Dodaj do ulubionych

z kim do toalety? - do wątku o sposobach siusiania

24.06.06, 02:42
Zawsze zadziwiała mnie moc stereotypów, a to jest sprawa, która jeszcze długo
będzie pokutowała w społeczeństwie. Według mnie mały chłopiec powinien
chodzić do męskiej toalety - tam gdzie tata. Dlaczego tylko w damskiej
łazience ma się tłoczyć tabun dzieci ze znerwicowanymi matkami ?
Właściwie nie wiem czemu się czepiam, bo pewnie będzie spora grupa dziewczyn,
które nie dojrzą w tej kwestii problemu. Jak mały chłopiec ma się utożsamiać
z męskim teamem, uczyć męskich" zachowań skoro nawet jak nie ma takich
wzorców w dzieciństwie. Poza tym panowie mogliby zasem zwrócić uwagę na nasze
skarby i dać nam chwilę spokoju smile w kibelku.
Obserwuj wątek
    • katklos Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 24.06.06, 07:16
      Jeśli jesteśmy gdzieś razem, do toalety z synkiem (2,5 roku)chodzi zawsze mążsmile
      Ja sobie w tym czasie odpoczywamsmile
      • krasnoludekw Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 24.06.06, 08:05
        Racja.
        Ale jak jesteśmy sami bez tatuśka to co mam z nim też do męskiej toalety żeby
        sie utożsamiał z męskim teamem a nie poznawał meandry damskiego kibelka??surprised]


        Narazie mnie ten problem nie dotyczy bo jesteśmy w świecie pampka.
    • monia145 Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 24.06.06, 10:07
      Nie sadzę, aby sporadyczne wizyty mojego syna w damskiej toalecie, miały
      sprzyjać kryzysowi jego tozsamościsad
      I nigdzie nie zauwazyłam tabunu znerwicowanych kobiet z dziećmi- może dlatego,
      ze do tej sprawy podchodzą w naturalny sposób, nie tworząc sztucznych problemów.
      • ibulka Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 24.06.06, 10:38
        Ja od początku postawiłam małżona przed faktem dokonanym - z Łukaszem ty
        chodzisz do kibla, z Julią i Darią ja chodzę do kibla... smile

        Nigdy nie uczulałam ani syna, ani córek na coś takiego, że dziewczynka nie może
        iść raz do męskiej toalety, kiedy jest tylko pod opieką taty, a chłopiec do
        damskiej, gdy tylko mama jest w pobliżu... Zresztą moje Potwory są zdeka
        jeszcze na takie rzeczy za małe smile Nie mniej jednak ostatnio pomyliłam drzwi od
        kibelków i wlazłam z Julią do męskiego - zakryła oczy i wrzasnęła 'aua!' big_grin
    • antonina_74 Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 24.06.06, 10:48
      Mój mały chłopiec od wyjścia z pieluch chodzi siku z tatą do meskiej toalety.
      jak jesteśmy gdzieś bez taty to czekam pod drzwiami męskiej.
      • ibulka Re: antonina 24.06.06, 10:50
        A ile ma lat ten mały chłopiec?
        Bo nie wierzę, że przy załóżmy 3 letnim dziecku stoisz pod drzwiami...
    • blamblam Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 24.06.06, 11:28
      nie wiedziałam ze chodzenie z dziecmi do damskiej ubikacji to stereotyp. faktem
      jest ze zdarza sie ze chodze z synkiem do damskiej ubikacji. ale co mam iśc do
      męskiej jak jestesmy tylko we dwoje? jak jesteśmy we troje też sie zdarza, ze
      synek woli iść ze mną (to on decyduje) i co ma go jakos specjalnie
      indoktrynować ze ma chodzic z tatusiem? Jak chce to idzie jak nie chce to nie.
      no i co to są męskie zachowania? siusianie w meskim kublu? czy jak ja kilka
      razy musiałam skorzystać z meskiej ubikacji to mam coś wiecej z mężczyzny? czy
      jak moje dziecko czasem pójdzie ze mna do damskiej toalety to nie wyrośnie na
      stuprocentowego mena? Będzie miec problemy z identyfikacją płci? Moim zdaniem
      nie nalezy robić sztucznych problemów.
      no ale tez co innego 2-latek i 6-latek. w pewnym wieku rzeczywiscie trzeba
      uczyć że chłopcy chodza do damskiej a dziewczynki do męskiej. nie sądze jednak
      zeby pobyt dwulatka w damskiej toalecie utrudniał utożsamianie się z meskim
      teamem w przyszlosci.
    • lunarei Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 25.06.06, 00:45
      Najlepiej unikać publicznych toalet. A dziecko i bez pomocy rodziców nauczy się
      gdzie należy iść - przedszkole, szkoła.
      Ze mna syn będzie chodził do damskiej toalety z prostej przyczyny: braku taty
      pod ręką. No i w damskich toaletach jest czyściejsmile
      • weblank Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 26.06.06, 22:34
        ...ale za to jest mniejsza kolejkasmile
    • mama_kotula Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 25.06.06, 01:24
      marta.zet napisała:

      > Jak mały chłopiec ma się utożsamiać
      > z męskim teamem, uczyć męskich" zachowań skoro nawet jak nie ma takich
      > wzorców w dzieciństwie.

      A co ma do "męskich zachowań" i utożsamiania się z "męskim teamem" (???)
      odwiedzanie męskiej toalety przez kilkulatka?
      Rozumiem, że wg Ciebie sztandarowym męskim zachowaniem jest sikanie na stojąco
      do pisuaru w towarzystwie kilku starszych panów? I uważasz to za - jak napisałaś
      - wzorzec?
      Z przyczyny nieposiadania na stanie męża ani niemęża przeważnie zabieram syna do
      damskiej toalety, tabunów matek z dziećmi nie zarejestrowałam. Chodzenia do
      kibla nie rozpatruję w kategorii problemowej.
      Ale podejrzewam, że mojemu synowi jest zupełnie obojętne, do jakiej toalety
      pójdzie (w męskiej też bywał, sam). Chociaż może powinnam oszczędzić mu
      wchodzenia do damskiego kibelka, wszak na co dzień nie ma męskiego wzorca
      postępowania i jeszcze go dodatkowo przez to pozbawiam okazji do nabrania
      "męskich zachowań" i utożsamienia się z "męskim teamem"... ;-PP
      Słowo daję, nie wpadłabym na dorabianie jakiejś ideologii do miejsca robienia
      kupy big_grinD
      • monia145 Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 25.06.06, 09:19
        Racja! Niektórzy to nawet z najmniejszego g....a zrobią problem niebotycznej
        wielkości
    • alpepe Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 25.06.06, 14:08
      a ja czasem puszczam z tatą do toalety, córka za trzy miesiące skończy 4 lata.
      • ibulka Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 26.06.06, 16:01
        Jeśli dziecko jest małe, to tej różnicy nie widzi, ale kiedy kończy te 4 lata,
        5 czy 6, i już rozumie, że kobieta i mężczyzna różnią się końcówkami, może czuć
        dyskomfrot...
        Wiem z autopsji - nie przepadałam za odwiedzinami męskiej toalety, kiedy miałam
        6 lat, a kiedy mamy nie było pod ręką.

        Poza tym - teraz w większości męskich toalet są pisuary... ^^
        • alpepe Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 26.06.06, 17:41
          chodzimy przy dziecku nadzy, poza tym mała nie raz próbowała, po otwarciu drzwi
          do toalety, poruszać penisem sikającego męża, co mojego męża oczywiście
          szokowało a córce się chyba wydawało świetną zabawą, więc wątpię, by moja córka
          w przyszłości się zaczęła wstydzić. Dla mnie i męża nagość jest zwyczajna, nie
          robimy też żadnej tajemnicy z naszej fizjologii,jedynie, co zrozumiałe,
          zachowania seksualne przy dziecku są tabu.
          • ibulka alpepe - szok!+ 26.06.06, 18:26
            Nasza nagość jest sprawą prywatną, nie chodzimy nago przy dzieciach, mimo tego,
            że są jeszcze małe smile W bieliźnie - tak, ale bez? W życiu!

            No i ten tekst z tym, że córka poruszała penisem sikającego męża...
            Boże, zrobiło mi się słabo indifferent indifferent indifferent
            • marghe_72 Re: alpepe - szok!+ 26.06.06, 21:44
              ibulka napisała:

              > Nasza nagość jest sprawą prywatną, nie chodzimy nago przy dzieciach, mimo
              tego,
              >
              > że są jeszcze małe smile W bieliźnie - tak, ale bez? W życiu!
              >
              dlaczego?
              >
              >
              • ibulka Re: alpepe - szok!+ 26.06.06, 23:17
                Bo moja i mojego męża nagość, to nasza sprawa i nie chcemy w to wciągać dzieci.
                Poza tym czułabym się niezręcznie, mimo tego, że mój synek ma niecałe 2 latka.
                U mnie w domu nikt nigdy nago nie chodził i może dlatego jest to dla mnie taki
                ee... szok smile

                Nie mniej jednak odczucia są różne, przyzwyczajenia itd., nie potępiam nikogo
                za takie zachowanie, jednakże dla mnie jest to szok i tyle tylko napisałam... smile
                • alpepe Re: alpepe - szok!+ 27.06.06, 10:42
                  no właśnie, tak sądziłam, dlatego też napisałam w ostatnim zdaniu o seksie, bo
                  mogłabyś mi/nam, coś sugerować.
                  Moi rodzice nie chodzili przy nas nago, ale mieszkała z nami moja babcia. Moja
                  mama nie wstydziła się jednak przy nas przebierać.
                  Nie jestem jakąś naturystką, ale dla mnie takie bariery ubraniowe są sztuczne.
                  Mój mąż śpi bez ubrania, ja śpię w koszuli nocnej, mała śpi w koszuli lub w
                  piżamie. Na basenie i nad morzem mała zawsze ma kostium kąpielowy. My zresztą
                  tez. Mała wie, że publicznie się nie należy obnażać, ale nie sądzę, żeby czuła
                  wstyd prze nagością, która jest w końcu stanem naturalnym. I uważam, że tak jest ok.

                  Bo moja i mojego męża nagość, to nasza sprawa i nie chcemy w to wciągać dzieci.

                  Cytuję Ciebie, bo dopiero to ewidentnie mi się skojarzyło z czymś nieczystym,
                  tak, jakby nagość równała się seks.
                • camel_3d Re: alpepe - szok!+ 02.09.14, 09:18
                  ibulka napisała:

                  > Bo moja i mojego męża nagość, to nasza sprawa i nie chcemy w to wciągać dzieci.

                  straszne podejscie...
    • anatemka Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 27.06.06, 10:24
      głupio byłoby mi iść z synem do męskiej toalety i oglądać jak faceci sikają do
      pisuarów. Dlatego chodzę do damskiej.
    • 3-mamuska Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 01.09.14, 14:17
      marta.zet napisała:

      > Zawsze zadziwiała mnie moc stereotypów, a to jest sprawa, która jeszcze długo
      > będzie pokutowała w społeczeństwie. Według mnie mały chłopiec powinien
      > chodzić do męskiej toalety - tam gdzie tata. Dlaczego tylko w damskiej
      > łazience ma się tłoczyć tabun dzieci ze znerwicowanymi matkami ?
      > Właściwie nie wiem czemu się czepiam, bo pewnie będzie spora grupa dziewczyn,
      > które nie dojrzą w tej kwestii problemu. Jak mały chłopiec ma się utożsamiać
      > z męskim teamem, uczyć męskich" zachowań skoro nawet jak nie ma takich
      > wzorców w dzieciństwie. Poza tym panowie mogliby zasem zwrócić uwagę na nasze
      > skarby i dać nam chwilę spokoju smile w kibelku.


      Dziecko nie mysi uczyć sie męskiego wzorca bo ma to w genach.
      Następna nawiedzona co to dziecko chłopiec płakać nie moze, nie kupi mu lalki czy kuchni do zabawy bo zostanie gejem.
    • mynia_pynia Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 01.09.14, 15:15
      Jak jest kolejka w damskiej to zawsze można do męskiej wink Jakby syn chciał bardzo siku nie miałabym obiekcji.
    • minerwamcg Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 01.09.14, 20:42
      A ja trochę odbiję od tematu - z kim ma iść pod prysznic (bo szatnia w porządku, jest rodzinna) dziewczynka, będąca na basenie z tatą? Macie jakiś pomysł, jak to rozwiązać? Dziewczynka już spora, pięcioletnia, ale uruchomić sobie prysznic na Warszawiance potrafi tylko podskakując smile
      • camel_3d Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 01.09.14, 21:24
        npisze tak....

        W Niemczech nie ma z tym problemu..idzei pod prysznic z tata....

        ALe w PL...to moze byc problem... Moze pojsc pod prysznic z tata i jak tata taki wstydzich to sie w majtach wykapie a corka w konstiumie kapielowyym... na oczy mozna opaske zalozycsmile))) a noz zobczy cos okropnego, wiszace i z czupryna dookolasmile)))
        • minerwamcg Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 01.09.14, 21:48
          Dobra, camel już się popisał, mieszkaniem w Niemczech pochwalił, a teraz może na poważnie. Pytam, bo niekoniecznie mam ochotę, żeby córka oglądała na goło jakichś obcych facetów (tam nie ma kabin, gdyby były, nie byłoby problemu) a zwłaszcza vice-versa (pomijając już fakt, że nie wszyscy faceci to pedofile i mogą nie mieć ochoty kąpać się w obecności małej dziewczynki) , poza tym każdy ma swoje standardy intymności, nasze akurat są takie i guzik komu do tego. Mnie chodzi o rozwiązanie techniczne, a nie ideologiczne.
          • una_mujer Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 01.09.14, 22:03
            Zmienić basen? My jeździmy do Ursusa, który nie do końca jest nam po drodze, ale za to szatnia rodzinna jest prawdziwie rodzinna, z prysznicami koedukacyjnymi i porządnymi zasłonkami...
          • camel_3d Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 02.09.14, 04:57
            to dorosli robia z dzieci takie sieroty boze....
            gdyby byla wychowywana w poczuciu, ze cialo ludzikie jest normalne, to widok faceta pod prysznicem nie zrobilby na niej wrazenia...
            pozatym kobiety tez bywaja pedofilkami i moze jakas chetnie na twoja corke popatrzec...
            na niektorych basenach sa osobne kabiny i szarnie koedukacyjne. poszukaj w okolicy. a jak nie to od biedy dz iecko moze wziac prysznic w domu.
            poza tym na pieciolatkach gole osoby nie robia takiego wrazenia jak myslisz..one nei patrza na cialo z perspektywy seksualnej...



            • minerwamcg Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 02.09.14, 22:22
              Mnóstwo rzeczy jest normalnych, ale jakoś nie ma powodu się z tym obnosić, prawda? Jak powiadam, pytałam o rozwiązania techniczne, nie ideologiczne, bo to akurat guzik kogo obchodzi. Zastanawiam się nad otwartymi prysznicami na sali basenowej - na Warszawiance akurat takie są i to też jest jakieś wyjście...
              • jotka_k Re: z kim do toalety? - do wątku o sposobach sius 03.09.14, 07:30
                wiesz co, moja córka po basenie chodzi pod prysznic z tatą, jako że są to zajęcia dla dzieci nie zauważyłam aby jakiś mężczyzna paradował nago lub nie zwróciłam nawet na to uwagi, aczkolwiek muszę zapytać męża jak to faktycznie jest wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka