Dodaj do ulubionych

Nauczyła się klaskać

25.05.06, 10:40
czyli bić sobie brawo i robić kosi kosi łapciwink

Jestem z niej szalenie dumna, choć duma moja uchodzi jak z pierdzącego balona
w momencie karmienia.
Owo karmienie można nazwać "Wojną Marysi z zupką za pomocą łyżki i tajnej
marysiowej techniki walki - oklasku"
Po takiej wojnie moja kuchnia, ja i Maryś wyglądamy jak kopciuchywink
Rozklaskiwanie jedzenia jest ulubioną rozrywką mojego dziecka.
Ale i tak jestem z niej bardzo dumna!
Czasem jeszcze niezbyt dokładnie trafia łapką w łapkę i prześmiesznie to
wygląda, ale jak się przy tym cieszy big_grin
Obserwuj wątek
    • tropikalna Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 10:46
      leje z Ciebie z1mka, po prostu szczam
      pierdzący balon mnie urzekł
      widzisz, u nas wygląda to tak, że Zuza nie chce otworzyć gęby na pierwszy kęs,
      nadzieranie się na nią nie pomaga, wczoraj zagadałam ją cudem i paszcza się
      otwarła, raz i drugi a potem stwierdziła, że jednak nie chcę jej otruć i
      posłusznie zjadła całą miche zupy ugotowanej przez babcię
      • mooh Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 10:48
        Klucha za to nauczyła się wypychać zupę jęzorem z paszczy. Ja robię input, ona
        output i tak się bawimy.
        • pomme Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:13
          fasola jak ma buzie pełną zupki to zaczyna pierdzieć buzią, oczywiście na
          karmiącego...
          • mooh Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:24
            Na szczęście Klusia tego nie robi. Klusia zresztą słynie na NiM z nienagannych
            manier przy stole. Jako urodzona elegantka, po prostu wypluwa zupkę
            bezpośrednio na łyżkę, którą tę zupkę dostała.
            • wiolkak Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:27
              zobacz jaka kulturalna dziewczyna i oszczędna na dodatek, nic sie nie zmarnujewink
              Kaśka wywala na podłoge, bo my mamy odkurzacz na czterech łapachsmile
              • mooh Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:30
                Wiolka, źle odczytujesz intencje. Kaśka to dobre dziecko.
                Kaśka nie wywala jedzenia, Kaśka po prostu karmi psa.
                • wiolkak Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:44
                  bardzo dobre nawet, malo który pies jada szynke za 36 zetasmile
                  • mooh Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:47
                    Widocznie Kaśka dostrzegła głęboką niesprawiedliwość w tym, że ona szyneczkę, a
                    pies żarcie z puszki. Może uważa, że równo, znaczy sprawiedliwie.
                    • wiolkak Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:55
                      niemozliwe zeby moje dziecko było takie naiwne, nie ma sprawiedliwosci i tego
                      ja uczę od małego!
                      jak mi sie nie chce to sie z nia nie bawię i koniec kropka! niesprawiedliwe?
                      niesprawiedliwe!
                      • mooh Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 12:14
                        Wiolka, jeszcze komunistkę wychowasz smile To nie tylko niesprawiedliwe, to jest
                        UCISK!
                        • wiolkak Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 12:15
                          no, fajnie mam, nie?smile))
                          kaska ma na drugie Włodzimierz Iliczwink
                          • pomme Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 13:09
                            no i mój syn wyszedł na nieokrzesanego
                            ja sie tak nie bawięsad
          • z1mka Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:48
            o tak o tak! I jeszcze kichanie w łyżkę świetnie zdaje egzaminwink
    • mooh Brawo, brawo !!!! 25.05.06, 10:46
      Brawo, bis prosimy!
    • izka_74 Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:01
      Teraz to już postęp za postępem i postępem będzie poganiał wink Gratulujemy smile
      • wiolkak Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:26
        no brawo dla Marysismile
    • z1mka Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:49
      Myślicie, że już mogę wybrać się z Marysią do teatru?
      A moze operetka będzie dobra na początek?smile
      • wiolkak Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 11:57
        a jeszcze nie byłas?!!!
    • pancerniczek Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 13:26
      Oh, Z1mko, toż to jest jeden z milowych niemowlaczych, rozwojowych kroków
      (!)....tak jak pierwszy ząbek, pierwszy siad i krok....więc gratulujemy Wam
      bardzo. Dodam też, że Marysia do tej pory nie wie co to jest "kosi kosi", ale
      reaguje na "brawo". Tak czy tak, efekt sie liczy.

      Uściski dla Waszej córeczki o tym..szlachetnym i pięknym imieniuwink
      • mmala6 Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 13:28
        Ostatnie zdanie Pancerniczka uwazam za tendencyjne!wink

        Brawo, brawo, brawosmile)))
        • kubona Re: Nauczyła się klaskać 25.05.06, 14:33
          braaawo, braaawo, brawissimo!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka