Dodaj do ulubionych

Prochnica u dwulatki-kto juz to przerabiał?

31.03.06, 20:18
Witam!Dzisiaj zauwazylam u mojej córki w czworkach gornych dziorki.Zmartwilo
mnie to ogromnie,bo nie mam zielonego pojecia w jaki sposob u takiego
malucha moze przebiegac leczenie.Ona jest bardzo ruchliwa i nie wiem jakbysmy
wysiedzialy na fotelu dentystycznym.Macie jakies doswiadczenie w tym temacie?
Pomozcie,prosze.Bede Wam wdzieczna
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Prochnica u dwulatki-kto juz to przerabiał? 31.03.06, 21:11
      liczenie do trzech-wyjęcie wiertła-chwila rozmowy-znów do trzech.Oczywiście
      znieczulenie miejscowe, z uprzedzeniem dziecka ę będzie miało w buzi
      kamyczek.Im wcześniej tym lepiej, bo nie potzreba długo czyścić ząbka przy
      leczeniu.Oczywiście jakaś nagroda wcześniej obiecana.
      Pozdrawiam
    • anek.anek Re: Prochnica u dwulatki-kto juz to przerabiał? 31.03.06, 21:44
      droższe, ale bezbolesne i szybkie leczenie ozonem.
      Dentysta, który puszcza bajki na DVD, pozwala pobawić się całym sprzętem i daje
      furę różnych prezentów (począwszy od maseczki na twarz, rurek od "odsysacza",
      różnego rodaju szpatułek - wszystko przydatne później w domu do zabawy w
      doktora, a skończywszy na małym plastikowym samochodzie w nagrodę za dzielność)

      Nie czekaj z wizytą u dentysty. Borowanie może się okazać zbędne, być może
      wystarczy tylko wyczyszczenie ręczne i założenie lekarstwa (zęby dziecka są o
      wiele bardziej miękkie i na pierwszym etapie łatwo usunąć próchnicę bez używania
      wiertła).
      • mama_misi Re: Prochnica u dwulatki-kto juz to przerabiał? 01.04.06, 15:13
        Nasza dentystka twierdzi, ze u takich maluchów można najwyżej zalapisować ząbki
        aby pruchnica sie nie rozwijała. Zaplombować ząbki udaje się CZASAMI trzylatkom
        ale zwykle robi sie to 4-latkom. Uważa, że jak dziecko za pierwszym razem coś
        zaboli albo coś będzie nie tak, maluch przez długi okres nie da sie posadzić na
        fotelu. Misia ma zalapisowane ząbki i napewno jeszcze dlugo nie uda sie nic
        innego u niej zrobić.
        • ania.76 do Mama_Misi 01.04.06, 22:47
          a mój synek miał plombowane dwa ząbki jak miał 1.5 roku a dwa następne w wieku
          2 lat i 3 miesięcy. I się dało smile
          I wcale się nie zraził, wręcz przeciwnie, przy ostatniej wizycie współpracował
          z detystską, a nalezy do ruchliwych. I panikaz jest, ale poszło super.

          Wszystko zależy od dentysty i od jego podejścia. Większość niestety idzie na
          łatwizne i mówi : nie da się. Bzdura, kompletna bzdura.

          Cieszę się, ze nie zgodziłam się na lapisowanie - mały ma śliczne ząbki.
          Pozdrawiam, Ania
          • ania.76 ... 01.04.06, 22:55
            dodam jeszcze, że ta jak napisały Dziewczyny wyżej swoje zrobiła też obiecana
            nagroda i bajka puszczona wgabinecie i to, że mały mógł wszystkiego podotykać,
            i to, że dentystka miała dla niego więcej czasu niż przysłowiowe 15 minut..

            Może to też zalezy od tego jak te ubytki są duże, my mieliśmy maleńkie dziurki,
            chwilka roboty, bez znieczulenia - po prostu szybko zareagowaliśmy. I Ty też
            nie zwlekaj, im szybciej tym lepiej.
            A czesto jest tak, że to rodzice mają większego stracha, ja też miałam smile
            Ale po wszystkim byłam bardzo dumna z mojego dziecka!
            Ozonowanie podobno też jest dobre, ale od lapisowania się odchodzi. Tak nam
            tłumaczyła nasza dentystka. Lapisowanie jest najłatwiejsze, ale tak naprawdę
            nie leczy próchnicy, no i ząbki czernieją.
            • ania.76 Re: ... 01.04.06, 23:08
              sprawdziłam, pomyłka: pierwsze dwa ząbki miał robione w wieku 22 mies. a nie
              1.5 roku, dla ścisłości smile
    • blamblam Re: Prochnica u dwulatki-kto juz to przerabiał? 04.04.06, 12:28
      wiele zalezy od dziecka. my raczej nie mamy problemu i wystarczy to, ze pani
      jest miła i pozwoli pobawić sie światełkiem i powozi na fotelu. Córka znajomych
      ktora była u tej samej p doktor co my nie chciala wogole otworzyc buzi i
      urządziła histerię. Metodę nalezy dostosować do wielkości ubytku, rodzaju zeba
      i mozliwosci dziecka. Jedno jest pewne trzeba szybciutko wybrać sie do dobrego
      dentysty ( z dobrym zapleczem, zyczliwy i cierpliwy, gabinet dostosowany dla
      dzieci). Ozonowanie jest szybkie i bezbolesne ale dosc drogie, nie kazdy
      gabinet to wykonuje i mozna zastosować tylko na niewielkich ubytkach, tanśze,
      również bezbolesne i szybkie jest lapisowanie ale zeby robąią sie czarne w
      miejscu próchnicy (na czwórkach to chyba nie ma duzego znaczenia). co do
      plombowania to tak jak napisały poprzedniczki, jest ok pod warunnkiem że
      dziecko wysiedzi na fotelu i da sobie wogóle cos wywiercić.
    • anetina w łódzkim jest jakiś dentysta dla dzieci ? 04.04.06, 13:03

    • kasia_79 Re: Prochnica u dwulatki-kto juz to przerabiał? 06.04.06, 15:44
      Dzieki za rady.Teraz jestem na etapie poszukiwania gabinetu,ktory robi
      ozonowanie.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka