dzisiejszego Prima Aprilis??
Ja byłam czujna

))
Właśnie zarzuciliśmy sobie z mężem kolacyjkę, zapiliśmy dobrym winkiem
(kalifornijskim uwielbiam mniammmm...) kąpiemy Malunia i chyba czas na jakiś
dobry film, w ten sposób uczcimy nasz jeden z ostatnich wrocławskich
sobotnich wieczorów ...Jutro już mój mąż wyjeżdża do stolycy, a więc klamka
zapadła, trochę w związku z tym jestem zdołowana

Pozdrawiam w ten sobotni
wieczór

)
ps. Kangur mam nadzieję, że dobrze się bawisz na kinderbalu

)
ps. Mmala czy Matuś ma już sprzęt piaskownicowy, widziałam dzisiaj pełno na
Bielanach, byłaś w PEWNYM sklepie??
ps. Wiolka i Pam nie zalało Was? Coś niebezpiecznie u Was??