Dodaj do ulubionych

Nocnik a mówienie

18.02.06, 17:02
Mój synek ma 2 lata i jeszcze nie mówie jedynie "nie", "pa pa" "be". sadzam go
na nocnik od 1,5 roku zawsze po spaniu i wtedy zawsze siusia. kupa też zawsze
była do nocnika ale od pół roku siusiu po spaniu so nocnika kupa do pieluchy.
przez resztę dnia siusiu do pieluszki. on nie woła a ja nie zawsze utrafie.
ostatniu na pytanie czy chce siusiu zawsze mówie nie. zakładam mu od 3 dni
tetrową pieluchę ale mu nie przeszkadza że ma mokro. nie wiem co mam robić jak
go nauczyć?? Może poczekać aż zacznie mówić?? Kiedyś sam przynosił nocnik jak
się go poprosiło a teraz trzeba sadzać go z nienacka. co robić? za 4 tygodnie
rodzę i nie chcę kupować 2 rodzajów pieluch. smile)
Obserwuj wątek
    • agnieszkas72 Re: Nocnik a mówienie 18.02.06, 17:32
      Jeśli za 4 tygodnie rodzisz,to schowaj ten nieszczęsny nocnik i daj spokój.Teraz
      nic nie osiągniesz,tylko zdenerwujesz synka,którego czeka w najbliższym czasie o
      wiele wieksza zmiana i siebie.Uwierz mi,starszak w pieluchach bedzie dla Ciebie
      o wiele mniej kłopotliwy niz starszak świeżo nauczony sikac do nocnika(ale to
      mało prawdopodobne żeby teraz tę umiejetnosć opanował).Poczekaj do lata.
    • alpepe Re: Nocnik a mówienie 18.02.06, 17:49
      niechętnie, ale zgadzam się z poprzedniczką. Nawet, jeśli nauczysz dziecko teraz
      załatwiania się do nocnika, to niewykluczone, ze zajdzie regres i starszy będzie
      chciał byc w pieluszce, tak jak młodsze dziecko. Co do mówienia, to moja nie
      mówiła, a już się załatwiała do ubikacji (źle ustawiała nogi, jak siedziała na
      nocniku, więc wszystko ciekło na podłogę i musiałam kupić nakładkę na muszlę).
      Na twojego syna może jeszcze nie przyszła pora, a teraz, jak ty już myślisz o
      porodzie, pewnie jest niezbyt dobra atmosfera, więc tym bardziej.
      • afryka11 Re: Nocnik a mówienie 18.02.06, 20:09
        tzn ja z tym regresem to bym była ostrozniejsza. Ale nie tylko Ty masz takie
        problemy. Ja mam dwójkę: 19-miesięczny Igor i 6-tygodniowa Julka. Synek
        niewiele mówi: nie, am, mama ( od tygodnia). Do nocnika nie robi choć na
        pytanie "czy chcesz siusiu" biega do ubikacji ( oczywiście tylko tam biegnie i
        na tym koniec). W innych sprawach synek jest super, nie nastąpił w niczym
        regres. Wręcz przeciwnie, synek okazał się bardzo dojrzałym mężczyzną gdy
        przywieźliśmy Julkę do domu. Mąż mi powtarza, że do nocnika sam zacznie robić.
        Mam nadzieję, że szybko, bo faktycznie - koszt olbrzymi kupować pieluszki dla
        dwójki. Córcia do tego nie pije z piersi, a synek uwielbia mleczko nadal (
        teraz modyf. ale długo pił pierś) więc kupujemy podwójnie m,leczko, a mała
        wypija dwa razy więcej niż przewidują na pódełku, co daje ponad 120 zł mies.
        tylko na jej mleko. Synek ok. 40 zł, mies. O ieluchach nie pisze... pozdrawaim
        ania
    • conchita1 Re: Nocnik a mówienie 18.02.06, 22:41
      U nas tetry też się nie sprawdziły. Zadziałało ściągnięcie pieluchy w ogóle.
      Polecam rozpocząć trening gdy zrobi się ciepło, inaczej mały się przeziębi (na
      początku jest dużo wpadek). Wbrew pozorom, patrząc na moją córkę widziałam, że
      nie była w pełni świadoma, że sika i dlatego nie korzystała z nocnika. Po
      ściągnięciu pieluchy patrzyła z niedowierzaniem na strużkę moczu lecącą na
      dywan. Załapała błyskawicznie i potem sama się rozbierała, siadała na nocnik i
      po siku się ubierała, a po kupie wykrzykiwała te swoje "yy". Niestety
      zachorowała i zaraz potem poszła do żłobka i całą pracę diabli wzięli. Choć nie
      do końca - dziś sama się rozebrała i zrobiła kupkę do nocnika. Zazwyczaj
      pokazuje na pieluchę i mówi "kupa".

      Twój synek jeszcze dorośnie do nocnika, spokojnie. Lepiej go nie stresować
      teraz zbyt mocno, bo na widok dzidziusia i tak zapomni o nocniku...


      A tak swoją drogą na pocieszenie powiem, że też mam dwa maluchy z różnicą wieku
      prawie 2 lata i używamy jednego rozmiaru pieluchsmile. Starsza jest szczupła, a
      młodsza znów zostawiła w tyle siatki centylowe i obie noszą "4"ki.

      Pozdrawiam i życzę cierpliwości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka