21:55
                i nikt nie powie, ze kurczaki jedza kluski......?
                • viviene12 hehe:-) 24.01.06, 21:57
                  Owieczko, a my poslalismy kolejne CVsmile
                  • schaapje Re: hehe:-) 24.01.06, 22:02
                    jesli jeszcze jedno po tym widerkowym, to nie doszlo - serwer odmawia
                    wspolpracy sad
                    • viviene12 tak tak 24.01.06, 22:03
                      2 powiaderkowe
                • mmala6 Re: schaapje 24.01.06, 21:59
                  a kurczaki jedza kluski?wink
                  • schaapje Re: schaapje 24.01.06, 22:01
                    a nie????
                    a podobno ja miastowa.....
                    • viviene12 zareczam, ze jedza 24.01.06, 22:02
                      moja babcia miala kiedys kury na wsi. Zarly wszystko. Kiedys nawet sie najadly
                      sfermentowanych wisni z pestkami i mialy odloty.
                      • schaapje :)) 24.01.06, 22:03

                      • mooh Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 24.01.06, 22:07
                        Że niby kurczaki jedzą kluski. Nie oddam dziecka drobiowi na pożarcie. Po moim
                        trupie!
                        • pampeliszka Re: Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 24.01.06, 22:42
                          czyli jednak gratulacji nie składać, co ?
                          • mooh Re: Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 24.01.06, 22:43
                            Wstrzymaj się raczej. Jutro wyjaśnię z Kurą dietę Kurczaka.
                            • pampeliszka Re: Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 24.01.06, 22:49
                              tak, to lepiej za wczasu wyjasnic
                              ja juz-juz zaczelam snuc plany matrymonialne Malgosi i Jacha, ale mnie w pore
                              Wiolka powstrzymala, mowiac, ze on jest jednak zbyt przystojny i moze byc
                              niestały w uczuciach...
                              • mooh Re: Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 24.01.06, 22:52
                                Pewnie Pam. Matki dziewczynek muszą być bardzo ostrożne, bo z facetami nigdy
                                nie wiadomo. Lepiej dmuchać na zimne niż sobie potem w brodę pluć.
                                • pampeliszka Re: Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 24.01.06, 22:53
                                  Mądrość przez Twe usta przemawia.
                                  Postanowiłam, ze Malgos sama sie bedzie swatac, zeby potem na mnie nie było.
                                  • mooh Re: Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 24.01.06, 22:54
                                    A to już asekuranctwo.
                                    • pampeliszka Re: Kura poszła spać, a tu takie rzeczy się pisze 25.01.06, 10:29
                                      ale tam, tylko wygoda...
              • kura17 Re: schaapje 25.01.06, 10:33
                mmala6 napisała:

                > nie powiem, nie powiem Klusia i Kurczak brzmi uroczo a zarazem
                > dystyngowanie...no i pasuja do siebie jak nic! i w jednym wieku zdaje sie?smile

                kurczak 5 miesiecy starszy - w sam raz, aby byc oparciem dla delikatnej kobiety...
            • kura17 Re: schaapje 25.01.06, 10:32
              Owieczko, wczoraj zachwalalam kurczaka pod niebiosa, licytowalam i licytowalam,
              a Tys wciaz Glizdeczki odmawiala... no to kurczakowi tak smutno bylo i musialam
              dzialac... samas na Glizdeczke te smutki sprowadzila...
          • kura17 Re: schaapje 25.01.06, 10:31
            mooh napisała:

            > Kurczak będzie artystą, a oni bywają zmienni w uczuciach.

            albo artysta, albo fizykiem (ma to w genach...), a to rzeczywiscie prawie na
            jedno wychodzi...
    • kura17 jakie kluski????? 25.01.06, 10:30
      kurczak to nawet niedomiksowanego rozgotowanego ryzu nie zje, a co tu wspominac
      o kluskach??? w zyciu! poza tym on ma GENETYCZNIE zakodowana niechec do klusek
      (ale uwielbienie dla KLusi smile)) jejku, jak ja nienawidzilam tych dni, gdy mama
      dawala nam "lane kluseczki" na mleku sad(( ale grzeczna bylam i jadlam...
      ... to tez kurczak ma genetycznie zakodowany - jest BARDZO grzeczny, nawet "nie
      wolno!" slucha i kabli nie rusza... choc bardzo go kusza...

      tak wiec Mooh - nie sluchaj podzegaczek, kurczak kulturalny i Klusi nie ruszy...
      ... do czasu smile))

      • mooh Re: jakie kluski????? 25.01.06, 11:08
        No to odetchnęłam z ulgą. Sama rozumiesz, że dziecka klusiożercy bym nie mogła
        oddać. Ale ta Emilia... Coś już od początku Kurczak sobie robi tyły.
        • kura17 Re: jakie kluski????? 25.01.06, 11:31
          kurczak niewinny, emilka sie narzuca...

          a w sumie to fajnie w tym przedszkolu. sa tylko 3 maluchy, a reszta to 3-4latki.
          i te wieksze maluchy opiekuja sie tymi mniejszymi (spwadzacja [wechem] czy jest
          kupa, wyrokuja kiedy dziecko glodne itp). jak kurczak przychodzi, to sie tlum do
          niego zbiega "hallo jan!', hallo jan! jan! smile)) i jak ja przychodze po niego, to
          tlumy biegna go powiadomic smile
    • kura17 Mooh... 25.01.06, 10:34
      ... wlasnie odprowadzilam kurczaka do zlobka... chyba musimy przeciwdzialac...
      narzeczona sobie znalazl... emilie... ale starsza od niego (o dzien! smile, wiec
      pewnie mu wytlumacze, ze mlodsza Klusia lepiej sie nada... musimy ich jakos
      zapoznac, masz web-kamere?... smile))
      • viviene12 no no ladnie 25.01.06, 11:02
        jeszcze zareczyny nie swietowane, a juz inne panny w gre wchodza?
        Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
        My dzisiaj nie poszlismy na Krabbelgruppe, bo moj od drugi tydzien
        podchorowywuje i nie chcialam, zeby mi co znowu zalapal.
        Za to w przyszlym tygodniu zaczynamy PEKiP do tego. To sobie Mysz panienek
        pooglada i do tego toplesssmile
    • xemm1 Re: kurczak zareczony... 25.01.06, 11:11
      ho ho ho czyli co kontrakt zawarty? gratulować?
      • kura17 Re: kurczak zareczony... 25.01.06, 11:31
        no gratuluj, choc tu kolezanki-forumowiczki dolki pod mlodymi kopia... smile)
        • viviene12 to my tez gratulujemy :-) 25.01.06, 11:41
          ufff... jeden Konkurent mniejsmile
        • xemm1 Re: kurczak zareczony... 25.01.06, 14:57
          Kura nie daj się!!!!! Wiesz,ze mało babek z roczników naszych szkrabów, kuj
          żelazo póki gorące, może zafunduj młodym jakąś egzotyczną podróż poślubną, no
          kombinuj kombinuj wink))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka