maczku
12.11.06, 03:52
Co to jest?? Co się dzieje?? Marysia trzęsie się od pół godziny. Niby śpi. Nie
płacze a wstrząsa nią jakby były to dreszcze. To takie delikatne drżenie
ciała. Do tego jest jest ciałko mięśnie są napiete. Odpowiada mi spokojnie, że
jest zmęczna a ja jestem przerażnona. Jest noc. Jestem z nią sama... Nigdy
wcześniej to się nie zdarzyło.
Dziś miała po południu gorączkę. Spała. Podałam jej ibufen i wieczorem
wydawało się, że wszystko jest ok. Bawiła się ładnie, miała energie jak
zwykle... Mam się martwić???
Powiedzcie