14.08.06, 09:27
synek ma prawie 4 latka (skończy w pażdzierniku) i ostatnio zdaża Mu sie
zsiusiać w nocy sad
Pżeważnie staram się Go wysiusiać około 23-24 na spiąco i wtedy jest ok.
Wczoraj zrobił ostatnie siuśki o 21, potem spać a o 3, gdy przyszłam do
pokoika był juz zsiusiany sad
Dodam, że za dnia nie ma od długiego czasu (1,5 roku)najmniejszego problemu...
Pozdrawiam, z chęcią poczytam wszystkie porady smile
Obserwuj wątek
    • alin9 Re: Siusia... 14.08.06, 23:10
      Magiczna cyfra 4.Moim też się to przytrafia ale w nocy bardzo żadko.Częściej w
      dzień podczas zabawy.Szkoda Im czasu i nie zdążą dobiec do łazienki.Wystarczy że
      dziecko głęboko śpi i nie panuje nad zwieraczami.Zawsze Możesz wspomnieć o tym
      lekarzowi ale specjalnie nie ma co.pozdrawiam
      • gocha0201 Re: Siusia... 15.08.06, 11:46
        Mojemu synowi (skończone 4 lata) częściej się zdarza popuścić w dzień niż w
        nocy. Lekarka powiedziała mi, że popuszczanie u chłopców może mieć miejsce do 6
        roku życia.
        • bea-ta Re: Siusia... 15.08.06, 15:31
          4rż nic nie oznacza, żadna magiczna cyfra. Dzieciom ( nie tylko chlopcom jak
          twierdził czyjś lekarz) dojrzewa ukl. moczowy do 6-7 rż i do tego czasu wpadki
          moga się zdarzać i jest to fizjologią. Dopiero regularnym nocnym siusianiem
          nalezy sie martwić pod katem- steru dziecka w ciągu dnia i moczenia łózka( nie
          1 raz, a kilka razy) czy też zaburzeniami funkcji nerek a dokładnie procesu
          zagęszczania moczu, bo to dzięki tej funkcji nie siusiamy w nocy. Beata
    • sabana Re: Siusia... 15.08.06, 16:44
      mój synek też siusia a ma już 6,5 roku. ignorowaliśmy problem jakis czas bo
      wiele osób w tym nasz pediatra mówił że wielu chłopcom to się przytrafia nawet
      do 10 roku życia. siusia przed snem a 2 godz po zaśnięciu juz jest zasikany i
      co najgorsze nie przeszkadza mu to i nie przebudzi sie. ma bardzo mocny sen bo
      gdy w nocy próbujemy go wysadziś śpi snem kamiennym, nie wie co się dzieje i
      złości się że go budzę. coś jest nie tak ze ten mocz nie gęstnieje na noc.
      byliśmy już u psychologa i problem natury psychologicznej został wykluczony.
      teraz mam namiar do pewnego profesora w warszawie (mieszkamy po wwą) mamy
      zrobić wszystkie badania, usg itd i z wynikami do profesora. nie znam jeszcze
      szczegółów bo dziś mam dostać kartkę z wytycznymi - załatwiała to moja siostra
      która jest pielęgniarką. wiem jedno: nie będę tego dalej ignorować.
      postanowilismy się tym zająć. zaczyna to być uciążliwe: zasikane łóżko,
      pościel, niezbyt ładny zapach w pokoju. podkłady-ceratka nie zdaje egzaminu bo
      on sie strasznie na tym poci - dosłownie jest zlany potem i jest mu bardzo
      gorąco. a zresztą nie jest to rozwiązanie na dłuższą metę. bardzo sie
      denerwujemy, często nocy nie przesypiamy bo "gasiliśmy pożar". i na ironię,
      moja córeczka która ma roczek - przesypia całe nocy pozwalając nam sie wyspać.
      niestety - czesto wstajemy do synka. radzę ci zająć sie problemem, jeśli
      chcesz, napisz na maila, podam ci namiary na profesora. pozdrawiam, mama zuzi i
      jasia.
    • bea-ta Re: Siusia... 15.08.06, 20:37
      Jeszcze ważne jest czy dziecko pije przed snem i ile. Jesli sie opije szklanka
      kakao, inne picie to wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że sie zsiusia.
      Poza tym ważne sa też kwestie psychiczne np. mój 25m niesiusiający w nocy
      zaczął siusiac jak przestałam z nim spać. Wróciłam do wspólnego spania i
      siusianie ustało. Teraz znów pampers mokry, bo trudno spać do 18rż z dzieckiem.
      Mocz ok, nie gorączkuje, więc czekam. Dla nas może byc coś błahostka dla
      malucha nie i jesli już dziecko nie siusiało a nagle zaczęło toprzyglądamy się
      problemom zw. z psychiką- stres w domu,przedszkolu, jakaś zmiana w otoczeniu.
      Tu jest ciekawy link i b. rozsądnie opisane co i jak:
      www.zdrowie.com.pl/RODZINA/Dzieci/_20041029487/
      www.urodyn.med.pl/?dzial=7
      • sabana Re: Siusia... 16.08.06, 12:25
        w naszym przypadku czy pił przed snem czy nie i ile ma miało znaczenia.
        nie podawałm mu picia po godz 17.00. a w nocy i tak sie zsiusiał.
        zreszta nie jest ochlą - picie dosłownie trzeba w niego wmuszać żeby sie
        napił.problemy natury psychologicznej zostały wykluczone.
    • cooky1 Re: Siusia... 17.08.06, 15:01
      Mojemu synkowi tez sie to zdarzyło parę razy (chyba tak z 10 razy) Miał
      dokładnie cztery lata. Wydaje mi się że tak mocno spał że nie zdąrzył wporę
      wybudzić się ze snu, albo miał miły sen i nie chciał go skończyć.
      Na pewno wszystko wróci do normy. Mój ma teraz 6 lat i raz wrócił z przeszkola
      i mówi ze sie posikał. Pytam co sie stało a on na to że tak go koledzy go
      rozśmieszyli że nie wytrzymał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka