Gość: guest IP: *.* 18.03.01, 22:28 Dlaczego tak wiele osób pisząc popełnia tak okrutne błędy ortograficzne, skoro kogoś stać na zabawę w internecie, to chyba na słownik również? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne IP: *.* 19.03.01, 10:19 czyz bys byl stary wielbicielem profesora Miodka.NUDZISZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne IP: *.* 19.03.01, 12:14 nie wielbicielem Miodka, ale krzewicielem, poprawnej polszczyzny, bez błędnego "klepania" w klawiaturę, a nie prześcigania się w ilości błędów ortograficznych. Każdy "dureń" potrafi pisać z błędami, ale spróbuj inaczej, jest to sztuka...niestety nie każdy to potrafi...co widać...niestety...\nPozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne IP: *.* 19.03.01, 12:27 zbędna dyskusja!!!!! ten kto potrafi ! pisać bez błędów, nie dyskutuje bo po co ?, a ten kto nie potrafi pisać bezbłednie, to chociaż sobie podyskutuje, co mu innego zostało? a może czegoś się naucz przez przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne IP: *.* 21.03.01, 19:35 A moze latwiej wszystko zwalic na dyslekcje ???? To ostatnio bardzo modny temat.\n Ja akurat nie moge stosowac "polskich znakow" ,bo pozniej caly system mi sie zawiesza \n\n A co do poprawnej polszczyzny to drodzy i przyszli rodzice zalecam mowienie do naszych pociech nie zdrobnieniami lecz wlasnie piekna polszczyzna bez zadnych skrotow. To procentuje !!!! Widze to u moich dzieciaczkow jak pieknie albo niestety ubogo potrafia sie wypowiadac (jestem nauczycielka).\n\n Serdecznie pozdrawiam Zielona Gore .... heh piekne miasto (heh ....wyspa...).\n\n pozdrowienia\nAnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne IP: *.* 27.03.01, 12:53 Cóż, gratuluje podejścia pani nauczycielce. Oczywiście dla niektórych nauczycieli dysleksja (a nie dyslekcja droga Pani) zawsze była fanaberią nieuków. Są na pewno tacy uczniowie, którzy tylko zasłaniają się tą chorobą. Ale ona istnieje naprawdę! Chroń Panie moje dziecko przed takim nauczycielem (Szymek ma dopiero 11 miesięcy, może na Panią nie trafi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne do Grazynki IP: *.* 27.03.01, 17:43 To od Ciebie zalezy jak wychowujesz swoje dziecko.\nJesli chcesz zabiez mu gazety ksiazki a nawet kredki i blok. Zabron malowac nie nazywaj glosno przedmiotow ani wykonywanych czynnosci. Kazde dziecko jest inne i temp jego rozwoju tez.\n\n Dyslekcja ?Moja driga poczytaj troche wiecej na ten temat.\nPolecam "Jak pomoc dzeciom dyslektycznym" A. Rentflejsz-Kuczyk oraz "Swiat przedszkolaka" H. Bednarczyk\n\n\n Milej lekury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne do Grazynki IP: *.* 27.03.01, 17:49 I jeszcze jedno droga Grazyno\n nie lekcewaze problemu dyslekcji ani natloku wady wymowy u dzieci - i wrecz blagam rodzicow aby skonsultowali sie z logopeda i cwiczyli z dziecmi w domu. Kieruje do poradni itp. Czy to malo ?\nJa nie zastapie domu rodzinnego i matczynej kontroli czy dziecko przygotowalo sie do lekcji czy odrobilo zadania...\n\n Wiesz nie znasz mnie ani moich dzieci - najlepiej byloby bys spytala o opinie na moj temat rodzicow dzieci z mojej klasy. To tyle\n\npozdrawiam\n\nDuzo rzeczy mozna wycwiczyc i wyeliminowac. Ale tu potrzebna jest wspolpraca rodzica z wychowawca. \nZycze powodzenia jak Twoje malenstwo pojdzie do szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne do Grazynki i Aagaty IP: *.* 27.03.01, 17:52 Bardzo przepraszam ale pomylilam imiona. Moje wypowiedzi "do Grazynki" sa skierowane do Agaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne do Grazynki i Aagaty IP: *.* 28.03.01, 08:51 Anko\nprzeczytałam Twoje odpowiedzi przez pomyłkę skierowane do Grażyny i wcale się nie domyśliłam, że są skierowane do mnie. Bo były całkiem nie na temat. Gdzie ja dałam Ci do zrozumienia, że kontakt ze słowem w wychowaniu dzieci uważam za zbędny? Czytałam już w wieku 4 lat, całe życie chłonę wszystko, co napisane i chciałabym bardzo, aby moje dziecko tak samo kochało książki. Aha, jestem księgarzem, przez 10 lat pracowałam z książką. Wybacz, ale Twoja wypowiedź na temat problemów z dysleksją była bardzo lekceważąca, stąd moja reakcja. Poza tym zwróciłam Ci uwagę na pisownię tego słowa, bo o ile dobrze się orientuję (sprawdziłam), to nie brzmi ono "dyslekcja", tylko "dysleksja". Osoba, która zabiera głos (i to tak gwałtownie) na temat poprawności pisania powinna więcej wymagać od siebie.\nPozdrawiam\nAgata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne do Grazynki i Aagaty IP: *.* 28.03.01, 09:21 Miło, że nauczycielka poruszyła problem dysleksji. Dotyczy on m.in. mojego dziecka. Droga Aniu. Ja niestety wiem, że nauczyciele w podstawówkach nie "reagują" na ten problem tak jak powinni. I wiem to od naprawdę życzliwej mi nauczycielki. Może w Twojej szkole jest inaczej, ale niestety wiem, że w 4 klasie czekają mnie "boje i przeboje". Jeśli możesz, wyjaśnij mi czym różni się dysleksja od dyslekcji bo o takim pojęciu słyszę po raz pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne do Tyski i Agaty IP: *.* 28.03.01, 14:25 Przepraszam za popelnienie bledu. Poprawnie problem o ktorym mowa to dysleksja.\n\n\nAnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Błędy ortograficzne do Tyski IP: *.* 28.03.01, 14:30 Witam\nWiem ze dysleksja (jeszcze raz przepraszam za blad) nie jest w pelni rozumiana przez grono nauczycielskie lecz zapewniam Cie, iz wiele z nas zdaje sobie sprawe z powagi sytuacji i stara sie pomoc dzieciom i rodzicom.\nWydaje mi sie ze wystarczy partnerska rozmowa miedzy wychowawca a rodzicem by znalezc wspolnie jakies rozwiazanie. W szkole jest tez pedagog - on tez sluzy rada i pomoca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: do Agaty IP: *.* 28.03.01, 14:54 Droga Agato\nchyba od poczatku nie zrozumialysmy sie dobrze. Podkreslam jeszcze raz :ja nie lekcewaze problemy dysleksji u moich podopiecznych. Mogloby im to zniszczyc zycie i kariere w przyszlosci. Staram sie im pomoc. Jestem w kontakcie z pedagogiem szkolnym i jesli mam jakie kolwiek watpliwosci to umawiam sie na konsultacje.\nDysleksja jest czesto wykorzystywana przez nadopiekuncze mamusie, ktore juz od pierwszej klasy wmawia dziecku ze ma dysleksje i nie musi starac sie ladnie pisac - miescic sie w liniach itp (autentyczny przypadek). Mam tez rodzicow, ktorzy po rozmowie ze mna starali sie najpierw przez miesiac sami pocwiczyc pisownie i ortografie. Dalo to zadziwiajace rezultaty- otoz moi milusinscy pisza juz poprawnie i nie maja problemow.\n\n Moze troszke wiecej wyrozumialosci.\n\n Po to ujawnilam swoj zawod, zeby podyskutowac z rodzicami. Chcialabym wiedziec czego rodzice oczekuja od wychowawcow, jak sobie wyobrazaja pierwsze lata swoich dzieci w szkole .... itp.\n\npozdrawiam\nAnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: do Agaty IP: *.* 29.03.01, 07:58 Aniu\nDzięki na odpowiedż. Dobrze będą miału dzieci które trafią pod Twoją opiekę. Pani moje córci też jest świetna. Ale tak jak pisałam wyżej nie wiem jak będzie w 4 klasie. Zmieni się wychowawca i będą inni nauczyciele. Marta chodzi na ćwiczenia kompensacyjno - reedukacyjne do poradni pedagogicznej, daje sobie coraz lepiej radę. Co do ćwiczeń domowych, to niestety wcale się nie dziwię, że nie chce ich wykonywać, bo ona ćwiczy od 4 roku życia.\nChciałabym, ją wysłać na kolonię z programem reedukacyjnym. Może znasz jakąs firmę z terenu woj. lubuskiego, która zajmuje się takimi koloniami?\nBędę wdzięczna za odzew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: do Tyski IP: *.* 29.03.01, 17:05 Dziekuje.\nStudiowalam w zielonej gorze na wsp. Jesli mozesz skontaktuj sie z uczelnia - najlepiej z paniami z pedagogiki wczesnoszkolnej. One powinny cos wiedziec. Ja niestety nie znam zadnej takiej firmy i jeszcze nie mysle o takiej formie wypoczynku dla moich przyszlych pociech. Moja prosba - jesli cos znajdziesz to podziel sie informacja.\n\n Tel na uczelnie :068-326-35-20 i wew 226 ( dziekanat pedagogiczny)\nmoze cos pani Skorek lub pani Nowosad beda wiedzialy ?\n\nPowodzenia i daj znac !\n\nAnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: do Tyski IP: *.* 30.03.01, 12:32 Dzięki. Ja przez internet znalazłam taką firmę, ale aż z Raszyna p/Warszawą. Alan Lange wakacje z logopedą i reedukatorem.\nNiestety nie mam na ich temat żadnego zdania, no i firma jest ode mnie za daleko.\nPozdro Odpowiedz Link Zgłoś